Studencką pizzę już raz zjadłam, taką wygraną Mm-kową,
ale chętnie w gościnne progi Giocondy znów zawitam
i ponownie studencką pizzę poproszę, taką samą,
bo od października 2011 roku indeks już noszę.
Pyszną, wielką, serek, pieczarki, szyneczka być muszą one siłę we mnie wymuszą.
Siły mi teraz...
Otrzymane