drukuj

Zastal w oczach zachodnich sąsiadów

Kategorie: Tagi:
1.

Niedawno w Gimnazjum nr 2 i w I LO odbyła się polsko-niemiecka wymiana uczniowska. Do Zielonej Góry przyjechała piętnastoosobowa grupa z Verden. Jednym z wydarzeń było wspólne wyjście na inauguracyjny mecz TBL: Zastal Zielona Góra vs PBG Basket Poznań. Jak niemieccy uczniowie ocenili nasz zespół?

Liga zaczęła się już na dobre. Po sześciu kolejach Zastal ma na koncie 3 wygrane mecze (w tym dwa na wyjeździe) oraz jeden przegrany, ale nie z byle kim, bo samym Turowem, czyli wicemistrzami Polski. Moim zdaniem jest to bardzo dobry wynik, bo nie można zapominać o tym, kiedy skład został do końca skompletowany.

Cofnijmy się jednak do 8 października. Przed 18 do CRS-u schodzi się mnóstwo kibiców Zastalu. Idą zadowoleni ludzie w zielonych koszulkach i szalikach, lecz każdy zastanawia się jak nasza drużyna zagra. Nie zobaczyliśmy jak gra dwójka nowych Zastalowców i jak w ciągu dwóch tygodni zgrali się na parkiecie wszyscy koszykarze. Dwie godziny później szczęśliwi krzyczeliśmy "dziękujemy", bo Zastal pokonał drużynę z Poznania 71-57.

Niemiecka grupa w większości pierwszy raz miała okazję na żywo zobaczyć mecz koszykówki na wysokim poziomie. Uczniowie z Verden na codzień kibicują piłkarskiej drużynie Verder Bremen, ale jak sami podkreślali, te sporty bardzo się różnią. Postanowiłam więc zapytać ich co sądzą o naszym zespole, zawodnikach i o nas samych- o kibicach?

Co najbardziej zaskoczyło cię podczas meczu?
-Finn
: Wiedziałem, że koszykówka to szybki sport i każda sekunda jest bardzo ważna, jednak ten mecz przekroczył moje oczekiwania. Dzięki tym ciągłym akcjom nie było czasu na znudzenie.
-Sophie: Nie spodziewałam się, że mecz całkiem obcych drużyn może dostarczyć mi tyle emocji. W czasie rzutów osobistych czułam ten stres, to były najdłuższe ułamki sekund, czy piłka wpadnie do kosza czy może tylko odbije się od obręczy.
Jakie jest pierwsze twoje skojarzenie ze słowem "Zastal"?
-Wiebke
: Wielcy sportowcy w białych strojach, strasznie głośni kibice i trener z zielonym krawatem, który bardzo przeżywał to spotkanie.
Którego zawodnika zapamiętałeś/aś najbardziej? Dlaczego?
-Milena
: Pamiętam, że najgłośniej przywitany został Walter Hodge. Podczas gry zrozumiałam dlaczego jest tak lubiany przez publiczność. Momi zdaniem jest nieprzewidywalny i bardzo szybki, mimo to jego decyzje są przemyślane.
-Erik: Gani Lawal. To on wykonywał efektowne wsady i gdy zbierał piłki skakał tak wysoko, że nikt inny nie miał szans.
-Wiebke: Koszykarz z numerem 8 (tj. Filip Matczak). Niestety nie grał za dużo, więc nie moge ocenić jego umiejętności, jednak jest chyba waszym najprzystojniejszym graczem.
Jak oceniasz kibiców Zastalu?
-Hanna
: Byliście bardzo głośnie. Nie rozumiałam większości przyśpiewek, jednak nauczyłam się na tym meczu jednego polskiego słowa: Zastal! Myślę, że wasi koszykarze doceniają jak świetni kibice są w Zielonej Górze.
-Melanie: Poza meczem przeciwko PBG Basketowi oglądałam też w internecie mecz ze Śląskiem. Byłam zdziwiona, że słyszałam wasze okrzyki, mimo że na wyjeździe była tylko garstka fanów. Piękne jest to, że kibicujecie do ostatniej sekundy i nigdy nie tracicie nadziei na wygraną.
Czy gdybyś jeszcze kiedyś był/a w Zielonej Górze, to wybrałbyś/abyś się znowu na mecz Zastalu?
-Finn
: W pierwszej kolejności poszedłbym zobaczyć wasz słynny Falubaz, ale na pewno nie odmówiłbym zobaczenia jeszcze raz Zastalu w akcji.
-Selina: Oczywiście! Ten mecz był dla mnie świetnym wydarzeniam. Z chęcią zobaczyłabym to jeszcze raz, bo sama trenuję koszykówkę i bardzo interesuję się tym sportem. Na hali jest o wiele lepsza atmosfera niż np. przed telewizorem, jednak będę się starała oglądać mecze Zastalu w internecie.
-Hanna: Nie jestem fanką sportu. Następnym razem jeśli będę w Zielonej Górze na pewno pójdę do Focusa, ale na mecz też chętnie się wybiorę, bo takie widowiska nawet dla osoby, która się na sporcie na zna są bardzo interesujące.

