drukuj

Budowa Zielonej Strzały

Zdjęcie Previous 6 z 8 Następne
Budowa Zielonej Strzały autor: RowerowaZielonaGora Zdjęcie pochodzi z: Budowa Zielonej Strzały - odc. 4
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
  • Budowa Zielonej Strzały
Stowarzyszenie "Rowerem do przodu" zajmuje się tematyką rowerową na terenie Zielonej Góry i okolic. Współdziałamy z grupami, które zajmują się wyścigami szosowymi i MTB, turystyką rowerową, freeride’m i downhill’em. Współpracujemy ze środowiskiem osób niepełnosprawnych: Fundacją Aktywnej Rehabilitacji i Polskim Towarzystwem Walki z Kalectwem Jesteśmy otwartymi ludźmi i chętnie nawiążemy kontakt z osobami, które chcą rozwijać kulturę rowerową w Zielonej Górze.
RowerowaZielonaGora
Autor:RowerowaZielonaGoragg: GG1800594

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Milena
Milena śr., 2010-09-01 11:06

A czy trasa ZS będzie

A czy trasa ZS będzie kontynuowana na torach przecinających ul.Zjednoczenia?

RowerowaZielonaGora
RowerowaZielonaGora śr., 2010-09-01 14:15

Jak dobrze pójdzie to w

Jak dobrze pójdzie to w przyszłym roku rusza budowa Trasy Aglomeracyjnej. Miałby powstać pierwszy odcinek od ul. Batorego do al. Zjednoczenia. Na TA będzie ścieżka rowerowa. Plan jest taki, że gdy rusza budowa TA, to powstanie też łącznik między al. Woj. Polskiego i al. Zjednoczenia.

www.rowerowa.zgora.pl
Pintaliano
Pintaliano śr., 2010-09-01 16:32

Spory o tory.

Sądzę, że przeciwnicy ZS też będą z niej korzystać. Będzie muzeum, będzie lokomotywka i odcinek torowiska z urządzeniami a uzupełnienie tych elementów tablicami przedstawiającymi historię i zdjęcia dawnej kolei powinny wygasić spór o ZS.
Cieszmy się, że będzie bezpieczniej i piękniej na tym wcześniej zaniedbanym skrawku Zielonej Góry.

Pintaliano
Pintaliano
Pintaliano śr., 2010-09-01 16:37

Tak powinno być.

Myślę, że tak powinno być a nawet będzie ale bez pomocy zwolenników kolejki się nie da.

Pintaliano
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta śr., 2010-09-01 17:48

"Nie jest prawdą, że budowa

"Nie jest prawdą, że budowa została wstrzymana. Grono przeciwników Zielonej Strzały odsyłamy do wypowiedzi Wojewódzkiej Konserwator Zabytków zamieszczonych w artykule red. Tomasza Czyżniewskiego na 4 stronie Gazety Lubuskiej z dnia 26 sierpnia 2010 roku."

Proponowałbym najpierw dotrzeć do oficjalnej decyzji Pani Konserwator Zabytków, a potem pisać tego typu rzeczy. Również zalecałbym się zastanowić jakie mogą być konsekwencje, jeżeli mimo wszystko prace będą kontynuowane. W decyzji wszystko jest napisane i podparte odpowiednimi paragrafami. Nadmienię też, że Pani konserwator nakazała wstrzymanie prac już w maju, ale ktoś "olał" urzędnika państwowego.GL wszystkiego po prostu nie napisała. Ponadto Miłośnicy Kolejki nie byli przeciwnikami ścieżki rowerowej co po raz kolejny zaznaczam.

