Zielonogórski dworzec zostanie przebudowany
- Ach ten dworzec! To słabiutka wizytówka miasta - zaczepiła nas pani Jadwiga. - Co z tego, że odnowiono elewację? Przecież poczekalnia jest zupełnie niefunkcjonalna.
Artur Myszkowski z usług kolei nie korzysta. Wczoraj wybrał się na dworzec, by pokazać córce pociąg. - Melania jeszcze nigdy nie widziała ciuchci - tłumaczył tata. - W podróż raczej się nie wybierzemy, bo wolimy samochód. Zielonogórski dworzec do najładniejszych nie należy. Przeszkadzają mi bezdomni panowie, którzy żebrzą i brzydko pachną. Brakuje też ławek i punktów gastronomicznych.
Jan Grabowski do dobrej kawiarni z chęcią by się wybrał. - Poczekalnia powinna tętnić życiem, tak żeby pasażerom chciało się czekać na pociąg - przekonywał.
Prace rozpoczną się w lipcu
Tomasz Nowak, dyrektor poznańskiego oddziału spółki PKP SA Dworce, ma dla pasażerów bardzo dobrą wiadomość. - Szykujemy się do remontu zielonogórskiego dworca - tłumaczył. - Wkrótce rozstrzygniemy przetarg na to zadanie. W pierwszej dekadzie lipca przekażemy wykonawcy plac budowy. Przebudujemy hol główny, tak żeby odpowiadał współczesnym standardom. Zamontujemy też klimatyzację.
PKP zamierza lepiej zadbać o najemców. Żeby nie powtórzyła się taka sytuacja, że na dworcu funkcjonują trzy piekarnie, z czego dwie z nich zamykają swoje podwoje, bo nie wytrzymały konkurencji. Punktów usługowych ma być dwa razy więcej niż dotychczas, a ich oferta znacznie bardziej rozbudowana. Nie wiadomo jeszcze, czy zostanie przebudowane wejście główne.
Dworzec gotowy na Euro?
A kiedy inwestycja zostanie ukończona? - Na tym etapie trudno powiedzieć - przyznał dyrektor. - W wersji optymistycznej na wiosnę przyszłego roku. Realistycznie dopiero w przyszłe wakacje. Chcemy, aby kibice, którzy wybierają się na mecze piłkarskich mistrzostw Europy do Poznania mogli skorzystać z odnowionego dworca. Ten budynek to zabytek, dlatego rozmawiamy z konserwatorem.
Zielonogórski dworzec jest zaliczany do kategorii C, to znaczy, że obsługuje rocznie od 300 tys. do 1 mln podróżnych. Gmach powstał w latach 70. i od dawna nie spełniał norm estetycznych. Trzy lata temu przeszedł pierwszy etap kompleksowego remontu. Zniknęły elementy przypominające miniony ustrój.
To zrobiono w 2009 r.:
- zmieniła się elewacja budynku
- wymieniono stolarkę okienną
- zamontowano monitoring
- zainstalowano specjalny system nawiewno-grzewczy- zastąpił centralne ogrzewanie
- zagospodarowano pod wynajem ponad 700 mkw. powierzchni
- przystosowano toalety dla potrzeb niepełnosprawnych
- pierwsze piętro przeznaczono na pokoje dla obsługi kolei



























Kontakt:
Po pierwsze primo! Czy będzie zegar? To taka dworcowa tradycja!
Trudno zrozumieć dlaczego autor (wszak wyrobiony dziennikarz) ujawnił tak bzdurne wypowiedzi pana dyrektora. Do tematu powrócę.
Hehe...! Czekać na pociąg to jedyna atrakcja z adrenaliną
"Poczekalnia powinna tętnić życiem, tak żeby pasażerom chciało się czekać na pociąg - przekonywał."
Uwaga podróżni! Pociąg Inter City z A do Z, planowy przyjazd o 19:30 jest opóźniony o
około 120 minut. Opóźnienie może się zwiększyć. Proszę odsunąć się od torów i nie
kopać konduktora.
Cel wszystkiego ?
Przykro mi ale nasuwają mi się pytania
1.Czy naprawdę musimy wydać te 2,5 mln (dla samego popisu na Euro?)
2.Czy czasami nie jest to zatuszowywanie źle prowadzonego do tej pory gospodarstwa? czego jednym z objawów jest podany przykład 3 piekarni na tym terenie ktoś chyba wydaje decyzje co do wynajmu? a drugim to że w roku 2009 też została wystawiona opinia o konieczności modernizacji w celu ........ i efekt końcowy widzimy dziś,ktoś porównał poprzednie analizy i obecne i sensowność wydatków?
3.Kto uznał że w dobie totalnego kryzysu P.K.P jest pompować zasoby finansowe w dworzec?
4.Kto dokonał takiej analizy na temat przebudowy poczekalni i holu? bo nie bardzo jasne są przesłanki, czy to ma pomóc naszym kolejom regionalnym przyciągając pasażerów budynkiem ?
5.A to już rada dla decydentów -- Zacznijcie się wy wreszcie pytać narodu swego co myśli o podejmowanych decyzjach gdyż to dla niego pracujecie jakby nie patrzeć a nie dla nadanych od najwyższego praw do swoich stołków --
Pan Dyrektor
powinien być także zmodernizowany . Pomoże to usunąć z jego przyszłych wypowiedzi elementy nie minionej a aktualnej niekompetencji zarządzających wszystkimi spółkami powstałymi na bazie dawnej PKP. Jak się okazuje, rozbity system funkcjonowania był tańszy i sprawniejszy oraz mniej tuczący zarządy i rady nadzorcze.
Pociągów, linii kolejowych było więcej i kursowały z mniejszymi spóźnieniami.