drukuj

Po kim ty to masz? … czyli poznaj swoje korzenie.=))

=)

Wiemy tak wiele o innych a ile wiemy o nas samych. Czasami więcej możemy powiedzieć o postaciach z historii, o królach, wodzach ba nawet o wielkich zbrodniarzach, znamy ich daty urodzin, imiona rodziców. Wiemy też wszystko o kolejnych mężach, dzieciach , rodzicach, dziadkach i pradziadkach gwiazd filmowych a czy wiemy jak na imię miał nasz pradziadek?

W rodzinie bywa różnie czasami ludzie się kochają a czasami przez lata nie odzywają do siebie, czasem jesteśmy z kogoś dumni a czasem wręcz przeciwnie mówimy o nim szeptem , bo nie ma się kim chwalić. Często słyszy się „nic nie wiem o swoich przodka byli tacy zwyczajni" ale bywa też,że ciut zakłamujemy rodzinną historię.

Zastanawiam się czy istnieje idealna rodzina , gdzie wszyscy są piękni, prawi no i koniecznie utalentowani. I wydaje mi się a raczej graniczy to z pewnością, że takich rodzin nie ma.

Mimo wszystko warto wiedzieć po kim mamy te rude włosy i dlaczego gotowi jesteśmy kłócić się do upadłego o byle bzdurę lub przeciwnie komu zawdzięczamy piękne loki , talent malarski i takie tam inne cudowności.

Skąd to mamy wiedzieć? Właśnie dlatego dobrze czasami pogadać o rodzinie o tych których pamiętamy i o tych których znamy z opowieści babci czy dziadka.

Dawniej ludzie kiedy wyruszali w nieznane zabierali ze sobą rodzinne fotografie jakieś dokumenty,

to było dla nich ważne skąd są i kim są.

Dziś często wmawia się nam ,że to grono odpowiednich przyjaciół , dobrze „ ustawieni" znajomi są tym co się liczy w życiu.

Pewnie to też jest istotne ale czy zastąpi nam rodzinę?

Wcale nie twierdzę,że w rodzinie wszystko jest proste , że jej członkowie kochają się i wspierają zawsze i wszędzie. Tylko,że nie wiem jakbyśmy się nie wypierali to i tak geny przodków się w nas odezwą więc może lepiej być przygotowanym na ewentualność ,że oto nasz kochany syn wda się w dziadka czy pradziadka i zamiast być wiernym kochającym mężem okaże się podrywaczem niestałym w uczuciach lub będzie wolał podróżować niż prowadzić rodzinny biznes.

Co pewien czas powstają nowe teorie raz mówi się ,że geny nic nie maja do tego kim będziemy, że to wychowanie i warunki życia są najważniejsze a innym razem ,że jest odwrotnie.

Ale co szkodzi wiedzieć więcej o przodka , nawet tych co to niekoniecznie tacy szlachetni i prawi

może jak poznamy ich dzieje łatwiej będzie uniknąć powtórki z historii.

Co wiem o swoich przodkach? Całkiem wiele z dokumentów wiem na przykład ,że :

W 1821r urodził się mój pradziad Dominik Nowicki . Wiem gdzie mieszkał ile miał hektarów.

Co jeszcze wiem ,że jego żoną była Antonina zd. Pawłowska. Mieli siedmioro dzieci, znam ich imiona:

Ignacy, Franciszek, Konstancja,Paulina, Teofila, Rozalia i Julia.

Dominik zmarł 1866 roku osierociwszy żonę i siedmioro dzieci.

Tyle dokumenty a z rodzinnych ustnych przekazów wiem, że lubił palić fajkę i czytać książki, że cenił sobie nade wszystko honor ale bywał czasami porywczy. I pewnie to dlatego czasem najpierw wrzeszczę a potem zastanawiam się o co tu chodzi , och te geny=)

Moja babcia gdy byłam dzieckiem opowiadała mi bajki a później zaczęła opowiadać rodzinne historie , opowiadała też o wydarzeniach z jej życia i o tym o czym opowiadano w jej dzieciństwie i młodości. Gdy byłam nastolatką wydawało mi się to nieważne, bo co mnie obchodzą dawne dzieje ale jednak wiele z tych opowieści pamiętam. I cieszę się z tego.

Znam historie wielu członków mojej rodzinny i tych ze strony matki i tych ze strony ojca tak jakoś się składa, że choć niezbyt często się widujemy to jak się już spotkamy to lubimy powspominać , poopowiadać historie , które opowiadali nam dziadkowie a im ich dziadkowie.

Warto też przechowywać stare fotografie , dziś można zrobić z nich kopie tak by kawałek historii był z każdym z nas.

Jestem przekonana ,że należy znać historię własnej rodziny a jeśli nie ma się tych wiadomości to może czas zacząć tworzyć rodzinne archiwum dla tych co będą po nas.

Wszak jak mówią słowa piosenki:

Rodzina, rodzina, rodzina, ach rodzina.
Rodzina nie cieszy, nie cieszy, gdy jest,
Lecz kiedy jej nima
Samotnyś jak pies.

