Utworzono: 24-08-2010, godz. 12.56,
Ostatnia aktualizacja: 25-08-2010, godz. 07.45
Zdjęcie 1 z 1
Serwis MM Zielona Góra powstał po to, abyśmy jako mieszkańcy Zielonej Góry oraz powiatu zielonogórskiego mieli własną przestrzeń, w której możemy opublikować artykuł, poinformować innych o ciekawym wydarzeniu. Jest to portal zielonogórzan, tworzony przez nich samych!
Możemy tu pisać artykuły, dodawać galerie zdjęć, informować o spotkaniach czy imprezach.
Charakteryzuje nas mikro-lokalność, więc śmiało informujmy się nawzajem o wszystkim, co nas dotyczy i o tym, czym żyjecie Wy, Wasi bliscy lub czym żyje cała Zielona Góra: dziurach w osiedlowej drodze, udanym spotkaniu lokalnego stowarzyszenia, świetnych urodzinach, imprezie w pobliskim pubie, wypadku w centrum miasta. Teraz każdy z nas może być dziennikarzem, dzięki MM Zielona Góra łatwo dotrzemy do rzeszy odbiorców, a materiały z tego serwisu będą trafiały również na łamy Gazety Lubuskiej oraz do serwisu gazetalubuska.pl.
Jeśli potrzebujesz pomocy, podpowiedzi – jesteśmy do Twojej dyspozycji. Bądźmy w kontakcie!
Zespół MM Zielona Góra
Marek Pakoński (mpakonski@gazetalubuska.pl)
Maciej Dobrowolski (kelior@interia.pl)
Magda Weidner

Autor:Redakcja MM
No i wreszcze głos rozsądku,
No i wreszcze głos rozsądku, są dwa miasta i każde powinno żyć po swojemu.
Bardzo ciekawe
Bardzo ciekawe i pouczające podejście do tematu " wojenki " gorzowsko - zielonogórskiej. Z niecierpliwością będę czekał na głos z Zielonej Góry, której "desant " z lat siedemdziesiątych " już tak głęboko wrósł w gorzowskie środowisko, że zapomniał skąd pochodzi. Z drugiej strony dyskusja z neofitami zawsze ciężką jest i na każdej płaszczyźnie.
Pozdrawiam Gorzów i jego mieszkańców. Mimo wszystko więcej nas łączy niż dzieli.
Moim zdaniem
Znałam treść tego artykułu wcześniej, bo czasami zaglądam na gorzowską Mm-kę. Bardzo dobrze, że jego przedruk znalazł się naszej. Artykuł,mądry, wyważony, ciekawy. Przykładów na rywalizację i niechęć do siebie obu miast jest sporo. Najwyższy czas to zmienić.
Ja uważam, że współpraca jest konieczna i pożądana. Z uwagi na to, że stanowimy dwie stolice jednego województwa nie możemy żyć, podejmować decyzje w stylu "każdy sobie ...". I chociaż był to mariaż bardziej z rozsądku niż z miłości, to powinniśmy go wykorzystać dla dobra lubuskiego województwa i jego mieszkańców.
"Rozsądek i miłość niedobrze żyją razem: w miarę jak miłość rośnie, rozsądek się kurczy." Więc może lepiej, że jest tak, jak jest ?
Przypomniała mi się taka "akcja"
z "Samych Swoich" - takiego filmu polskiego dość starego, ale ponoć nadal kultowego. Otóż Zielona Góra i Gorzów przypominają Pawlaka i Kargula, walczących o miedzę (och, w zasadzie to przyczyn konfliktu nie potrzeba, każdy pretekst jak się znajdzie to jest dobry). Co do początków wojny zielonogórsko-gorzowskiej to ja pamiętam że poszło o stolice; a konkretniej o urzędy, instytucje i media. A jak to się zaczęło, to poszło i tak zostało. ;) A przy okazji jak MMkowicze lubią tak konkursy, to jak któryś/aś poda które miasto (Zielona Góra/ Gorzów Wlkp.) jest w roli Kargula a które - Pawlaka i UZASADNI to dostanie ode mnie nagrodę w postaci filmu dvd i tabliczkę czekolady. :P
Wychodzi na to, że trzeba "ożenić"...
@KOlszak:... jakąś miejscowość przygorzowską lub przyzielonogórską z obcym kawalerem :) Jak w filmie ;)
Już widzę drużynę żużlową ...
... o nazwie STALUBAZ ;)
Chyba tylko takie rozwiązanie
@Igor Skrzyczewski:byłoby sposobem na zjednoczenie obu miast. :)
Identyczny tekst na mmgorzów miał dziś o godz.9 TYLKO 31 komen
tarzy. W Zielonej Górze sprawą interesuje się AŻ 7 "publicystów".
...
A ilu dyskutowało o warszawskim krzyżu?