Paweł Kaleta
robertgorski
robertgorski śr., 2010-09-01 17:53

Polecam Kodeks Postępowania

@Paweł Kaleta:

Polecam Kodeks Postępowania Administracyjnego :) "Nie oznacza to jednak, że prace wykonane do tej pory są nielegalne" - wypowiedź WKZ dla "GL". Proszę nie wprowadzać czytelników w błąd.

www.rowerowa.zgora.pl
Ola
Ola czw., 2010-09-02 00:27

Cóż za patos ;) Decyzja pani

@Paweł Kaleta:

Cóż za patos ;) Decyzja pani konserwator nie jest prawomocna, a UM odwołał się od niej, więc nie wiem co masz na myśli pisząc o konsekwencjach ;] Poza tym pani konserwator nie nakazuje przecież wstrzymania budowy :)

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta czw., 2010-09-02 04:56

Zgadza się

@Ola:

Decyzja nie jest jeszcze prawomocna i jeżeli UM się odwołało to się tego spodziewałem, w każdym razie Pani Konserwator w maju wydała decyzję o wstrzymaniu prowadzonych robót. Tutaj prowadzona jest gra metodą faktów dokonanych. Zacytuję w pełni jeden z akapitów z wpisu odcinka Kolei Szprotawskiej do rejestru zabytków, żeby nie było wątpliwości.

" W dniu 10.05.2010 r. wpłynęło doniesienie Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego Otwartego Muzeum Techniki Kolei Szprotawskiej o rozbiórce torowiska w obrębie planowanego wpisu do rejestru zabytków fragmentu dawnej Kolei Szprotawskiej. Zgodnie z art. 46 p. 1 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. z 2003 roku Nr 161 poz 1568 ze zm.) Lubuski Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął postępowanie administracyjne, w wyniku którego wydał decyzję nakazującą Gminie Zielona Góra o statusie miejskim, wstrzymanie prowadzonych robót budowlanych na działkach numer 11 i 23 obręb 27 na odcinku od skrzyżowania ul. Morwowej z ul. Wiśniową do wiaduktu na ul. Łużyckiej w Zielonej Górze. Od decyzji tej wniesiono odwołanie do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które do dnia dzisiejszego nie zostało rozpatrzone".

Ponieważ odwołanie nie zostało rozpatrzone przez Ministerstwo, decyzja Pani Konserwator jest w mocy. Moim zdaniem mogło dojść do naruszenia prawa. Ponadto firma wykonująca prace budowlane natrafiając na "znalezisko" sprzed 50 lat (w tym wypadku tory z 1923 roku) moim zdaniem powinna wstrzymać się od wszelkich prac i zawiadomić o "odkryciu" Konserwatora Zabytków. Doprowadziliście do demolki torowiska, aczkolwiek zgadzam się, że był tam jeden wielki syf w tym jarze, tylko dlaczego nikt nam nie pozwolił niczego robić? Była sytuacja, że w pewnym momencie parę osób zaczęło tam sprzątać i wynosić śmieci wraz z oczyszczaniem torowiska (z motyczkami, saperkami). Przyszła parka w czarnych mundurach i nas pogoniła uzasadniając, że nie mamy prawa przebywać na torach, a pod wiaduktem za chwilę pojawiło się parę osób z "mamrotem" i jakoś nikt na na nich nie zwracał uwagi.

Zwracam Wam honor za wytrwałość, bo też jestem rowerzystą, ale no soorki nie byłem i nie jestem zwolennikiem ścieżki w tym miejscu tylko obok. Na koniec, mimo wszystko się powtórzę. Były zarzuty, że syf itd, itp. Zgadzam się z tym, i nie mam co do tego wątpliwości. Tylko, za przeproszeniem, ku..... dlaczego nie pozwolono nam tego posprzątać?? Dwa razy była próba i pojawiali się najpierw Panowie policjanci, a za drugim razem duet, Pani ze Straży Miejskiej z Panem policjantem?? Na szczęście nie dostaliśmy mandatu za sprzątanie.

P.S

Tak już na koniec mojej wypowiedzi również cytat z Ustawy z dn. 23 lipca 2003 roku o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. Nr 162 poz. 1568 ze zm.):

Art 45 1. W przypadku, gdy bez wymaganego pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków lub w sposób odbiegający od zakresu i warunków określonych w pozwoleniu wykonano przy zabytku wpisanym do rejestru prace konserwatorskie, restauratorskie, roboty budowlane, badania konserwatorskie, architektoniczne lub podjęto inne działania o których mowa w art 36 ust. 1 pkt 6-8 i 10-12 (dop. P.K.: kto jest zainteresowany to może dotrzeć do pełnej ustawy), wojewódzki konserwator zabytków wydaje decyzję:

1) NAKAZUJĄCĄ PRZYWRÓCENIE ZABYTKU DO POPRZEDNIEGO STANU LUB UPORZĄDKOWANIE TERENU, OKREŚLAJĄC TERMIN WYKONANIA TYCH CZYNNOŚCI.

