drukuj

Winobraniowa galeria pod chmurką

warto zobaczyć

A na ulicy Żeromskiego w Zielonej Górze... właśnie - na ulicy zgiełk, tłum, muzyka, stoiska z wszystkim czego dusza pragnie. A z drugiej strony kramów i kramików - jak to mawiała moja babcia: "z różnymi różnościami" - przycupnęła mini galeria sztuki .

Przechodząc ulicą Żeromskiego, tuż przy witrynach sklepów, można na „plecach" stoisk winobraniowych obejrzeć prace trzech zielonogórskich artystów: Bogumiła Hodera, Igora Myszkiewicza i Mariusza Kowalskiego.

Warto przystanąć z szklaneczką wina w dłoni i na chwilę przenieść się w zaczarowany świat sztuki. Świat, w którym nic nie jest ani zwyczajne, ani oczywiste.

To prawdziwa okazja odwiedzić galerię bez specjalnych zaproszeń, bez godzin otwarcia - t tak po prostu na chwilę odpocząć, rozmarzyć się.

Powiem szczerze, że zaskoczyła mnie ta galeria w tak nietypowym miejscu, ale czyż sztuka nie powinna wychodzić na ulicę do odbiorcy?

O winobraniu możecie też czytać w specjalnym, winobraniowym serwisie Gazety Lubuskiej.

Zdjęcia

  • warto zobaczyć
  • zaczarowany świat
  • Czy poznajecie ?
Lucyna
Autor:Lucyna

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
skorpion
skorpion pon., 2011-09-12 10:10

Języczkiem uwagi

będzie w tym roku podczas Winobrania,pokazanie lokalnych artystów,
i wejście na salony miasta.
Również koncerty muzyki poważnej.

Barbara N.

Szwedka59
Szwedka59 pon., 2011-09-12 11:09

W swoich zbiorach mam 2

W swoich zbiorach mam 2 obrazy Mariusza Kowalskiego.
Pozdrawiam.

Śnieżka
aski
aski pon., 2011-09-12 15:55

Miła niespodzianka

taka wystawa, muszę ją zobaczyć.

https://picasaweb.google.com/106481896623705871202
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska pon., 2011-09-12 19:01

Wieczorem wystawa nie jest zbyt widoczna.

Odłożyłam na obejrzenie za dnia. I własnie o to chodzi, jak Pani pisze.
Też Pani Lucyno uważam, że sztuka powinna wychodzić do odbiorcy. Coś się zauważy, coś się zapamięta. Może spowodować głębsze zainteresowanie.

Pozdrawiam