drukuj
Dowhan
Utworzono: 24-02-2010, godz. 15.05,
Ostatnia aktualizacja: 26-02-2010, godz. 09.51
Zdjęcie 1 z 1
Dowhan
Fot.: Archiwum GL
Zdjęcie pochodzi z: Jak długo będzie trwała ta prowokacja?

























Kontakt:
Nie ma tu żadnej prowokacji
Nie widzę w tej propozycji nic zdrożnego Jeżeli chodzi o mistrza 2010 Bóg wie kto nim będzie Mimo wszystko uważam że Falubaz mistrzem być nie musi w przeciwieństwie do Stali gdzie brak sukcesu przy takich wydatkach transferowych może skończyć się żałośnie Ps Do autora Widzę że jest Pan wielkim sympatykiem klubu znad Warty I ciągle coś Panu przeszkadza w Falubazie Może napisze Pan coś o błędach Staleczki bo też ich nie brakowało Pozdrawiam
Szanuję wasze zdanie, Panowie
Rozumiem, że Panowie włożyli trochę wysiłku żeby ocenić to co się dzieje obiektywnie. Oczywiście myślę że wiele osób ocenia tę sytuację w taki sposób jak Panowie i że tak naprawę trudno tę sytuację jednoznacznie ocenić. Zgadzam sie z Panem Tomkiem, który pali papierosa, że Robert Dowhan zasługuje na szacunek i powazanie. Zbudował potęgę tego klubu własciwie od podstaw i osiągnął sukces. Nikt nie może tego kwestionować. Na pewno nie zburzy tego też kilka wypowiedzi i zachowań, które ja oceniam jako niefortunne.
Zawsze są dwie strony medalu.
Zawsze są dwie strony medalu. Wydaje mi się , że obaj prezesi nie są bez winy. Co do Stali to jest głodna sukcesu i myślę, że w tym roku w końcu będzie medal. Jaki? Zobaczymy.
Nie sądzę..
... żeby winą Komarnickiego było to że szuka sobie odpowiedniej pozy i jeszcze jej nie znalazł. To jest sport i na pewno ogromne emocje i na pewno trudno zachowac spokój kiedy oprócz sportowych przeżyc dochodzą te pozasportowe.