Paweł Kaleta
Ola
Ola czw., 2010-09-02 12:06

Nie można tak wybiórczo

@Paweł Kaleta:

Nie można tak wybiórczo interpretować prawa :) Skoro UM odwołał się od majowej decyzji, a ministerstwo jeszcze tego nie rozpatrzyło, to nie oznacza, że decyzja jest ważna, a wręcz przeciwnie, nie jest prawomocna :) Co do PS., w tym artykule są kolejne punkty dające możliwość wyboru, co konserwator może w takim wypadku zrobić. Nie oznacza to automatycznie, że nakaże to co jest w punkcie 1). Chociaż o tym nie ma co dywagować, bo nic takiego nie będzie miało miejsca :)

Paweł Kaleta
Paweł Kaleta śr., 2010-09-01 18:19

Nie tylko Kodeks Postępowania

Nie tylko Kodeks Postępowania Administracyjnego w tym kraju obowiązuje i radziłbym o tym pamiętać i nie wprowadzać czytelników w błąd.

Paweł Kaleta
robertgorski
robertgorski śr., 2010-09-01 20:27

Państwo zdaje się już kilka

@Paweł Kaleta:

Państwo zdaje się już kilka miesięcy temu powiadamiali prokuraturę i inne instytucje. Jakoś dziwnym trafem nikt nie dopatrzył się łamania prawa.

www.rowerowa.zgora.pl
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta czw., 2010-09-02 04:35

Przyznaję rację

@robertgorski:

Chciałbym zaznaczyć, że sprawy nie są zakończone, według mojej wiedzy. Tak więc nie można jeszcze powiedzieć, że nikt nie dopatrzył się łamania prawa. Być może tak będzie, że piłeczka wyląduje po Waszej stronie. Wszystko możliwe. Pzdr.

Paweł Kaleta
baszaalbion
baszaalbion czw., 2010-09-02 22:17

Jest jeszcze cośtakiego jak etyka

@robertgorski:

Prawo jest jakie jest, i dlatego łapie się za kruczki. Na tej zasadzie to do końca świata i jeden dzień dłużej będzie trwała ta jałowa dyskusja. Może to jednak zbliżające się wybory to powodują? I tutaj jest prawda.

www.zlotybrowar.pl (https://www.zlotybrowar.pl)
Paweł Kaleta
Paweł Kaleta czw., 2010-09-02 04:27

Jeżeli chodzi o powoływanie się na Pana Tomasza Czyzniewskiego :

mam nadzieję, że Pan Redaktor nie będzie mi miał za złe, że zaprezentuję jego jedną z polemik zacytowaną ze styczniowego (2010) nr "Pulsu", z którą nie wszyscy być może mogli się zaznajomić (żródło: http://www.puls.ctinet.pl/index.php?bmF2PTImZGJpX3Jvaz0yMDEwJmRiaV9taWVz...):

Dyskusja nad realizacją tzw. Zielonej Strzały zaczyna przekraczać granice przyzwoitości. Przedstawiciele rowerzystów nie tylko usiłują zawłaszczyć prawo do miejskich terenów, ale również chcą nam wmówić, że tylko oni mają rację. Że tylko rowerzyści są jedyną grupą mającą sensowne pomysły, dobre dla wszystkich współobywateli.

"Barbarzyńcy na dwóch kółkach"

Dopóki spór tyczył się samej realizacji Zielonej Strzały i jeżdżenia rowerami po starym torowisku, dyskusja nie przekraczała granic przyzwoitości. Po prostu spór cały czas obracał się wokół zagadnienia: jak najlepiej wykorzystać stare torowiska. Jednak nie do przyjęcia jest nonszalancja, z jaką państwo: Aleksandra Górska, Robert Górski, Maciej Porębski i Maciej Stadniczuk traktują historyczne funkcje tzw. Kolejki Szprotawskiej. Dali temu wyraz w ostatnim numerze Pulsu. Dla mnie to barbarzyństwo.

