Przyroda potrafi nas zaskakiwać. Czasami narzekamy na przykre niespodzianki pogodowe ale bywają też chwile, gdy nietypowe zjawiska w przyrodzie mile nas zaskakują.
- Mamy masę zgłoszeń – poinformował nas wczoraj około godz. 23.45 dyżurny zielonogórskiej straży pożarnej. Wtedy nad miastem szalała wichura, która zaczęła się nagle około godz. 23.20. Sprzęty fruwały na balkonach, deszcz lał strumieniami.