drukuj
Zielonogórski cmentarz żydowski (fotorelacja)
Utworzono: 11-05-2010, godz. 16.01, Ostatnia aktualizacja: 12-05-2010, godz. 22.23
Kategorie:
Tagi:
Życie i śmierć zawsze idą w parze na cmentarzach, ale tutaj na żydowskim - wokół domu pogrzebowego wyraźnie daje się to odczuć. Kiełkujące młode roślinki wiją się wzdłuż rozstrzaskanych i poniewieranych macew i nagrobków. Przez rozbite okna kaplicy widać stojące zachowane w całości macewy (gdzieniegdzie). Zachowana posadzka domu pogrzebowego przypomina o dawnej świetności tego miejsca.
Zapraszam do zwiedzania ostatniego miejsca żydowskiego w Zielonej Górze*!
*oprócz pomnika ku pamięci zielonogórskich Żydów przy Filharmonii Zielonogórskiej

























Kontakt:
Niech autor się nie obrazi gdy podpowiem
to jest dom pogrzebowy i nazywanie tego kaplicą powoduje skojarzenia jakże odmienne od katolickiego ustroju świątyń.
Nabożeństwa żydowskie odbywały się w synagodze - to tam była do kryształowej nocy gdzie ustawiono pamiątkowy kamień ze stosownym napisem. To nie jest pomnik. O problemie pamiątek po żydowskich mieszkańcach Griibergu głośno jest przez trzy dni co roku. Są duze i wyczerpujące temat relacje w obydwu zielonogórskich gazetach. A ZNISZCZENIA ? Jak narazie ani fundacja Judaika ani Policja nie natrafili na ślad, że wrogowie Izraela czyli jacyś ekstremiści muzułmanscy specjalnie przyjeżdżają do Zielonej Góry aby wybijać szyby i rozbijać macewy. Kto to robi? W rezerwie są krasnoludki. Wogóle to powinno być zielonogórskiemu społeczeństwu przykro, że nie toleruje się pamiątek historycznej przeszłości miasta które od Niemców przejęliśmy i spolszczyliśmy.
Poprawiam się,
a moderatora proszę o poprawienie. Kiedyś jak zbierałem informacje dot. kościołów zielonogórskich i ich historii natrafiłem na określenie tegoż budynku mianem kaplicy. I tak jakoś mi zostało. Dziękuję za skorygowanie i przepraszam za błąd.
10/10
nareszcie... doczekałem się tematu zielonogórskiego, którym powinno być przesiąknięte zielonogórskie MM. I można by było zapytać się po ostatniej bitwie o Kolejkę Szprotawską vs. Zielona Strzała i związane z tym słowne burdy na portalu dokąd mm'ko zmierzasz? Ale widzę światełko w tunelu. Świetny pomysł a temat - dziewiczy.
Jacy jesteśmy
@Adam Skowroński:No tak, a często my, Polacy, mamy pretensje, że o nasze groby, czy miejsca pamięci, inni nie dbają.
Byłam tam kilka dni temu
Cieszę się z podjęcia przez Kolszak'a tematu związanego z przeszłością miasta. Jak "wchodziłam" do MM-ki byłam przekonana, że będzie tutaj spora grupa miłośników historii naszego miasta. Chłonę każdy artykuł na ten temat. Nie tylko o tej starszej historii. Nawet pojedyncze zdanie w komentarzu, że Rodzice komentującego pracowali np. w browarze jest dla mnie historią. Małe historie małych Ojczyzn są wielką Historią. ----- PS. Wczoraj chciałam coś znaleźć w w galerii zdjęć MM-ki. Przejrzałam wszystkie. To co mnie interesowało - ku swemu zdziwieniu - nie znalazłam. Ale za to Kolego KOlszak natrafiłam na kałuże < artykuł Portfolio (?) o ZG > Dla mnie każda z nich śliczna. Czyli ja swoich już nie puszczę bo temat byłby zdublowany. Ale może jedną wykorzystam na inny temat, który właśnie w tej chwili zaświtał mnie w głowie.
:):)
@Alicja Skowrońska:Cieszę się, że podobają się Pani moje kałuże. Proszę dodać swoje (proszę się nie bać, im więcej nas kałużowatych tym lepiej! :D), przynajmniej nie będę jedynym, który gapi się w kałuże, żeby oglądać "swoje" miasto.
Do 10/10
To do dzisiaj nie było artykułu o Zielonej Górze? Jestem czętym gosciem na MMce i jestem przeciwnego zdania. Nie mniej tematy kontrowersyjne też są potrzebne. Możemy wtedy dopiero zobaczyc prawdziwe zdanie MMkowiczow. Nie zawsze konstruktywne ale osobiste. Jednak moderatorzy powinni być bardzij konsekwetni w wyeliminowywaniu osobistych żółci niektórych osób.
pluralizm jest wskazany
@mminfo.pl:pluralizm jest wskazany, w końcu mamy demokrację a każda wymiana zdań powinna być konstruktywna przy zachowaniu zasad współżycia społecznego. Też jestem częstym gościem ale za często widzę sączącą się żółć.