Cała czwórka usiłuje czytelnikom zrobić wodę z mózgu, rzucając argumentami, że tory nie są zabytkowe, bo wymieniono je po wojnie. Dla nich nie mają wartości i pewnie nie miałyby nawet, gdyby były znacznie starsze. Celowo, jak wszyscy zwolennicy demolowania zastanego ładu, udają, że zabytkiem jest tylko jakiś fragment obiektu. Nie chcą widzieć linii kolejowych jako całości. A przecież Kolejka Szprotawska to nie tylko tory, lecz również pewna koncepcja komunikacyjna, pięknie wkomponowana w miasto. Ze starannie przemyślanymi rozwiązaniami technicznymi, bocznicami i obrotnicami, których od dawna już nie ma, bo zostały zdemolowane przez różnych barbarzyńców, choć stanowiły unikatową wartość Zielonej Góry. Nie tylko dla złomiarzy i nie tylko dla Mieczysława Bonisławskiego.

Bardzo ciekawą ekspertyzę o tej linii napisał prof. Janiszewski, przez lata ekspert Ministerstwa Kultury. I bardzo niewygodną zarówno dla projektantów Zielonej Strzały, jak i dla rowerowego lobby. Burzącą ich samozadowolenie z już wykonanej pracy. Profesor proponuje m.in. zostawienie torów i zbudowanie ścieżki rowerowej wzdłuż szyn. Projektanci i zielonogórski magistrat uważają jednak, że to niebezpieczna koncepcja i nie do zrealizowania. Dlaczego? Bo zaprojektowali już coś innego, niewymagającego tyle kombinowania. Władza rzekomo boi się, że rowerzysta wpadnie w szparę przy szynach, wywróci się i zażąda odszkodowania. To tak jakby się obawiała, że ten sam rowerzysta na ulicy wjedzie na krawężnik...

Nie dajmy się zwieść. Najważniejsze jest co innego - prof.

Janiszewski uważa, że głupotą jest likwidowanie torowiska tylko po to, by powstała ścieżka rowerowa. Według niego to przestarzałe myślenie rodem z epoki, w której uważano, że nie warto starać się zachować zabytków techniki.

Dla rowerzystów propozycja prof. Janiszewskiego jest bezwartościowa, bo nie jest po ich myśli. Trzeba mieć nie lada tupet, żeby czyjąś ekspertyzę nazwać bezwartościową. Dostaje się też Bonisławskiemu, który propaguje muzeum. Rowerzyści piszą dalej: „Poza tym muzeum nigdy nie będzie konkurencją dla parowozowni w Wolsztynie i torów z najdłuższym w Europie, 800-metrowym, stalowym mostem nad rzeką między tym miastem a Nową Solą".

Tu się z nimi całkowicie zgadzam. Nie będzie. I co z tego, co to za argument?

Myślę, że nie wiedzą o czym piszą. A to znamienne porównanie. Parowozownia w Wolsztynie jest wielką atrakcją, bo lobby zwolenników nowoczesności nie próbowało lokomotywowni zamienić np. w parking dla rowerów. W Wolsztynie uznano, że jedno nie przeszkadza drugiemu. Gorzej z torami poza miastem. Domyślam się, że wspominający 800-metrowy, stalowy most nad Odrą mieli na myśli most w Stanach.

Proszę Państwa! Most w Stanach dogorywa. Nic po nim nie jeździ, wciąż z niego coś ubywa. Jest zaniedbany, nie prowadzi po nim żadna linia kolejowa. Nikt się nim nie interesuje. Jest na tyle solidnie zbudowany, że trwa sam z siebie. Ale już nikomu i niczemu nie służy. Niezorientowany turysta ma kłopoty, by do niego dotrzeć. Można po nim przejść na drugą stronę Odry, ale odradzam, bo upadek z niego to pewna śmierć. Most w Stanach prawdopodobnie sam się kiedyś rozpadnie.

