drukuj

"Urbańska stawia na swoim!"

No proszę, postawiła na swoim i jadą na urlop. Dlaczego to zdanie mnie sprowokowało?
Ano dlatego, że ......ona postawiła na swoim. Już taki tytuł sugeruje, że my, kobiety musimy aż "postawic na swoim", żeby dostac to, co byc noże , należy nam się.
Często- oczywiscie to żadna reguła, zapominamy, albo nawet nie wiemy o tym, że w fajnym, partnerskim związku to oboje partnerzy decydują o wszystkich ważniejszych sprawach.
Myslę, że własnie takie czasy nadchodzą.
Na pewno będzie gorzej tym, którzy byli obsłużeni przez "kochającą mamuskę", ale "dla chcącego nic trudnego".
Wszystkie babskie roboty nie są wcale takie trudne tylko upierdliwe. Gorzej nam, kobietom, bo te męskie są naprawdę nie dla nas.
Temat rzeka, każdy rozumie to po swojemu.
Obserwując wszystkie, znajome mi pary małżeńskie to wygląda to różnie. Jedne mówią o tym, inne wiecznie zadowolone nie wynoszą nic na zewnątrz, inne w pełnej gotowosci w przypodobaniu się mężowi zadowolone, całymi dniami siedzą w domu bo a nuż, teraz własnie, przyjdzie pan i władca i będzie głodny.
A przecież, nie potrzeba wcale dużo. Wystarczy wypowiadac swoje życzenia, wystarczy rozmawiac.

                                   Wystarczy rozmawiac- tak niedużo, a tak dużo

zmieniłam priorytety: ruch, fotografia, życie
barszczewska
Autor:barszczewska

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG ndz., 2012-01-22 17:21

Ja nie protestuję jak żonka chce męskie roboty wykonać

Po co mam ryzykować przy wbijaniu gwoździa? A jak nie trafię młotkiem tam gdzie trzeba? :)))