Nie ma co gadać – mój blog faktycznie zmienia ostatnio swój wydźwięk, coraz mniej będąc socialmedia, coraz bardziej za to będąc jednak zapisem prywatności (o matko – a zatem stając się... blogiem??? koszmar!).
2 tygodnie temu zmarł wybitny francuski antropolog, etnolog i filozof-strukturalista, nazywany we Francji „ostatnim żyjącym gigantem”. Przeżył okrągłe 100 lat.
Truizmem jest mówić o tym, że Internet wpłynął na wiele sfer życia społecznego. Ale właśnie w dziedzinie dostarczania informacji wpływ ten jest najbardziej znaczący... I najbardziej destruktywny.
Wczoraj świat Internetu zachwycał się pajączkiem chodzącym po Papieżu Bednedykcie XVI. Dziś świat mówi o tym, że Roman Polański wpadł przez to, że w Internecie pojawiła się dokładna informacja kiedy i gdzie będzie "uchwytny"...