A teraz musimy czekać i wierzyć na zwycięstwo nad AZSem Politechniką Warszawską. Oby nowi kibice głośnym dopingiem z Verden pomogli wygrać naszym koszykarzom ten mecz.

Zdjęcia

  • 1.
Panda
Autor:Pandagg: GG1394784

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
barszczewska
barszczewska sob., 2011-10-29 07:19

wspaniały artykuł

aż łza mi się w oku zakręciła gdy czytałam o atmosferze na meczu

barbara
Szambelan
Szambelan sob., 2011-10-29 08:02

Jak to goście! Kultura nakazywała chwalić, więc chwalili. Ale

żeby los zielonogórskiej drużyny zależał od dopingu z Verden ?
...
Rozumiem, że autorka jest zawziętą kibicką Zastalu ale... przymuszanie innych aby też się zachwycali jest literackim nadużyciem.
...
Ja (na ten przykład) nie poszedł bym na mecz koszykówki nawet gdybym dostał bilet z miejscem koło atrakcyjnej i ślicznej niewątpliwie dziewczyny podpisującej się "panda".
...
Jako zielonogórski wicemistrz TOLERANCJI życzę pandzie zadowolenia z kibicowania a nawet szczęścia osobistego związanego z klubem koszykówki.

Szambelan
kamikaze28
kamikaze28 sob., 2011-10-29 12:26

do szambelana

Jeżeli nie ma Pan nic do powiedzenia to po co zabiera Pan głos. Bardzo dobry artykuł. I ciekawy pomysł. Więcej nam takich potrzeba na MM-ce. Bo chyba znudzili się już skostniali konserwatyści. Może ich miejsce jest w muzeum. Pozdrawiam

kamikaze....
robertgorski
robertgorski sob., 2011-10-29 13:52

Popieram

@kamikaze28:

Więcej merytorycznych artykułów takich jak ten, a mniej pierdół o zwiędłych kwiatkach i erotomańskiej grafomanii.

www.rowerowa.zgora.pl
Szambelan
Szambelan sob., 2011-10-29 15:46

Nie zabieram NIKOMU głosu a komentuję bo mam prawo !

@kamikaze28:

Ja komentowałem MERYTORYCZNIE . Szkoda, że kamikaze28 potrafi tylko czepialsko.
Czy nie można było pochwalić autorki "Panda" bez zaczepiania Szambelana?
...
OCZYWISCIE, TEZ BYM CHCIAŁ ABY na MM-ce było więcej artykułów CHWALĄCYCH sukcesy Zielonogórzan.
...
Jakoś nie jażę które na mm-ce artykuły były pisane przez konserwatystów.
nawet gdyby były, to przecież można je ominąć a nie postulować wykluczenia.
Od wykluczania jest redaktor - moderator.
...
Zareagowałem na NIEGRZECZNOŚĆ ale jakiejkolwiek polemiki nie przewiduję.
Owszem, na spotkaniu mm-kowiczów w cztery oczy to możemy pogadać a z anonimami nie odczuwam przyjemności.
A bawię się w dziennikarzowanie obywatelskie TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA PRZYJEMNOŚCI.
Nic nie muszę i nikt nie będzie mi dyktował co mi wolno a co powinienem pisać.
...
Życzę uśmiechu, chociaż do własnego lustra!

Szambelan
Bogusia
Bogusia sob., 2011-10-29 13:54

Gratuluję

autorce bardzo ciekawie napisanego artykułu. Fajnie, że gościliśmy w Zielonej Górze młodzież z Verden. My, słuchacze ZUTW, znamy to partnerskie miasto, gościliśmy na ich święcie, o czym tutaj, na Mm-ce, pisaliśmy, publikowaliśmy zdjęcia.

B.H.-D.
An_na
An_na sob., 2011-10-29 18:09

Z zainteresowaniem

przeczytałam artykuł.
Napisany bardzo ciekawie,spodobał mi się. Fajny jest pomysł z wywiadem.
Faktem jest, że nie tylko Falubaz ale i Zastal od wielu lat rozsławia na arenach sportowych nasze miasto a mecze koszykówki są równie ekscytujące co żużel:)
Uważam, ze artykuł wniósł "powiew młodości" na portal i...to jest bardzo fajne:)
Pozdrawiam, dając w ocenach 5:)

kamikaze28
kamikaze28 sob., 2011-10-29 22:52

odpowiedź

Merytorycznie. Aż mi się ze śmiechu łza w oku zakręciła i brzuch rozbolał.

