TomaszGruenberg

Moja strona domowa:http://tomaszgruenberg.wordpress.com/
Komentarze w profilu użytkownika
Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Fotogalerie autora »
Brak fotogalerii do wyświetlenia.
Wydarzenia autora »
Brak wydarzeń do wyświetlenia.
Komentarze do treści »
dziękuję ;-)
2010-02-20 10:00
tu raczej nie będę wrzucał więcej wierszy, ten opublikowałem wyjątkowo, bo został napisany pod aktualną sytuację, o której tu często wspominacie
ale "coś jeszcze" będzie się pojawiało na moim blogu http://tomaszgruenberg.wordpress.com/
Symptom bezradności i zmęczenia
2010-02-14 19:45
baszaabilon, ja myślę, że nie trzeba być od razu aż takim surowym, żeby Cibórz i baranie ;-))
Sztuka zachowania taktu w trudnych dla jakiejś społeczności sytuacjach nie jest bynajmniej sztuką łatwą. Może AmIright jej po prostu jeszcze nie opanował, choć pewnie nie miał jakiś złych intencji - no...
A młodzi gdzie?
2010-02-14 00:42
"Zasiadło kilkadziesiąt osób, w wieku średnim i dojrzałym" - jeśli Pana Szambelana rzeczywiście oczy nie myliły, to jest jednak smutne, że zabrakło młodych. Swego czasu - tzn. kilka ładnych lat temu - młodzi brali dość czynny udział we współtworzeniu zielonogórskiej sceny literackiej. Teraz to...
dziękuję ;-)
2010-02-20 10:00
tu raczej nie będę wrzucał więcej wierszy, ten opublikowałem wyjątkowo, bo został napisany pod aktualną sytuację, o której tu często wspominacie
ale "coś jeszcze" będzie się pojawiało na moim blogu http://tomaszgruenberg.wordpress.com/
cudowne
2010-02-19 11:31
rewelacyjnie się czyta i fajne emocje! Podrzuć coś jeszcze. :)
Jest to bajka. Taki gatunek literacki.
2010-02-17 16:15
Zapisanie tego ciekawego zresztą opowiadania w formule jak kiedyś się wiersze pisało nie robi z utworu wiersza, nawet nowoczesnego.
Gdyby gąski się nie wychylały/ / to by by sobie biedy nie napytały/ /bo nawet wilk krwawy// lubi z gąskami zabawy/ / Ale gąski z natury się bały/ / To jest limeryk,...

Kontakt: