opublikowany:
2 marca 2010, 18:21

Jak myślicie - dlaczego w jakiejś Finlandii po mrozach drogi są normalne, a u nas po byle śniegu - dziury, jak po wybuchach granatów? Dlaczego za granicą jeździ się równo jak po stole, a u nas jak na słoniu? Zbadał to dla Was Czesław Wachnik, dziennikarz GL.
Czytaj więcej »