Wcale dziś nie zrzędziłam a swoją droga ciekawe po kim to mam=)) 

Zdjęcia

  • =)
Lucyna
Autor:Lucyna

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusia
Bogusia sob., 2012-01-14 16:57

Dla każdego człowieka ważne są jego korzenie

Żeby je poznać trzeba znać dobrze historię swojej rodziny.  Nie zawsze jest to proste. Zawieruchy wojenne, przypadki losowe, niektórzy nie są ze swoich korzeni dumni i skrzętnie je ukrywają. Tak czy siak, każdy je ma i chociażby z czystej ciekawości, będzie dążył do ich poznania. Fajnie jak rodzina przekazuje dzieciom, wnukom wszelkie wiadomości. To prawda, że jak jesteśmy b. młodzi niewiele nas to obchodzi, a później żałujemy, że nie pytaliśmy. Ileż pytań bym teraz zadała moim bliskim, których już nie ma.
A po kim ja to mam? Na pewno cechy charakteru i temperament to w dużej mierze geny, to samo zdolności i talent. Ale kształtuje nas też środowisko. Rozum pozwala nam na świadomy wybór, co dla nas dobre, a co złe z tego, co otrzymaliśmy w genach i w toku kształcenie oraz kształtowania naszej osobowości. Tak ja uważam. Rozważania na ten temat są bardzo zawiłe i dziwi mnie, że do tej pory nikt nie podjął tego, skądinąd ciekawego tematu. Na pewno nie jest łatwy.
A może Mm-kowicze po prostu wolą, jak Pani zrzędzi (określenie Pani autorstwa)?

B.H.-D.
Lucyna
Lucyna sob., 2012-01-14 19:15

Kiedyś słyszałam jak pewien

@Bogusia:

Kiedyś słyszałam jak pewien fotograf namawiał by nie niszczyć swoich fotografii nawet jak "kiepsko na nich wyszliśmy" , bo po latach będziemy zachwycać się nimi. Warto moim zdaniem fotografować wszelkie uroczystości rodzinne , opisywać po latach będą źródłem informacji o nas i naszych czasach.
A co do zrzędzenia zawsze powtarzam, że bywają gorsze wady=))

Lucyna
Bogusia
Bogusia sob., 2012-01-14 19:22

To ja już mogę

@Lucyna:

zejść z tego padołu (jak mówi moja koleżanka o mnie), tyle mam albumów zdjęć i to wszystko uporządkowane dla potomnych.

B.H.-D.
swierszczyk
swierszczyk sob., 2012-01-14 17:17

Świerszczyk jak miałby się wstydzić, to tylko siebie,...

przodkowie co są już w niebie,...
nie dość że herb swój mieli,...
to jeszcze coś osiągnęli,...
a świerszczyk co...???
no właśnie dawno,...
d zamienić na g,...
i będzie właśnie te,....

aski
aski sob., 2012-01-14 21:41

Gdy ja ruszałem w "nieznane"

zabrałem kaktusa, tego samego którego zabrała moja mama ze swojego domu rodzinnego :)
Po 30 latach pięknie zakwitł

Moja rodzina ze strony mamy zrobiła całe drzewo rodziny. Wyszła spora książka. Obecnie tata zbiera i odszukuje członków swojej rodziny, właśnie odnalazł rodzinę w USA.

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202
Bogusia
Bogusia pon., 2012-01-16 11:55

Wow, Aski...

Piękny kwiat. Mamy kolegę w klubie FOTOOKO, który hoduje kaktusy i kwiaty jego kaktusów są też piękne. Chyba są zdjęcia na stronie ZUTW  - warto zobaczyć.

http://sites.google.com/site/klubfoto/ - tutaj są!!   Szukać Kaktusy - K. Wojciechowski.

B.H.-D.
barszczewska
barszczewska pon., 2012-01-16 11:29

a ja lubię

jak Lucyna zrzędzi.
Pamiętam kiedys powiedziałam do Cioci o kims taki wytarty slogan "jak sobie poscielisz tak się wyspisz" , a wtedy ona odpowiedziała.......nie możesz tak mówic bo wbrew pozorom wcale nie tak wszystko od nas zależy, geny również mają wiele do powiedzenia. teraz, kiedy wydaję sądy zastanawiam się zawsze nad tym

barbara
Bogusia
Bogusia pon., 2012-01-16 11:50

To był żart

@barszczewska:

z mojej strony o tym zrzędzeniu. Pani Lucyna zastrzegła, że tym razem nie zrzędzi i przez dłuższy czas nikt na tę treść nie reagował. Dopiero po moim komentarzu ruszyło. No, ale zawsze, ktoś musi być pierwszy.
Geny, na pewno mają ogromne znaczenie, co do naszej osobowości, naszych zdolności...itp. Ale w przypadku powiedzenia, które przytoczyłaś, to, moim zdaniem, znacznie mniej. Jednak my sami o tym decydujemy, no i przypadki losowe mają wpływ. Tak myślę, ale czy słusznie?

B.H.-D.