drukuj

Zrób coś dla mnie

Kategorie:
Tagi:
Samotność

Fot.: sxc.hu

Cokolwiek

Zrób coś dla mnie,
Jakiś miły gest.
Zaproponuj spacer, herbatę,
Cokolwiek.

Zrób coś ze mną,
Porozmawiaj naprawdę.
NIekoniecznie o deszczu,
Niekoniecznie o życiu.

Popatrz na mnie,
Inaczej niż zawsze
Zobacz w gobelinie życia
Sploty moich ust i oczu.

Dotknij mnie,
Porusz moje serce,
By poczuło
Cokolwiek.

Zdjęcia

  • Samotność
Kiedy już myślę, że nic mnie nie zdziwi ... Ciągle zadziwia.
Magdalena Galus
Autor:Magdalena Galus

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szambelan
Szambelan pon., 2010-06-21 14:35

Opanowała mnie dziwna mania

Wierszyków Magdalenki czytania
Mógłby patrzeć na Nią długo,
spacerować ponad strugą...
Tylko bez dotykania.

Szambelan
Marek Pakoński
Marek Pakoński pon., 2010-06-21 21:49

I tam. Nie patrzeć na oceny

Tylko pisać. I dzielić się z nami :) Już mi brakowało tych wierszy... :)

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Magdalena Galus
Magdalena Galus wt., 2010-06-22 09:06

Opinie ...

Ja czytam tylko te pochlebne ;) Żartuję oczywiście, ale tak serio, przejmuję się tylko konstruktywną krytyką, wyrażoną przez specjalistę w dziedzinie, innej nie biorę pod uwagę :D

Magdalenka
Milena
Milena pt., 2010-06-25 00:40

A ja tylko chciałam powiedzieć, że piękne p.M :)

No właśnie zrób dla mnie coś....................

Henryk Chrzanowski
Henryk Chrzanowski pon., 2010-06-28 23:38

Pochlebny:)/zaznaczam/

Wlasnie, zrob "cos" z soba pani Magdaleno. Smutne to wyznania - o wierszu Twoim - i az sie chce krzyczec, by poetka wyszla do ...ludzi, do srodowiska, zanurzyla sie w codziennym zyciu i zapomniala o...przeszlosci. Wiem, ze latwo jest doradzac, ale coz innego moge? Bardzo mily tekst i taki lekki chociaz z ciezarem wewnetrznej bezsilnosci, bo rzeczywistosc nie glaszcze zbyt czesto. Prosze sie umowic z szambelanem na kawe, rozluznic sie, odprezyc, ot dla przykladu, takie rozwiazanie tez jest realne:) Pozdrowienia:)

Magdalena Galus
Magdalena Galus pon., 2010-07-05 13:04

Panie Henryku

@Henryk Chrzanowski:

Na Boga! Nie proszę o pocieszenie, ani ostatnie namaszczenie. Nie zamykam się w domu, by samotnie płakać, nie rozgrzebuję też przeszłości, mam przyjaciół, chodzę na koncerty, imprezy, czytam, piszę, maluję, robię jeszcze mnóstwo innych rzeczy. Nie jestem "kobietą na krawędzi załamania nerwowego". Ale tak się składa, że pod tym tekstem mogłoby się podpisać wiele kobiet... Nie wszystko należy brać dosłownie. Nie podglądał mnie pan Henio z parteru, jest pan Franek z klatki obok, ale chyba nie ma wystarczająco wysokiej drabiny ;)

Magdalenka