Lubię spaerować wzdłuż Gęśnika, taka oaza dziczy, ale fakt, śmieci tam co nie miara, ruina restauracji to wysypisko smieci dla mieszkańców pobliskich domków (przecież nikt z drugiego końca miasta nie targałby tam lodówki!). Będę zadowolona, gdy ta okolica zostanie uporządkowana, ale wolałabym...