Gdyby stał w Zielonej Górze, sami byśmy go rozebrali.

Tomasz Czyżniewski
(dziennikarz Gazety Lubuskiej)

P.S.

Jeżeli Pan Redaktor Tomasz Czyżniewski nie życzy sobie tego cytatu, to proszę, żeby sam osobiście zadecydował o usunięciu tego wpisu. Jeżeli to nie będzie wielkim faux pas, to w wypadku decyzji o usunięciu, poprosiłbym o krótkie uzasadnienie na maila, które jest do dyspozycji moderatorów. Pozdrawiam.

Paweł Kaleta
xROnx
xROnx czw., 2010-09-02 10:49

Głupota i to jaka...

Lokomotywa stojąca na pl. Kolejarza nie ma nic wspólnego z KS. Brak wiedzy historycznej, rozsądku dla ludzi którzy wpadli na ten pomysł. To tak jakby w Wolsztynie w parowozowni ustawić elektrowóz. Śmiech na sali.

Pozdrawiam, Szymon
Ola
Ola czw., 2010-09-02 11:59

Jeśli masz podejrzenia co do

Jeśli masz podejrzenia co do popełnienia przestępstwa ("prokurator niby grzebie tę sprawę, ale tak naprawdę układy są górą"), to Twoim obowiązkiem jest to zgłosić. Jeśli tego nie robisz sam popełniasz przestępstwo :)

robertgorski
robertgorski czw., 2010-09-02 12:38

Przecież Pani Konserwator

Przecież Pani Konserwator powiedziała, że tory (szyny) nie są zabytkiem. A tyle było krzyku, że ich demontaż to barbarzyństwo itd. Ktoś tu się lekko ośmiesza... No jak już nie ma się argumentów, to wiadomo "prokurator niby grzebie tę sprawę, ale tak naprawdę układy są górą". Czy przypadkiem to nie podchodzi pod zniesławienie?

www.rowerowa.zgora.pl
baszaalbion
baszaalbion czw., 2010-09-02 20:27

Widzę to tak

@robertgorski:

Młody człoieku, uprawiasz tutaj totalny haos. Wyrywasz słowa z kontekstu, te które są dla Was i dla Ciebie wygodne. Macie poparcie "góry" i jeszcze Wam mało? Oglądam tą sprawę z boku, jakoś dotychczas nie wdając się w dyskusje. Teraz jednak widzę, z jaką zjadliwością godną "PiS" mówicie o triumfie, tym w waszym mniemaniu.

Jednak przeciętny zielonogórzanin uważa Was za zwykłych awanturników. Amen

www.zlotybrowar.pl (https://www.zlotybrowar.pl)
robertgorski
robertgorski czw., 2010-09-02 21:29

CHaos to się robi jak ktoś

@baszaalbion:

CHaos to się robi jak ktoś miesza do tej inwestycji politykę :) Baszaalbion zrobił badanie opinii publicznej, więc ma prawo do takich stwierdzeń :)

www.rowerowa.zgora.pl
baszaalbion
baszaalbion czw., 2010-09-02 22:11

To komentarze osób postronnych

@robertgorski:

Jeszcze ta Wasza zgrywa na MMce, to już totalna porażka. Jeszcze się podpieracie politykami, a fe

www.zlotybrowar.pl (https://www.zlotybrowar.pl)
robertgorski
robertgorski czw., 2010-09-02 22:39

Basza zmień dilera, bo

@baszaalbion:

Basza zmień dilera, bo zaczynasz się gubić w zeznaniach ;)

www.rowerowa.zgora.pl
Marek Pakoński
Marek Pakoński czw., 2010-09-02 15:09

Wtrącenie od nożyc.

