drukuj

Archibald - Teaser

Niektórzy nieraz aż się dziwili, co taki lichy staruszek wyrabia z tymi wszystkimi dżemami, które kupuje codziennie. Nie dość, że codziennie robi czekoladowe toffi, to jeszcze te dżemy. „Niepodobna jeść tyle dżemu, tylko zęby sobie psuje!”. Archibald jednak uważał dżemiki za najzdrowsze, najsmaczniejsze i najpożywniejsze „jedzonko na śniadanko”, którego nic nie jest w stanie zastąpić. W sklepie zawsze do każdego słoiczka rzucił słówkiem, potrząśnie lekuchno i obada dokładnie dookoła kolor i gęstość. Dżem, wedle niego, musi mieć odpowiednią konsystencję: dobry dżem musi mieć piękną barwę i nie być ani za rzadki, ani za gęsty.
„Tak po prostu musi być w sam raz”.
„Dajmy na to, dżemik malinowy to jedna z moich stałych rozmówczyń, nie tylko zna plotki, których ja nie śledzę, bo wiem, że pani malinowa mi wszystko opowie, a przy tym się porusza z taką gracją, jak się nią zatrzęsie i poobraca; najlepiej w rytm tanga”.
„Nie można za długo, bo morelowa i śliwkowa będą czuły się nieco zazdrosne, a to nie najlepiej wróży, jak zdecyduję się którąś kupić.”
„Mniej słodyczy, a więcej kwaśności, oczywiście z gustami się nie dyskutuje, ale osobiście wolę łakocie i słodkości, a nie kwasowości i zgryźliwości”.

Publikuję ten teaser (a właściwie to wybrany fragment) nowelki pt. "Archibald" jako wpis na Czerwonym. Całą nowelkę można przeczytać, klikając tutaj. To jest moja pierwsza próba prozatorska. Przyznaję, że o wiele lepiej czuję się jako poeta niż jako prozaik (dlatego marny ze mnie prozaik). Przede wszystkim mam problemy z wplataniem dialogów. W "Archibaldzie" silniejsza okazała się ręka poety niż prozaika i efekt tego jest taki, że niemal każde słowo jest tam wyważone i ma jakiś sens, jakieś znaczenie. Ten wpis do bloga umieszczam nie całkiem tak bezinteresownie, bo liczę na Wasze rady, uwagi lub komentarze (z uwagi na fakt, że to jest moja pierwsza próba prozatorska). Do "Archibalda" wplotłem, a raczej przeszmuglowałem, akcenty zielonogórskie.

To jest mój gwiazdkowy prezent dla Was. Do tego "prezentu" dołączam również świąteczne i noworoczne życzenia, skondensowane w tych słowach: Wesołych Świąt i Dobrego Nowego Roku! Zdrowia, szczęścia, radości, dużo prezentów, dużo pyszności z wigilijnego i świątecznego stołu, Mikołaja w czerwonej czapce, kolędników śpiewających piękne kolędy, "Kevina", udanej pasterki, białego puchu śnieżnego, pięknie ubranej i świecącej choinki, spędzenia świąt z rodziną lub z kimś, by te święta nie były samotnymi, spełnienia marzeń, życzeń i postanowień noworocznych i udanej zabawy sylwestrowej.

KOKO
Autor:KOKO

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać