drukuj
Zielona Góra zimową nocą
Utworzono: 19-12-2010, godz. 20.01, Ostatnia aktualizacja: 20-12-2010, godz. 10.17
Kategorie:
Tagi:
:)
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra







































Kontakt:
bardzo ciekawe
efekty świetlne.
jeśli chodzi o Bachusa- to co zrobiłeś podoba mi się, ale myślę , że lampy oświetlająące Bachusa powinny mieć mniejszą moc, ponieważ są bardzo duże kontrasty, które bardzo utrudniają ciekawe sfotografowanie go.
Nawet wtedy byłby chyba ładniejszy.
Zgadza się
Nie tylko te lampy, także te za Bachusem wpływają na ekspozycję, nawet przysłona 22 wymiękła. Ale do tematu powrócę, tylko muszę obmyślić strategię
Długo Pana nie było
Tego się należało spodziewać, gdy zdjęcia zamieszcza Bogusław Strzegowski. Zabawa światłem, esy-floresy, ciekawie, inaczej. Te zdjęcia, podczas ich oglądania, wywołują uśmiech zadowolenia na twarzy.
Oj długo Pani Bogusiu...
@Bogusia:Oj długo Pani Bogusiu, wręcz za długo. Ten świat jest niestety tak poukładany że pogoń za mamoną i uczestnictwo w wyścigu szczurów (o czym wspomniał Krzysztof) to życiowe priorytety. I za nic nie mogę wymyślić sposobu żeby było na odwrót. Ale MM-ka zawsze będzie ważna dla mnie, a przede wszystkim cała MM-kowa społeczność. Dziękując za przemiłe słowa, pozdrawiam gorąco.
Do zobaczenia
@Bogusław Strzegowski:Ale o środowej Wigilii MM-kowiczów w Dromaderze Pan na pewno wie?
jak to środowa?
@Bogusia:myślałam, że we wtorek
Pomyłka
@barszczewska:Środa! Jak ja muszę ostatnio nad Tobą czuwać.
Tak, tak wiem
I jeśli nic nie przewidzianego mi nie wypadnie, to będę na pewno.
Świetne fotografie, jak zwykle. :)
Jeszcze nie widziałem świątecznych dekoracji.
W tygodniu nadrobię, jak śnieg nie zamieni się w chlapę. :)
Zatem...
@Bogusław_ZG:czekamy na zdjęcia.
super fotki, co dopiero
super fotki, co dopiero będzie jak lepiej poznasz swój aparat
No właśnie
@Tomasz Dominiak:Wtedy to sam się boję co to będzie. :)
Będę szczery.
Jestem zachwycony zdjęciem nr. 4. Ale o nim później.
Ja człowiek o dość długiej przeszłości, szczerze Panu powiem. Eksperymenty
nie wzbudzają mojej euforii. Nie mam nic przeciwko eksperymentowaniu
( gdyby nie eksperymenty bylibyśmy na etapie kamery otworkowej) ale o prawdziwe efekty bardzo trudno. Te eksperymenty (moim zdaniem) są łatwiejsze
do zaakceptowania niż wcześniejsza "pomarańczowa rewolucją". Proszę się
nie gniewać Ale napisałem szczerze, tak jak myślę. Wolę Pana w tradycyjnej
fotografii.
A teraz o 4. Mistrzowska kompozycja. Pień na pierwszym planie umiejętnie
zmierza do środka. Kolor (chyba sepia) pasuje jak rzadko. Światełka lekko
nieostre, z rozbłyskami jak prawdziwe gwiazdki.Uniknął Pan przesady. Przy-
czym udało się Panu znaleźć idealne ich rozmieszczenie.
Czy nic mi nie przeszkadza? Nie byłbym sobą gdyby tak było. Otóż pręt z prawej
strony podtrzymujący drzewo odwraca uwagę. Można go usunąć? Chyba tak.
Swoją drogą (to nie do Pana) sznurki przywiązane do konarów urody drzewu
nie przysparzają. Dekorator przy likwidacji światełek mógłby ruchem noża
usunąć relikty winobrania. Łudzę się, że ktoś mu o tym powie.
Ale się rozpisałem. To są moje subiektywne odczucia i nikt nie musi się
z nimi zgodzić. Ja to rozumiem.
Życzę dalszego udanego eksperymentowania, ale błagam proszę nie za-
pomnieć o zdjęciach tradycyjnych. Dla takich jak ja.
Oj, Panie Włodku !
@W.W.:Panu to trudno dogodzić. Nie może tak być, że wszystko będzie się wszystkim podobało, byłoby wtedy szaro i nudno. Proszę pamiętać że "pomarańczowa rewolucja", miała, ma i będzie miała swoich zwolenników. Niektóre z tych fotek są praktycznie nie do podrobienia i mają niepowtarzalny, bajkowy klimat, którego na próżno szukać w "klasyce". Dziękuję za wszystkie słowa i proszę się nie przejmować, tylko krytykować. Przecież to konstruktywna krytyka pozwala się rozwijać. A co do tej galerii, to jestem spełniony. Jednym podobały się eksperymenty, Panu klasyczne ujęcie, a Redakcję GL urzekły jeszcze inne fotki... A o Panu wcale nie zapominam, przecież połowa z tych zdjęć to zwykłe klasyki - zdjęcia nocne.
Marku!!!
Czy mógłbyś podrzucić trochę więcej szczegółów? Podpowiedz o jakie zniekształcenia chodzi. Pamiętaj że te dwie fotki które wymieniłeś są zrobione z "wielokrotną ekspozycją z przesunięciem". Ja nic nie widzę, dlatego proszę o wskazówki. Aha i szepnij coś więcej na temat "4" - nie zrozumiałem tego szyfru...Co do sprzętu to nic takiego nadzwyczajnego - DSLR-A450 z dwoma kitami (tak na początek)18-55, 55-200. Pozdrawiam
Aaa, o to chodziło!
To wiem. Ale to nie do końca w tym jest problem. Fotka "11" jest bez dyskusyjna, gdyż o walące budynki mi chodziło. Trochę byłem wściekły przy fotce "10", ale to nie z winy obiektywu, lecz bardziej ze zbyt niskiego statywu. Niestety i tu będę również musiał zainwestować, bo liliputem będzie porażka. Jak wiadomo aby poradzić sobie częściowo z lecącą architekturą, trzeba po prostu odejść dalej. W tym przypadku się nie dało, bo już mocno się wcisnąłem plecami w budynek, a statyw wyżej nie poszedł :( ... Idealnie byłoby mieć obiektyw ze zmianą perspektywy typu: tilt-shift