Rozłóżmy Pana komentarz na czynniki pierwsze:

"Rozumiem, że autorka jest zawziętą kibicką Zastalu ale... przymuszanie innych aby też się zachwycali jest literackim nadużyciem." - po pierwsze autorka nikogo nie przymusza, nie molestuje ani groźbami karalnymi nie zmusza do kibicowania Zastalowi. Opisała uczucia które zaobserwowała u innych. Uważam że zrobiła to w bardzo dobrym stylu.

"Jak to goście! Kultura nakazywała chwalić, więc chwalili. Ale
żeby los zielonogórskiej drużyny zależał od dopingu z Verden ?" - los zielonogórskiej drużyny nie zależy od dopingu niemieckiej młodzieży, ale czy nie jest miłe że ktoś spoza Zielonej Góry ciepło wyraża się o naszym klubie.

"Ja (na ten przykład) nie poszedł bym na mecz koszykówki nawet gdybym dostał bilet z miejscem koło atrakcyjnej i ślicznej niewątpliwie dziewczyny podpisującej się "panda"." - to czy Pan pójdzie czy nie pójdzie jest Pana osobistą sprawą i szczerze mówiąc mało kogo to obchodzi. Autorka jest kibicem podobnie jak ja więc czy jesteśmy dla Pana jakimś gatunkiem podludzi w tym przypadku, kimś gorszym??

"Jako zielonogórski wicemistrz TOLERANCJI życzę pandzie zadowolenia z kibicowania a nawet szczęścia osobistego związanego z klubem koszykówki." - ta wypowiedź jest moim zdaniem bardzo niegrzeczna gdyż można zauważyć bardzo dużą nutę ironii w niej zawartą. Wygląda na to, iż autorka wielką zbrodnię popełniła pisząc artykuł o klubie koszykówki, a nie napisała np. o za przeproszeniem "kupach" gołębich na deptaku.

I nadal Pan uważa iż jestem niegrzeczny?? A co do krytykowania, to jeżeli będę czytał takie według mnie niesłuszne komentarze to z przyjemnością będę je zawzięcie krytykował.

PS. a co do anonimowości:

Kamikaze28 to Tomasz Nowacki, ur. w dzień Św. Patryka, roku pańskiego 1979 w Zielonej Górze

kamikaze....
Szambelan
Szambelan ndz., 2011-10-30 11:40

Lubię młodych, inteligentnych co wyłapują ironę ! Gdy spotkamy

@kamikaze28:

się na deptaku to pogadamy.
...
Proszę przypomnieć kiedy pisałem o gołębich "kupach' na deptaku ? po co przepraszać? Nie trzeba imputować czyli wciskać komuś ciemnoty !
...
Zdanie : >>Autorka jest kibicem podobnie jak ja więc czy jesteśmy dla Pana jakimś gatunkiem podludzi w tym przypadku, kimś gorszym??<< jest ewidentnym nadużyciem. Już takie teksty "rasistowskie" były i ...przepraszano za nie.
...
Pozdrawiam autorkę i podziwiając Jej urodę życzę Sukcesów osobistych i Jej drużyny !

Szambelan
skorpion
skorpion sob., 2011-10-29 22:18

Artykuł ciekawy, gratuluję

Słyszałam że kibice napawali się grą Gani Lawala.
To była naprawdę uczta dla oka.
Barbara N.

Bogusław_ZG
Bogusław_ZG sob., 2011-10-29 22:23

No i fajnie! O to chodzi. :)

By opisać coś ulotnego prozą a nie obiektywem.
Działa na wyobraźnię. :)))
Niektórym nie działa... bo nie czytają. :)

KOKO
KOKO sob., 2011-10-29 23:53

...

Również i także (:P) przeczytałem tekst jednym tchem. ;)
..
kamikaze28, faktycznie jesteś kamikadze, ale życzę powodzenia w twojej konwersacji z Szambelanem. :):)

kamikaze28
kamikaze28 ndz., 2011-10-30 12:34

odpowiedź

"Wygląda na to, iż autorka wielką zbrodnię popełniła pisząc artykuł o klubie koszykówki, a nie napisała np. o za przeproszeniem "kupach" gołębich na deptaku." Szanowny Panie Szambelanie proszę czytać ze zrozumieniem. Gdzie tam odniosłem się do Pana??? Biedny Szambelan ciągle go atakują. "To nie ludzie to wilki..." Pozdrawiam

kamikaze....
Kacpi93
Kacpi93 pon., 2011-10-31 21:22

Świetnie

Artykuł jest naprawdę rewelacyjny i nie rozumiem tej wielkiej niechęci Szanownego Szambelana do tego tekstu. Przecież artykuł odnosi się do tego, co zielonogórską mm-kę interesuje najbardziej, czyli porusza kwestię imprez w naszym mieście. Co więcej mamy tu opisane także wrażenia (z ciekawego widowiska w Zielonej Górze) uczniów z naszego miasta partnerskiego. Więc co tu nie "gra"? Pozdrawiam autorkę i życzę kolejnych, równie udanych, redaktorskich inicjatyw na tym serwisie!