ZEFAM
Korzystając z ładnej pogody wybrałem się w zeszłym tygodniu na tereny byłych Zakładów ZEFAM. Obecnie mają tam siedziby inne, mniejsze firmy. Sporo jest jednak opuszczonych i zapomnianych miejscówek. Wciąż zachowane są elementy i detale starych, fabrycznych zabudowań. W najbliszych latach cały ten teren ma być poddany restrukturyzacji podobnie jak miało to miejsce z Polską Wełną.
Ku mojemu zaskoczeniu po około godzinie fotografowania zostałem jednak przyłapany na robieniu zdjęć na terenie prywatnym. Jak to się dla mnie skończyło niech pozostanie na razie tajemnicą ;)
Zapraszam do galerii. Więcej zdjęć również na stronie: http://zone-a.com/zefam/album/gallery.html







































Kontakt:
Bardzo ładne
Mieszkałem dwa lata na Sienkiewicza 9 i nigdy nie wpadłem na to żeby zrobić tam jakieś zdjęcia. A jest co fotografować .Pozdrawiam
Wiedziałam
Byłam pewna ,że wcześniej , czy póżniej ktoś zawędruje do Zefamu.Wiem,że niektórzy uwielbiają takie klimaty i świetnie im to wychodzi.Zdjęcia bardzo fajne ,szczególnie zaciekawiło mnie to "coś" na przedostatnim zdjęciu.
Rewelacja!
Jak zawsze, z resztą :) Kolejne miejsce uwiecznione świetnymi zdjęciami. Za każdym razem obróbka mnie zadziwia i wpędza w głęboką depresję, że ja tak nie potrafię. No ale nie wszyscy mogą być mistrzami ;) Czekam na kolejne świetne zdjęcia!
Po mistrzowsku!
Kolejny raz dajesz wspaniały pokaz, dopracowanymi pracami, z których uwalnia się magiczne "to coś". Ja w Twojej galerii jak zawsze czuję się świetnie i oglądam z olbrzymią ciekawością pyszne fotografie. Pozdrawiam
Dziekuję bardzo :)
Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Zdanie Gosi i Bogusława jest dla mnie zawsze ważne ze względu na ich umiejętności patrzenia na świat poprzez obiektyw. Nie mniej ważny jest komentarz Marka za który szczególnie dziękuję, bo zawiera konstruktywną krytykę. Prace, które podałeś w linkach to oczywiście mistrzostwo i nie dorastam autorom do pięt. Masz trochę racji, że może nie widać u mnie progressu, bo sam się czasami na tym łapię, ale ja po prostu lubię ten styl obróbki do industrialu. Czarno-białe fotografie z reguły wymagają większego kontrastu dla podkreślenia detali, którym zabrało się kolor. Może następnym razem postaram się zaprezentować trochę inaczej ;) A jeśli chodzi o popracowanie nad obróbką to powiedz mi szczerze czy dzisiaj tak samo przerobiłbyś niektóre swoje zdjęcia z FotoDay w EC? pozdr
Uczymy się całe życie
Uczymy się całe życie Panie Marku. Każdy popełnia mniejsze lub większe błędy. Ważny jest też odbiór subiektywny, bo nie każdemu to samo się podoba. Pana krytyka jest oczywiście konstruktywna, choć pcha Pan tą szpileczką wszystkich do przodu, a siebie Pan oszczędza. Zamiast pokazywać nam czyjeś prace (choć oczywiście w większości wzorcowe), proszę się pochwalić swoimi. Zapraszam Pana na spotkania LTF-u, w każdy pierwszy wtorek miesiąca godz. 18:00, w budynku Gazety Lubuskiej. Można przynieść swoje prace i posłuchać konstruktywnej krytyki. Zapewniam że poziom jest wysoki, a i osobistości zacne. Zatem zapraszam serdecznie.
Alchem
dałeś czadu z HDR'em!