żydowski cmentarz
Szkoda ze nie zrobił Pan zdjęcia tablicy turystycznej tego obiektu. Dowiedział by się Pan że został zniszczony w czasie kryształowej nocy co jest totalnym kłamstwem.A druga rzecz ten obiekt wrócił do pierwotnych właścicieli tylko że oni poza nikłą działalnością miejscowego pasjonata nic nie robią. Ciekawa jest tez historia domu pogrzebowego Gdy socjalizmu zniszczono nagrobki w domu był długi czas warsztat samochodowy a potem oddano harcerzom na magazyn.sprzedano też kawałek gruntu stoi tam zakład kosmetyki samochodowej
Ulubiony Mój Panied Jacku Krassowski
Ryzykowne jest zdanie: "A druga rzecz ten obiekt wrócił do pierwotnych właścicieli tylko że oni poza nikłą działalnością miejscowego pasjonata nic nie robią." Z iloma Zydami pan się spotkał w powojennej Zielonej Górze? Ja owszem znałem trzy dodziny ale ONI są pochowani na cmentarzu komunalnym przy ulicy Wrocławskiej. Byłem na na Ich pogrzebach (chociażem były ministrant u ks. Michalskiego) Także dla Nich mam świeczkę zawsze 1 listopada. A "Miejscowy pasjonat" nie jest Żydem ale porządnym nauczycielem historii. Prowadzi fundację Judaica. Jeśli są pytania o Jego działalność to za tydzień mogę napisać.
Dziwne, że "konstruktywne" anonimy nie
mają nic do powiedzenia w temacie toterancji między religijnej wierzących w TEGO SAMEGO BOGA!. Gratuluję czy współczuję Naczelnemu Promotorowi Anonimów .
Szambelan to chyba "człowiek ze stali"
@Szambelan:działa 24h/dobę. Sen? Pewnie wychodzi z założenia, że człowiek się wyśpi na tamtym świecie. :P:D
Bo z Panem to jałowa
@Szambelan:Bo z Panem to jałowa dyskusja. Jeżeli się wogóle nie śpi to widać tego skutki na forum...
Może tak już Czerwona Kartka dla Szambelana
Ta jego czepianie sie jak pijany płota, to już naprawdę totalne przegięcie.
Anonim czepia się anonimów
też ładnie.A w temacie tolerancji religijnej to odwołam się do Fryderyka Wielkiego który powiedział mniej więcej:"w moim państwie każdy może wierzyć w co chce byle uczciwie płacił podatki"
To nic nie da
Niektórzy są niereformowalni jak nasz znajomy. cyt: "Sąd sądem, sprawiedliwość jest po mojej stronie" czy to jeszcze komedia czy już thiller?
A można pod moim artykułem
odnosić się do tematu, a nie czepiać biednego szambelana. Bo widzę, że jakaś krucjata wyruszyła przeciwko szambelanowi. Ja rozumiem, że może niektórzy nie lubią go. On taki jest i tyle. Można go i jego poczucie humoru (b. specyficzne) olać lub brać na uśmiech. Można czytać jego opowieści lub nie. Po co tyle jadu wśród was. A teraz, jak zamierzacie uprawiać krucjatę przeciwko niemu, to SIO z mojego artykułu o cmentarzu żydowskim.
Ma KOLszak moralne prawo do wyprostowania
tematyki dyskusji pod jego artykułem. Wczoraj byliśmy (tzn KOlszak też był) na wybitnie kulturalnej imprezie. Widzieliśmy fotografującego Tomasza Dominiaka. Będą nowe, ciekawe fotki. Już się nie mogę doczekać tych zarzutów kogo to fotografował. Może będą propozycje aby za to dostał żółtą kartkę?
Na imprezie rozmawiałem z Tym Porządnym Nauczycielem. Opowiedziałem o zainteresowaniu internautów tematem cmentarza żydowskiego. Zaakceptował moją obietnicę napisania o prawnej sytuacji cmentarza.
Ale PO CO MAM PISAĆ jak internautów nie interesuje cmentarz tylko szambelan?
Szambelanie, jak to - "PO CO MAM PISAĆ"
Mnie interesuje! A może też jeszcze kilka innych osób?
----
Panie KOlszak przepraszam. Teraz nie na temat. Tak właściwie szukam jednego artykułu, ale w nawale galerii FD i komentarzy o jakościach zdjęć diabeł ogonem go nakrył Ale natrafiłam na powyższy artykuł dlatego wywołuję Szambelana. Dobrze robię?