drukuj
Wszystkim się zdawało, ze Estrady już nie ma a oto co po niej zostało
Utworzono: 16-03-2010, godz. 12.55, Ostatnia aktualizacja: 16-03-2010, godz. 14.23
A ja Im na to "zaświecę" fotką, potwierdzającą iż teren jest czyjąś własnością i rządzi się swoimi prawami.
Właściciel ma prawo decydowania o parkowaniu. A że nie pogonił nikt fotografów?
Bo widzieli, że na czele jest redaktor Dobrowolski (lepiej nie zaczepiać Gazety Lubuskiej), wygadana Gonia i do tego wypożyczony na tą wyprawe duży, biały pies.
***UWAGA- OSOBOM NIE MAJĄCYM POCZUCIA HUMORU odradzam czytanie a jeśli już czas swój cenny zmarnowali to PRZEPRASZAM
Komentarze
Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać



























Kontakt: