Zielona Góra 2010: Festiwal Piosenki Rosyjskiej. Kto zdobył samowary?
- Ooo! Jaka scenografia. Jak kolorowo... – takie komentarze dobiegały z każdej strony widowni. To prawda, iskrzyło kolorami przez cały koncert. Organizatorzy spisali się na medal. – Nareszcie scena na poziomie. I można się chwalić, że mamy porządny festiwal w Zielonej Górze – chwali Marzena Kmieć.
Po występie 12-stu wykonawców zaczęto typować zwycięzców. – Myślę, że statuetkę dostanie zespół Video. Przecież zaśpiewali piosenkę z takim "powerem" – śmieje się Łucja Jędrzejak z Nowej Soli. Jednak syn pani Łucji, Maciej podpowiada, że Agnieszka Włodarczyk z pewnością wygra. – Tak pięknie wzruszyła publiczność – mówi Maciek.
Na ogłoszenie wyników przybyli goście musieli poczekać do samego końca. Ale warto było. Tuż po ich ogłoszeniu przez prowadzących obejrzeliśmy ponowne wykonanie zwyciężczyni. A została nią Anna Dereszowska.
– Nie jestem wokalistką, więc nagrody się nie spodziewałam, ale śpiewanie sprawia mi ogromną przyjemność – zapewnia Dereszowska. I dodaje, że Złoty Samowar nie powędruje ani na kominek, bo nie ma go w domu, ani na telewizor, bo teraz plazmy, ale o specjalnym miejscu pomyśli. Piosenkę, dzięki której wygrała, konsultowała z wieloma specjalistami. – Nie umiem mówić po rosyjsku. Ale rozpisałam to sobie fonetycznie. Utwór jest bardzo melodyjny, więc szybko się go nauczyłam – zapewnia aktorka. A nagroda zaskoczyła ją z nieco innego powodu. – Źle zaczęłam śpiewać, nie weszłam w swoją tonację i bałam się, że nie dam rady, a tu pierwsze miejsce! – opowiada.
Drugie miejsce zajęła Agnieszka Włodarczyk również aktorka znana wielu telewidzom. Pytana, czy spodziewała się wygranej, bo przecież ma spore doświadczenie, jeżeli chodzi o śpiewanie, zaprzecza. – Absolutnie się tego nie spodziewałam, bo muszę przyznać parę razy pomyliłam tekst. A poza tym sam język sprawia nieco trudności, choć trzeba przyznać, że jest bardzo melodyjny – mówi artystka. Włodarczyk utwór wybrała wraz ze swoim narzeczonym. Właśnie ta piosenka ich ujęła.
Trzecie miejsce, czyli Brązowy Samowar, przypadło Marii.
Czy zwyciężczyni za rok będzie broniła tytułu? – Raczej nie. Ustąpię pola komuś innemu – śmieje się Anna Dereszowska.
Autorka artykułu: Marta Szkudlarek



























Kontakt:
Liczyłem na Video
Cieszę się jednak że Pani Agnieszka Włodarczyk zajęła II miejsce. Była faworytką mojej żony
Festiwalu Piosenki Rosyjskiej-Trwaj Wiecznie?
To może zbyt duże słowa, ale faktycznie udało się zrobic coś fajnego, a jeszcze kilka lat temu były powazne głosy sprzeciwu czy powinniśmy wracac do tradycji piosenki radzieckiej, która tak wielu kojarzyła się z radziecką okupacją.
Dołączam się do głosów poparcia
Chociaż zabrakło mi tych rosyjskich piosenek, o których wspomniała już p.TPawlak, też bardzo chcę, żeby Festiwal Piosenki Rosyjskiej trwał wiecznie i rozsławiał moje miasto. Żeby nikt, nigdy więcej nie wykorzystywał go do politycznych rozgrywek.
Mnie tam najbardziej spodobało się wykonanie
Agnieszki Włodarczyk. ;-)