"Trzeba mieć trochę z rottweilera, trochę z kaznodziei, trochę z misjonarza żeby przetrwać"... - pisał Tomasz Lorek o żużlu... Rafał, gdyby żył, kilka dni temu, 22 sierpnia, kończyłby 28 lat. Minęło już ponad sześć lat od śmierci nieodżałowanego żużlowca z Zielonej Góry, Rafała Kurmańskiego.