No i stało się. Znalazłem w sieci artykuł o tym, że firmy odzieżowe kantują na metkach. A dokładnie na rozmiarach na nich podanych. Ja potrafię nosić zarówno XL, jak i XXL. Dlaczego, skoro przecież rozmiarówka jest ujednolicona? Ano dlatego, że czasem XL ma wielkość XXL. I wszystko jasne...