drukuj

fot. Wojciech Waloch

Zdjęcie 1 z 1
Kategorie:
Tagi:
fot. Wojciech Waloch
fot. Wojciech Waloch autor: Maciej Dobrowolski Zdjęcie pochodzi z: Czy basen będzie opłacalny?
  • fot. Wojciech Waloch

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
AmIright
AmIright sob., 2010-02-20 11:21

i tak i nie

1. Patrząc na inne tego typu ośrodki wygląda na to, ż enasz basen nie będzie opłacalny w sensie czysto ekonomicznym. To znaczy po wybudowaniu może generowac niewielkie zyski, ale na pewno nigdy nie zwrócą sie koszty inwestycyjne.

2. Nie mam wiedzy przede wszystkim o zastosowanej technice grzewczej. Wydaje mi się naturalne i oczywiste, że system grzewcyz powinien byc wpierany przez energię odnawialną np w postaci ogniw fotowoltaicznych, bo to w najwiekszym stopniu mogłoby się przyczynic do oszczędnosci kosztów energii.
3. Utrzymanie tak dużego obiektu kosztuje dużo. Od zarzadzajaccyh będzie zależało czy te koszty nie przewyzszą przychodów i czy inwestycja bedzie się bilansowała. Znając "kompetencje" zarzadzajacych spółkami miejskimi w Zielonej Górze można watpic. Wystarczy pryzwołac zarządzanie obiektem bezpośrednio po remoncie przez dyrektora Kielicha gdzie obsługa krzatała sie i miotała jak w barze mlecznym (barów mlecznych nie obrazajac).
4. To co "robi" przychód to baseny sportowe a nie jak się wydaje naszym rajcom - rekreacja. Rynny wodne, brodzinki i inne pierdołki są dobre na poczatek. Przyjadą dzieci z Krosna i z Kouchowa - raz może dwa. W porównaniu do gorzowskiego obiektu mamy zbyt mało torów do pływania. NIe mam watpliwosci że tutaj popyt znacznie przewyzszy podaż. Tu można było zrobic 10 torów a nie tylko 8.
5. W przypadku takich inwestycji jak basen ekonomia musi ustąpic "ekonomii społecznej" (pisze w cudzysłowie bo ten termin jest używany w nieco innym rozumieniu). To znaczy, że istnieją takie zyski, których nie da sie swantyfikowac w liczby i wzory choc mamy świadomośc że ono funkcjonują. To poprawa stanu zdrowia mieszkańców, dostęp do innego radzaju rozrywki, aktywności fizycznej, medale które potencjalnie możemy zdobyc, to w końcu najlpesze co może byc: moda na zdrowy styl życia.
6. Podsumowując nie łajał bym Kubickiego nawet gdyby basen miał przynosic niewielkie straty, jesłi tylko będzie starał się żeby było profesjonalnie i ogólnodostępnie.

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)
Szambelan
Szambelan sob., 2010-02-20 13:24

Czy pomnik Papieża przynosi zyski?

Budowa basenu ma funkcję przede wszystkim PRESTIŻOWĄ. To jest inwestycja która ma być aby lśnić. Dobrze, że przy okazji można będzie się wykąpać i pobaraszkować. Ale główny cel to umożliwienia Zielonogórskim Obywatelom pokazania rodzinie z kraju i kolegom z innych miast POWODU DO DUMY.
P R O S Z Ę ! Nie obniżajmy poziomu samozadowolenia Zielonogórzan. Bo czym mają się chwalić? Ścieżkami rowerowymi? Wszak powiatowy Sulęcin jest w tym mistrzem niedoścignionym nawet gdy Zieloną Strzałę sam pan Górski pozłoci.
Uwaga: nie doszukujcie się w moim komentarzu krytykowania prezydenta Kubickiego.

Szambelan
Marek Pakoński
Marek Pakoński ndz., 2010-02-21 12:15

Jak coś ma być prestiżowo i bez zysków...

@Szambelan:

To ja proponuję wielką halę sportowo - koncertową, taką na min. 25 tys. widzów. W Polsce są w tym momencie dwie porządne hale, w których może się odbyć koncert - katowicki Spodek i łódzka Atlas Arena. Koncertów w naszym kraju mamy malutko. Depeche Mode było na dwóch - i to było się to fanów. Rammstein będzie drugi raz w marcu. W Niemczech DM zagrało ponad 30 koncertów. Wiecie dlaczego? Bo tam jest gdzie grać. W każdym większym mieście jest wielka hala. A wiecie ile osób pracuje podczas koncertu na obiekcie? Około setki chyba - ochroniarze, szatniarki, sprzedawcy... Miasto zarabia też na sprzedaży różnych rzeczy - ludzie przeciez coś jedzą, niektórzy przesypiają się w hotelach. Tysiące ludzi zaznajamia się z miastem, bo co by nie gadać, na dobry koncert do ZG przyjadą ludzie z Przemyśla! Ale poza koncertami taka hala nie byłaby dochodowa... Szkoda. Przydałaby się. Chciałbym kiedyś w swoim mieście pójść nie raz w roku czy na 5 lat, ale kilka razy do roku na wielki koncert, niż tłuc się po Polsce...

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Bogusław Strzegowski
Bogusław Strzegowski ndz., 2010-02-21 10:11

Pogodzić wszystkich

Nie we wszystkim się z Panem zgodzę, choć część racji przyznaję. Ja osobiście chciałbym aby był i basen i kolejka i jeszcze parę innych ciekawych przyciągających turystów rzeczy. Ale jak to u nas bywa i nie tylko u nas bo w całej Polsce, ważne stanowiska obejmują ludzie którzy tylko dużo mówią a nic ciekawego nie robią.....Za to ostatnie Pana zdanie jest po prostu wyborne.

http://zgfoto.hekko.pl/ http://www.fotoferia.pl/u/hagall
AmIright
AmIright ndz., 2010-02-21 13:45

po przeczytaniu art. Pani alicji i komentarzy

chciałbym dopowiedziec że nie traktowałbym basenu w kategoriach turysstycznych. Mam na to kilka argumentów. Skupiłbym się na wykazaniu że jest on potrzebny przede wszystkim nam - zielonogórzanom. Zasługujemy na to żebyśmy mogli pływac i odpoczywac w cywilizowanych warunkach. Jesteśmy miastem przyjaznym (raczej) mieszkańcom. Oczywiście to będzie cos ekstra jeśli zaczną nas odwiedzac turyści, bo zostawią u nas kilka złotych ale myslę że my zielonogórzanie mamy potencjał żeby utrzymac nasz basen.

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)