drukuj
królewski sport, królewski klub
Utworzono: 17-03-2010, godz. 09.30,
Ostatnia aktualizacja: 17-03-2010, godz. 15.08
Zdjęcie 1 z 1
królewski sport, królewski klub
Zdjęcie pochodzi z: Żużel bez huku to jak winobranie bez...piwa.


























Kontakt:
?
To widać że Pan na żużel nie chodzi bo jest Pan mocno niedoinformowany,po pierwsze wiedziałby Pan że tłumiki były od zawsze i wcale ich dokręcać nie trzeba,zresztą temat NOWYCH tłumików jest wałkowany od zakończenia zeszłego sezonu wiec to żaden news(no chyba że dla laika),po drugie to nie wymogi UE a pomysł FIM.Projekt rozpoczął się dwa lata temu z inicjatywy Międzynarodowej Federacji Motocyklowej FIM ze względu na to że rozmieszczenie niektórych torów zakłóca spokój okolicznym mieszkańcom(- Dzięki nowemu tłumikowi będzie znacznie mniej hałasu powodowanego przez motory - wyjaśnił Charles Hennekam, oficer homologacji FIM.).Pomysł do bani, ale jeśli się o czymś pisze to trzeba mieć choć blade pojęcie temacie który się porusza.
tak być musi
Sensem istnienia biurokracji europejskiej jest regulacja wszystkiego. Jeśli w jakimś miesiącu nie zabroniliby lub nakazali parunastu lub parudziesięciu rzeczy to ktoś stwierdziłby że są niepotrzebni i bez sensu zarabiają dziesiątki tysięcy euro i generują koszty setek miliardów euro (podróże, lokale, obsługa prawna itp.) Nawet jeśli uda się odwieżć ich od żużla (w co baaardzo wątpię) to dostanie nam się inaczej - zabronią nam aluminiowych klamek, skórzanych podeszw albo komputerów starszych niż 3 lata. I wątek optymistyczny - za 3-4 lata będzie znacznie gorzej więc cieszmy się, że są jeszcze obszary życia gdzie człowiek decyduje sam za siebie
?
mohylek przeczytałeś kogo to pomysł?FIM NIE UE,FIM to federacja zrzeszająca wszystkie kraje nie tylko europejskie więc Twoja tyrada jest kompletnie bez sensu
FIM realizuje dyrektywę
FIM realizuje dyrektywę unijną. Tak naprawdę to UE obniżyła zakres dopuszczalnych decybeli. Jest to poroniony pomysł jeżeli chodzi o speedway. Już protestują zawodnicy. Nowe tłumiki zwiększają awaryjność motocykli, motocykle są słabsze...Jakoś też nie wyobrażam sobie żużla z hałasem na poziomie Komarka...
drogi edy
@edy:wogóle fajny masz nick, bo edy z gorzowa to się od razu kojarzy z... I tak wiadomo z kim. :) Wierz mi edy zatem, że FIM nadinterpretuje przpeisy UE, ktore w tym przypadku po prostu nie nadają się do stosowania. Podobnie było jak otworzył się rynek obcokrajowców w polskim zużlu - rzekomo chodziło o to że nie możemy ograniczac innych obywateli UE. Na łamach jednego z najlepszych periodyków żużlowych przedstawiłem szczegółową analize przpeisów UE, że nie było koniecznosci takiego otwarcia rynku, ale oczywiście nikt tego nie posłuchał. W rezultacie biedni gorzowscy juniorzy nie mają szans że kiedykowiek będa znaczacymi ligowcami (choc mają papiery na jazdę np Adik) a przy odpowiednich przepisach PZMot i GKSŻ mogliby byc podporą gorzwoskiej drużyny.
Artykuł
Autorstwa Szambelana
Ja jestem laikiem ale umiem czytać gazety.
Problem jest aktualnie wałkowany. Przykro, że Edy z Gorzowa rozumie na czym poleka żu żel a crazyceg chce ograniczeń. Radzi łbym jednak przeczytać dokładnie tekst a nawet dwa razy zanim się zacznie wytykać. A tytuł aż bije po oczach o co chodzi w żużlu.
Odkrycie baszaalbiona jest rewelacją sezonu. Może jakąś nagrodę dostanie.Zgadula.
Spokojnie
Zostanie jeszcze zapach metanolu!!!
Który po prawdzie akurat nie jest metanolowym aromatem. Tę woń wydziela olej, ale skoro tak się przyjęło...
Jakąś dekadę wstecz też przerabiano tłumikowy temat gdy ''zbijano'' głośność do 98 dB. Emocje porównywalne. Ruszył sezon i na stadionach rzeczywiście było ciszej. Aż przywykliśmy. Zawodnicy również. Z poprawką. Od czasu do czasu wybuchały małe aferki z tłumikami w głównej roli. Zawsze gdy wynik nie był poprawny...
I pomyśleć, że na początku była rura. Z małym wycięciem. To był dopiero huk! Rura (z małym wycięciem) ograniczyła zaś huk w najczystszej i nieskażonej postaci. Niezadowolenie też zaobserwowano.
Pozdrawiam
PS. Winobranie bez piwa? Nie mogę sobie wyobrazić!