"Liczę, iż będzie to niezwykle merytoryczny materiał, nie prześmiewczy i nie zacietrzewiony." - No widzi Pan. I nagle się spotkaliśmy po tej samej stronie rzeki (czy torów). Bowiem o to tylko od samego początku dyskusji prosimy i tego wymagamy.
...
Wywoływanie mnie nie jest potrzebne. Nożyce czuwają zawsze. Nie śpią, nie jedzą, tylko czuwają, by coś uciąć.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
mminfo.pl
mminfo.pl czw., 2010-09-02 22:07

Potwierdzam to niestety. Rozmowy usłyszane

I kto tu pisze o politykach! Wy...

www.mminfo.pl (domeny na sprzedaż)
robertgorski
robertgorski czw., 2010-09-02 22:57

Ale ten artykuł jest o

Ale ten artykuł jest o budowie Zielonej Strzały, a nie o ratowaniu kolei :) Rozmowy nie na temat, to spamowanie ;>

www.rowerowa.zgora.pl
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG czw., 2010-09-02 23:45

Z punktu widzenia neutralnego zielonogórzanina.

Bardzo żałuję, że torowisko KS zostało stracone kilkanaście lat temu.
Praktycznie w momencie rozbiórki wiaduktu przy straży pożarnej.
Wtedy nikt nie protestował, dewastacja torowiska była nieunikniona po
zamknięciu na nim ruchu kolejowego, jak wszędzie, porzucone mienie
niszczeje albo jest rozkradane.
Jak dobrze pamiętam, torowisko należało do PKP, nie byli zainteresowani
utrzymywaniem szlaku w stanie nadającym się do użytku.
Okres przekształceń własnościowych, odkładanie decyzji na później, a tory
powoli niszczały.
Nadszedł najwyższy czas by coś z tym fantem zrobić.
Rowerzyści mieli w mieście większą siłę przebicia od miłośników kolei,
ale czy mieliby w Brukseli?
Miłośnicy KS przespali chyba "odjazd pociągu".
Można było może złożyć dwa projekty na zagospodarowanie, jeden rowerzystów,
drugi odbudowy torowiska i uruchomienia kursów zabytkowym składem.
Poczekać który projekt bardziej spodoba się
urzędnikom unijnych projektów, który gotowi są wesprzeć unijną kasą.
Co nagle to po diable, tu to nagle było przy rozbiórce wiaduktu.
Obecne spory mogą pociągnąć tylko dodatkowe koszty.
Chyba, że się mylę.

http://www.szklarskaporeba.pl/wydarzenia/archiwum-wydarzen/informacje-og...

Można?
Można, jak się chce.

Marek Pakoński
Marek Pakoński pt., 2010-09-03 11:03

Zgadzam się z tym spostrzeżeniem p. Górskiego:

Artykuł NIE DOTYCZY KOLEI SZPROTAWSKIEJ, w związku z tym proszę o:
1. Zaprzestanie prowadzenia dyskusji nie na temat w tym wątku (zgodnie z intencją autorów artykułu oraz moim obowiązkiem jako moderatora serwisu);
2. W celu prowadzenia dyskusji o Kolei Szprotawskiej proszę zainteresowanych o utworzenie wątku - artykułu na ten temat (proszę o merytoryczny, pozbawiony ataków personalnych i "metaforyki" materiał, inne nie zostaną opublikowane).
3. W wypadku dalszego spamowania niniejszego wątku dyskusja pod nim zostanie zamknięta.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Marek Pakoński
Marek Pakoński pt., 2010-09-03 11:07

Nie da się "przykręcić kurka" na serwisie społecznościowym...

Inaczej, niż tak znienawidzoną przez Pana "cenzurą". Nie da się wymusić tylko pożądanych głosów. Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę Panie Wiktorze. Nie ma możliwości (innej, niż blokowanie użytkowników) by efektywnie zagasić dyskusję nie na temat. Zresztą sam pan dyskutuje nie na temat pod tym artykułem, który przecież nie dotyczy meandrów ratowania zabytkowej kolei.
Proszę o przeczytanie tego komentarza i zastosowanie się do prośby Redakcji: http://www.mmzielonagora.pl/artykul/budowa-zielonej-strzaly-odc-4-191992...

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Marek Pakoński
Marek Pakoński pt., 2010-09-03 12:35

Zgodnie z ostrzeżeniem

Z powodu braku merytorycznej dyskusji i odbiegnięcia od tematu zamykam wątek.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-