Z górki na pazurki
Ślizgi na sankach najczęściej widuję w Parku Tysiąclecia. Mali i więksi jeżdżą na czym się da. Sanek najwięcej, ale jak się wraca ze akurat ze szkoły, a górka kusi? Taka biała, taka długa? Można zaliczyć cały park w poprzek. Wzdłuż też możliwe. Jak ktoś ciągnie.
Największy urok jest jednak w zjeździe. Nawet jak śniegu już niewiele. Takie tory widziałam. Dzieci nie brakowało. Górki całkiem fajne, ale gdzie ten śnieg? Zgodnie z zasadami fizyki, tarcie powinno uniemożliwić zjazd. Ale dzieci jeszcze nie przerabiały fizyki i dlatego śmigały aż miło.
Spróbowałam z jednej górki zejść. Nieelegancko zjechałam. Czyli górka działa prawidłowo - zimą z góry na dół tylko zjazd.. Nawet jeśli śnieg jest w ilościach śladowych.



























Kontakt:
Alicja fajnie się urządziła. Ma plecaczek i w razie upadku może
zjeżdżać z każdej górki.
* * *
UWAGA - ktokolwiek chciałby powyższą uwagę odczytać jako złośliwą przyganę ten jest głupi.
Czego jak czego ale górek mamy dostatek :)
Z. Góra to nie Łódź. :)
W Łodzi są łódki?
@Bogusław_ZG:Zawsze mnie dziwiła nazwa miasta.
Podobnie jak w przypadku miejscowości Pisz. Dlaczego nie Maluj lub Rysuj, ale koniecznie Pisz.
Nie mają górek :)
@Alicja Skowrońska:A skąd nazwa miasta to nawet na Piotrkowskiej 104 nie wiedzą. :)
Po latach!
Miło znów zobaczyć Twoje fotki, po tylu latach, choć mało w nich teraz żużla. Jak można sią skontaktować bezpośrednio?
Czyli się znamy...
@jerzyk1926:I na pewno od bardzo dawna. Myślałam i nadal myślę i w ogóle nie wysprzęglam kogo mam wytargać z pamięci.
Namiary na mnie możesz dostać od p. Marka Pakońskiego lub Magdy Weidner. Wyrażam na przekazanie. W ten sposób kilka osób do mnie dotarło.
Także w Dziale Sportowym GL, ale wierzę, że sobie poradzisz.
Żużel tez jest obecny na MM. Sięgam do nieco starszych zdjęć. Chociaż te sprzed 20 lat dla mnie wcale nie są stare. Może na dniach dam kolejny temat bo materiał jest gotowy.
PS. Albo Ty podaj namiar na siebie.