drukuj

Wycieczka Dromadera pod Dąb Napoleona

21.11.2010

A tak naprawdę to w miejsce jego pozostałości po niedawnym podpaleniu.

Wspaniałe miejsce odpoczynku dla wielu turystów. Jego pozostałości będą przyciągać jeszcze na pewno wiele lat, tylko zawsze będzie brakować tego wspaniałego widoku największego Dębu w Polsce. Cała historia jest opisana na jednym ze zdjęć. Na wycieczkę wybraliśmy się jak zwykle spod ratusza o godz 10,00. Jechaliśmy lasem w kierunku starego Kisielina i dalej w kierunku na Zabór. Po drodze napotkaliśmy Lubuszan 73 i dalej już jechaliśmy razem, aż na miejsce docelowe. Tam mieliśmy dłuższą przerwę na posiłek i wspólne rozmowy. Powrót również razem aż do Przytoku, gdzie odłączyliśmy się zjeżdżając na małą przerwę w ogrodach pałacowych. Wszyscy powoli dotarliśmy do domu. Dziękujemy wszystkim uczestnikom za wspaniałą wycieczkę i zapraszamy już za tydzień.

Współpraca: Tomasz Dominiak

Zdjęcia

  • 21.11.2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
  • 21.11,2010
DROMADER
Autor:DROMADERgg: GG8314506

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Milena
Milena ndz., 2010-11-21 23:23

Słyszałam od mieszkańców

Słyszałam od mieszkańców okolicznych "wiosek" że to dzieciaki podobno dla zabawy podpaliły dąb....nawet na celowniku mają kilku łobuzów....

barszczewska
barszczewska pon., 2010-11-22 08:12

zawsze żałuję,

że nie byłam z Wami

barbara
Pintaliano
Pintaliano pon., 2010-11-22 08:58

Tak wielu

chętnych do obejrzenia dębu Napoleona nigdy nie było jak teraz po jego spaleniu.
W ciągu godziny naszego pobytu przy dębie, odwiedziło go kilkadziesiąt osób chętnych ujrzenia skutków barbarzyństwa i resztek tego co było naszą chlubą. Pozytywnym jest to, że przyjeżdżają rodziny z małymi dziećmi. Tym dzieciaczkom zapewne w świadomość zapadnie pozytywna lekcja z odwiedzin u Napoleona.

Pintaliano
Szambelan
Szambelan pon., 2010-11-22 16:12

Czy określenie "łobuzy" nie jest czasem obraźliwe? Mogą rodzice

się obrazić w imieniu swych POCIECH?

...
A może grzeczne dzieci prowadziły doświadczenie z lekcji fizyki?

Szambelan