-
-
-
Zmarszczki są jak zdublowane komplety sztućców w prezencie ślubnym – nie do końca wiadomo, jak je wykorzystać. Jeśli więc do tej pory nie znalazłaś dla zmarszczek pożytecznego zastosowania – pozbądź się niechcianego skórnego prezentu w 1 z 2 opcji do wyboru: itd, itd, co, gdzie, kiedy i za ile...
-
To jakby jest oczywiste, ale już korzystanie z tych doświadczeń idzie nam trudniej.Jest takie piękne przysłowie "nie buduje się szczęścia na czyimś nieszczęściu" wszyscy je bardzo dobrze znamy, ale czy w życiu pamiętamy o tym?
-
Pogoda sprowokowała mnie do wyjścia. Pomyślałam... fajne chmury, ciekawa pora roku trzeba coś pofotografować, a może się uda. Syn chętnie się do mnie przyczepił i wyruszyliśmy. Plan to Sława, chcieliśmy przez Milsko, ale prom był nieczynny.
-
A my dostaliśmy dzisiaj takie życzenia z Wrocławia:
Wesołe jajeczka po drodze się toczą,Ci szczęście mieć będą, co pierwsi je zoczą,w jajeczkach tych nasze najlepsze życzenia,pogody na święta- w życiu powodzenia.Do Zielonej Góry- toczcie się jajeczka,niech życzenia te dostaną- Czesiu i Basieczka...
-
Rozmawiam z Florkiem Mocakiem, który opowiada mi jak to się zaczęło. Mocak i Łomski mieszkali na ul. Wandy. Na tej ulicy mieszkał również Tadeusz Marcinkowski, ale o nim później.Mocak wiedział, że Łomski studiuje na łódzkiej filmowce i zwrócił się do niego z pytaniem na temat kamery filmowej...
-
Kongres kongresem, a życie pokazuje nam swoje pazurki. Słowa, słówka, obiecanki, cacanki, a naszemu emerytowi wiemy dobrze jak się żyje. Wiadomo, jeden ma lepiej drugi gorzej jak w życiu, ale żeby były sytuacje kiedy chory emeryt nie ma na wykup recepty to już jest niedopuszczalne w państwie...
-
Wszyscy wiemy jak to jest w życiu. Zawaliłam jeden temat i te wyrzuty sumienia są tak ogromne, że nie pozwalają mi na inne pisanie bo..........muszę dokończyć co zaczęłam czyli historia Lubuskiego Klubu Filmowego. Przypadek, niezależny ode mnie, że przerwałam. Czas bardzo szybko leciał i było coraz...
-
Wczorajszy dzień, zimowy i wietrzny z padającym śniegiem to dzień, który spędziłam nietypowo. Chociaż bardzo lubię chodzić to jednak dostałam w kość i to porządnie.