drukuj
Sciana klinkierowa, vis'a'vis teatru
Utworzono: 16-03-2010, godz. 21.37,
Ostatnia aktualizacja: 16-03-2010, godz. 22.29
Zdjęcie 1 z 1
Sciana klinkierowa, vis'a'vis teatru
Zdjęcie pochodzi z: W Zielonej Górze znowu mamy Strażników Miejskich. Wyrośnięci, schludni i grzecznie, mnie starszego pana pozdrawiają

























Kontakt:
?
tomekrush tylko dodaj jeszcze to "***UWAGA- Czytelników tego postu którzy nie mają poczucie humoru serdecznie przepraszam za zajęcie Im cennego czasu - autor ;)
a tak poważnie to może uznajmy że już napisał 1000 artykułów i dać mu szanse odpoczęcia od MM
Moderatorom "gratuluję" doradcy.
Gdy mi ktoś życzył tysiąca artykułów ja skromnie informowałem, że nie doczekam. I będę pisał bo to jak narazie jest wolne medium dla wolnych ludzi. Czy papierosy mają tak straszny wpływ że fajny, młody człowiek robi się zazdrośnikiem aż do przesady?
A to "postraszenie" że tomekrush napisze tysiąc artykułów to proponuję potraktować jako młodzieżowe zobowiązanie. Będę czytał. Czekam
Wolę...
chyba jednak oglądać plakat, niż murek z "mazami", których autorami są prawdziwi wandale. I to ich powinno się ścigać. Co nie znaczy, zże popieram zawieszanie wszelkiej maści ogłoszeń i plakatów gdzie popadnie.
Co do powyższych komentarzy: ILOŚĆ NIE ŚWIADCZY O JAKOŚCI. Niestety!!! ;(
Popieram
Popieram Gonię w 100 % - a Pan Wojtek spoko gość :)
Popieram
a co do Pana Szambelana nie widziałem jeszcze żadnego dobrego jakościowo i sensownego artykułu jego autorstwa :( niestety
nie jest aż tak źle
co 5-6 artyluł szambelana jest ciekawy. Jak dla mnie.
Ludzie otworzyli oczy
Na twórczość Pana Szambelana, i ciesze się z tego. Wreszcie piszemy o merytorycznej stronie tego typu "artykułu". Sam już zabierałem głos w tej kwestii trzy tygodnie temu, to Szambelan zaczął nachalnie wchodzić na moje artykuły i czepiać się mało istotnych faktów. Takie wycieczki osobiste.
Tomkurushu
Przecież jeśli nie trafiają do Ciebie artykuły Szambelana - można ich po prostu nie czytać? ;) Tak samo jak nie ogląda się w telewizji każdego serialu... (chyba. nie wiem, nie oglądami telewizji)