Wystawa fotografii Kingi Krutulskiej
Kinga Krutulska jest absolwentką Instytutu Sztuki i Kultury Plastycznej w Zielonej Górze z roku 1999.
Od lat uczy fotografii w Policealnym Studium Reklamy oraz w MCKiED Domu Harcerza.
Na swojej wystawie pokazała to, co najlepiej lubi fotografować - czyli kwiaty.
Były również jabłka i gruszka. To właśnie te obrazy, sposób przedstawienia i prezentacji zachwyciły mnie najbardziej.
Zdjęcia kwiatów nie zrobiły na mnie wrażenia. Uważam nawet, że sposób obróbki całkowicie tutaj nie pasował i nie podobał mi się. Te zdjęcia nie inspirowały mnie, były po prostu nudne.
Przedstawiłam tutaj tylko moje zdanie, a ja być może się nie znam - chociaż fotografią zajmuję się od wielu lat.
Wnętrze piekarni zainspirowało mnie do przetworzenia zdjęć na stare malunki.
Czy to się podoba?
































Kontakt:
Mnie się podobały, nawet bardzo
Jakie świetne zdjęcia dołączone do artykułu !!! Jak zawsze jestem pełna uznania.
Mnie jednak zdjęcia kwiatów na wystawie p. Kingi Krutulskiej, a szczególnie róż, bardzo się podobały. Podziwiałam, że w ogóle jej się chce tak robić. To były zdjęcia, moim zdaniem," z duszą". Wystawa też mi się podobała, chociaż umieściłabym ją w znacznie mniejszym, przytulniejszym pomieszczeniu. Ale, jak powszechnie wiadomo o gustach trudno dyskutować.
przeczytałam artykuł Bogusi
przeczytałam artykuł Bogusi zachwyconej zdjęciami, teraz czytam Basi nie za bardzo zachwyconej wystawą, hm więc muszę jednak sama zobaczyć wystawę :)))
Wybierz się koniecznie
Widzisz Krzysiu, jak dobrze, że są różne opinie na temat jednej wystawy/. Pójdziesz, zobaczysz i wydasz swoją, a, jak Cię znam, to i wiersz piękny napiszesz.
Zdjęcia są bardzo w klimacie
Utrafiła Pani (jak dla mnie) w sendo - zarówno szczerą recenzją, jak i genialną ilustracją w formie zdjęć, którymi powiedziała pani o tym, co spotkało Panią na wystawie... :))