Znajdź negatywne aspekty w tym wierszu Wisławy Szymborskiej
Żyliśmy w Naszej Ojczyźnie, o ustroju jaki nam zgotowała Wielka Trójka.
Nasze państwo pieczętowało się orłem (choć bez korony) i nie było ani ulic, ani sklepów z dwujęzycznymi napisami, jak za zaborów czy hitlerowskiej okupacji.
W szkołach (stopnia licealnego szczególnie) uczyliśmy się języka rosyjskiego, ale i łaciny, niemieckiego, francuskiego, angielskiego...
Po zjednoczeniu partii (w 1948 dopiero) dominowała Polska Zjednoczona Partia Robotnicza. Była to praktycznie jedyna zwarta organizacja, w której ludzie aktywni mogli działać dla dobra swej miejscowości, swego środowiska.
PZPR miała aż 3 i pół miliona członków.
Czy wszyscy byli „płatnymi zdrajcami..." jak próbują określać niektórzy dysydenci.
Teraz też są partie - rządzące, koalicyjne i opozycyjne. Bo taki jest sens zarządzania państwem. A drugim językiem urzędowym jest angielski, w handlu są reklamy po niemiecku, po instrukcje „jak rządzić 40 milionowym krajem" jeździ się do Brukseli i Watykanu.
A więc w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej żyli ludzie, kochali się, zakładali rodziny, kończyli studia a nawet dorabiali się majątków (szczególnie badylarze).
W konserwatywnym zresztą Krakowie żyła dziwna poetka. Pisała mało, ale w Jej wierszach dopatrywano się uniwersalnej mądrości.
Oto wiersz (właściwie fragment poematu) p.t. „O MIŁOŚCI DO ZIEMI OJCZYSTEJ"
Bez tej miłości można żyć, mieć serce suche jak orzeszek,
Malutki los naparstkiem pić z dala od zgryzot i pocieszeń,
Na własną miarę znać nadzieję w mroku kryjówkę sobie uwić,
O blasku próchna mówić „dnieje", o blasku słońca nic nie mówić.
Jakiej miłości brakło im, że są jak okno wypalone,
Rozbite szkło, rozwiany dym, jak drzewo z nagła powalone,
Które za płytko wrosło w ziemię, któremu wyrwał wiatr korzenie
I jeszcze żyje cząstkę czasu, ale już traci swe zielenie i już nie szumi w chórze lasu ?
Ziemio ojczysta, ziemio jasna, nie będę powalonym drzewem.
Codziennie mocniej w ciebie wrastam, radością, smutkiem, dumą, gniewem.
Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć, ale nie można owocować.
Tekst ten został opublikowany w (roku 1972, po raz drugi,) w drugim wydaniu podręcznika do języka polskiego dla klasy VIII.
Tytuł podręcznika „Ta ziemia od innych droższa" zawiera teksty Adama Asnyka, Ludwika Waryńskiego, Marii Konopnickiej, Lucjana Rudnickiego, Juliana Tuwima, Feliksa Dzierżyńskiego, Bolesława Leśmiana, Melchiora Wańkowicza, Stefana Starzyńskiego, Tadeusza Różewicza, Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, Juliusza Słowackiego...
Owszem, są też teksty Józefa Cyrankiewicza, Janusza Przymanowskiego, Mieczysława Moczara czy Wojciecha Żukrowskiego i Leona Kruczkowskiego.
Czy opublikowanie tekstu Marii Dąbrowskiej w tomie wraz z Jarosławem Iwaszkiewiczem dyskwalifikuje patriotyczne wartości Jej twórczości?
Wracając do treści patriotycznej poezji Wisławy Szymborskiej, chciałbym aby Ktoś z Czytelników MM-ki wskazał mi fragmenty, których Wielka poetka powinna się wstydzić!
Dziękuję, Żeś Była! Cześć Twej Pamięci!




























Kontakt:
Dziękuję za bezzwłoczne nadanie w eter tego artykułu. Aktualny !
Wyczytałem gdzieś:
>>To przeze mnie czekacie tyle na opublikowanie swego tekstu. To przeze mnie nie widzicie czasem swych zdjęć lub artykułów,<<
Nie zawsze, nie zawsze! Czyżby skromność przemawiała ?
* * *
Czy pochwalenie (przez Szambelana) jest dozwolone ?
Jak TRZEBA pochwalić czynię to z radością.
Chwaliłem po wielokroć pracowitość i czujność moderatorek Pani Bogusia i Pani barszczewska
więc i Szefa też pochwalam.
Ja, nie widzę
takich fragmentów. Wiersz, jak wszystkie inne wiersze poetki, jest bardzo ładny i mądry. Jeżeli dobrze interpretuję, to autorka wyraża w nim swój stosunek do ojczyzny. Drzewo, które zapuściło korzenie to Ona sama. Miłość do ojczyzny, jak każda miłość, wiąże się z takimi uczuciami, jak: - radość, smutek, duma i gniew.
Na mnie największe wrażenie robią ostatnie słowa tego wiersza:
" Nie będę jak zerwana nić.
Odrzucam pusto brzmiące słowa.
Można nie kochać cię - i żyć, ale nie można owocować."
Myślę, że znaczenia tych słów tłumaczyć nie trzeba. Nie ważne kiedy wiersz był pisany. Jego treść jest, moim zdaniem, ponadczasowa.
Oto przykład czytania artykułu bez uprzedzeń do autora. Brawo!
Oby tak inni zechcieli sobie zadać trudu przeczytania co autor napisał a nie czepiać się jego "urody".
Dziękuję, pozdrawiam i pokłony ślę!
Gdyby Wisława Szymborska,
Gdyby Wisława Szymborska, zamiast obok Bronisława Komorowskiego, stała przy Jarosławie Kaczyńskim, na temat jej przynależności w PZPR nikt by się nawet nie zająknął a media, takie jak portal niezalezna.pl i Gazeta Polska, zamiast publikowania paszkwili skupiłyby się na jej poezji. Takie są realia. Proszę sobie przypomnieć, że ci sami ludzie, którzy tak głosno krytykują członków partii PZPR, nie mieli nic przeciwko temu, że wiceministrem sprawiedliwości w rządzie pana Kaczyńskiego był komunistyczny sędzia, Andrzej Kryże, który skazał na więzienie m.in. Bronisława Komorowskiego. Nie wspominając, że w samym rządzie, o którym mówię, zasiadało kilkadziesiąt osób z rodowodem PZPR.