Dostałem (na własną prośbę głupią) temat na artykuł do MM. Używki. Ale nie będzie to tekst o kawie, herbacie, czy tytoniu. Nie będzie to tradycyjny tekst przede wszystkim, a "niwiadomoco". To będzie tekst o życiu i jego blaskach. Bo "używka" dla mnie oznacza: dobre używanie fragmentów życia.