Sylwestrowe Onci-Ponci
Wszystkim życzymy (ja, karaluch i gąsienica) - fajerwerków, szampańskiej zabawy (dosłownie!), szczęścia, pieniędzy, radości, zdrowia i spełnienia marzeń, postanowień, zażaleń i obietnic w Nowym Roku, a przede wszystkim przywitania roku 2012 w pantoflach i na szpilkach, we frakach i w pięknych sukniach, a niekoniecznie w kapciach i pod kocykiem.
Warto się też wyperfumować. Czosnku i cebuli nie jeść, a przekąski na szwedzki stół przygotować. Wódkę pod stół schować (na zapas) i pamiętać o tych, którzy pozostaną w tym dniu na służbie (ratownicy medyczni, lekarze, pielęgniarki, dyżurni policjanci i strażacy i in.).
Sylwestrom życzę zdrówka. W końcu się doczekali swoich imienin (po 364 dniach oczekiwania, na pocieszenie dodam, że teraz będą odliczać 365 dni, a nie 364 do kolejnych imienin), mimo że ten, od którego imienia się wziął Dzień Sylwestra, był takim sobie, to Sylwestrowie nadają się do konsumpcji żywej (interpretacja tego zwrotu na własną odpowiedzialność).
Wszystkim solenizantom i jubilatom życzę wszystkiego najlepszego, a w załączniku dołączam takie małe, nieduże, białe kwiatki, które znalazłem w lasku całkiem niedawno temu.
I nie pozabijajcie się od petard i korków od szampana!
Pamiętajcie! Jutro też jest dzień. Trzeba żyć! Dalej i wciąż, i jeszcze...
Wymieniać po pseudonimach nie będziemy, bo możemy co gorsza kogoś pominąć i ten ktoś nas jeszcze kopnie tam, gdzie nie wypada bić mężczyzn i chłopców, a poza tym nie mamy ochoty dostać "...po pysku", wedle starego powiedzonka.
Arrivederci MMko!
PS: Nadmieniamy, że nie wiemy, skąd nam się wzięło w tytule "onci-ponci". Tak całkiem przypadkiem i niezależnie do okoliczności czasu, miejsca i psychiki.
Amen!
Morico, Caterpillar, KOlszak






Kontakt:
Dzięki za życzenia i obym się
Dzięki za życzenia i obym się w Nowy Rok nudził=)) Panu też życzę samych pomyślności.
Panie Krzysztofie
To w pantoflach, czy w pantoflach na szpilkach??? Już kończę zaglądanie na MM-kę i zabieram się za te pantofle na szpilkach, bo nawet w domu, ten wieczór na zwykłe pantofle (czytaj: kapcie) nie zasługuje. Dziękując za rady i życzenia, życzę Panu w Nowym Roku zadowolenia ze swoich poczynań, w ogóle z siebie, życzę weny twórczej tej MM-kowej i nie tylko. A przede wszystkim życzę zdrowia i osobistego szczęścia. A noworoczny prezent ode mnie jest w fotogalerii.
...
Z tymi pantoflami i szpilkami, to proszę niech pani sama odpowie. :P Jak pani pewnie zauważyła, sporo dałem tu humoru. :P
(nadmieniam, że pantofle to nie tylko kapcie :) )
Za "kontr-"życzenia dziękuję i kłaniam się nisko, za "prezenty mmkowe" również! :)
OK
@KOKO:już sobie odpowiedziałam. A "przyczepiłam się" też żartobliwie. Moja śp. babcia na kapcie zawsze mówiła pantofle. Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę.
...
W innym kontekście, jak w żartobliwym pani komentarza nie odczytałem. :):)
Ale dobrze wiedzieć (nieco poważniej teraz, choć dalej w karnawałowym nastroju), że pantofle=kapcie.
Chociaż ja wziąłem tutaj takie damskie, "płaskie", porcelanowe i in. pantofle (też są takie, więc nie tylko na szpilkach). ;P
Ale temat dot. pantofli to na inną bajkę, a nie na dzisiaj. :P
OK. Idę "weg" (jak się mówi po "poznańsku"). "Sylwek" na mnie czeka. :D
O joj! Chować wszystkie matki
O joj! Chować wszystkie matki i córki!! KOlszak nadchodzi w dodatku w noc sylwestrową ;p
Wszystkiego dobrego!!!!!!! Udanego onci-ponci czy co to tam było :D