były prowadzone próby wydania spiewnika zielonogórskiego lub winobraniowego były nawet zapewnienia że będzie, ale jak narazie widać nie pasuje on do polityki promocyjnej miasta dlaczego nie wiem jeśli ktoś z urzędu tu zagląda może nam to wytłumaczy
"Forever Green" oraz "Lubuska z Dąbrowskiego" mogą być?
-----
Kilka lat temu wpadła do nas Maryla Rodowicz. Dała koncert pod ratuszem, luda było mnogo. Zaśpiewała coś o mieście gdzie się urodziła czyli Zielonej Górze. Było coś w tym stylu, że damy takiego czadu, że Rio (de Janeiro) się chowa.
Nie...
Widzę, że aski mnie uprzedził. Chciałam napisać, że proponuję zapytać przedszkolaków, bo sulechowskie maluchy uczą się piosenki, o której mówił. winogroniasty z przyjacielem mi kiedyś śpiewali. ;p
Otrzymane