Zabrakło koordynacji prac
Powoduje to utrudnienia w ruchu pieszych i samochodów dostawczych, ale dotychczas było przyjmowane ze zrozumieniem.
Zrozumienia zabrakło dzisiaj w okolicach godziny 15,00 gdy obie, niezależne od siebie, ekipy remontowe jednocześnie zagrodziły przejście po obu stronach deptaka.
Nieświadome niczego samochody musiały wycofywać się, a piesi przemieszczali się przez trawnik. Najwięcej kłopotów sprawiało to kobietom w szpilkach oraz tym, które dodatkowo musiały pchać wózki z dziećmi.
Robotnicy pracujący przy wykopach słyszeli oceny nie nadające się do druku ale nie robiło to na nich najmniejszego wrażenia. Obu ekipom zabrakło jak widać wyobraźni. Zamiast pomyśleć dwa razy, zrobili wszystko " raz dwa ".






























Kontakt:
Bardzo dobrze
że napisałeś o tym gdyż zaczyna to być drażniący temat jak widać, mój wcześniejszy apel o ostrzejszy nadzór nad tymi ekipami umarł w butach a dojść do tego kto jest bezpośrednio za to odpowiedzialny graniczy z cudem, więc może redakcja (ma blisko) wyśle jakiegoś swojego szpiega :) Czas by ktoś potrząsnął tymi panami remontowcami bo zdaje się że zwisa im jak to zrobią byle odwalić robotę, tylko że robią to już kosztem mieszkańców.
Popieram (jak zwykle) głos sprzeciwu Pintaliano i pozdrawiam