drukuj

Winobranie 2010: Co się dzieje na Placu Bohaterów?

schody do basenu

schody do basenu

Plac Bohaterów od lat staje się kontrowersyjnym tematem podczas obchodów Dni Zielonej Góry. Jak go wykorzystać, jak zagospodarować podczas Winobrania, aby nikt się "nie przyczepił" do organizatora? W tym roku jednak przesadzono.

Na Placu Bohaterów było juz chyba wszystko: lunapark, strefa biesiadna, scena, jarmark z ciuchami...

 

W poprzednich trzech latach zauważyć mogliśmy, że pomnik wraz z tablicą został "aresztowany", jak to określił jeden z zielonogórskich dziennikarzy. Wszyscy zastanawiali się dlaczego...

 

W tym roku mamy odpowiedź. Po prostu organizator nie chciał, aby płyta pomnika służyła jako schody do basenu dla dzieci. A zaledwie kilka dni wcześniej leżały tu kwiaty złożone dla ... bohaterów...

 

Płyta jest już uszkodzona i widać na niej liczne rysy.

 

Kto poniesie odpowiedzialność za niezabezpieczenie tego ważnego nie tylko dla kombatantów miejsca?

Zdjęcia

  • schody do basenu
  • schody do basenu
alko_mat
Autor:alko_mat

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
K.Malewicz
K.Malewicz pt., 2010-09-10 14:46

No właśnie, a co na to GAZETA LUBUSKA ?

O ile mnie pamięć nie myli, to w zeszłym roku chyba właśnie w Lubuskiej pisano o skandalu, że wokół pomnika stoi wesołe miasteczko, niby wygrodzone, ale ziemią uświęcona itp.
A w tym roku nikomu to nie przeszkadza ?
Chyba Urząd Miasta kupił sobie spokój w Lubuskiej, bo nie wierzę, że nie zauważyli ....

K.Malewicz
mohylek
mohylek pt., 2010-09-10 16:03

.

@K.Malewicz:

hm, może dlatego,że teraz to nasze wesołe miasteczko włazi na pomnik?

Nie jakieś wraże, poznańskie prymitywy bezczeszczą nam miejsca pamięci ale nasza własna świadoma ekipa rozsądnie wykorzystuje przestrzeń miejską

"ludzie stąd - znający miasto, jego specyfikę i tradycję" tak to szło?

mohylek
robertgorski
robertgorski sob., 2010-09-11 00:06

Za ASPE stał płot wokół

@mohylek:

Za ASPE stał płot wokół pomnika. To co widać na zdjęciu podchodzi pod profanację. A renowację płyty wrzuci się w koszta Winobrania...

www.rowerowa.zgora.pl
Alicja.A
Alicja.A sob., 2010-09-11 07:48

No właśnie, panie redaktorze Czyżniewski !

@robertgorski:

Nawet Gazeta Wyborcza zdążyła już zauważyć profanację pomnika i tablicy pamiątkowej, a Pan jakoś nie ?
W zeszłym roku codziennie Pan o tym pisał, jak to tragicznie wygląda, nawet ogrodzone, a w tym roku cisza ...
Jak mawiają, nie ma rzeczy nie do kupienia, wszystko jest kwestią pieniędzy ...- ciekawe, ile kosztowała tegoroczna sympatia Gazety Lubuskiej dla organizatorów tego niewypału, jakim jest tegoroczne Winobranie ?

Ala
Marek Pakoński
Marek Pakoński sob., 2010-09-11 12:38

Uwaga jest krzywdząca.

@Alicja.A:

Gdyby coś było na rzeczy, to takie artykuły w ogóle by się nie ukazały, nieprawdaż?
Przekażę red. Czyżniewskiemu Wasze uwagi.

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
alko_mat
alko_mat sob., 2010-09-11 16:46

ja znalazłem tylko to :

@Marek Pakoński:

ja znalazłem tylko to : http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080902/WINOBRAN...
szkoda jednak, że w tym roku GL nic nie napisała w tym temacie - bo aspe z tego co widzę, chociaż starało się aby wygrodzić i zabezpieczyć ten teran... teraz kiedy SAMO miasto jest organizatorem to ma to w D... I najgorsze jest to jak zauważa koleżanka, że żadne media o tym nie piszą!

Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski sob., 2010-09-11 09:45

trafna uwaga

Trafna uwaga, alko-macie, przynajmniej w promieniu metra od pomnika i tablicy powinna być wolna, czysta przestrzeń. Winobranie ogólnie jest udane, gdyby nie pogoda i takie, jak ta, małe rysy...

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/
Marek Pakoński
Marek Pakoński pon., 2010-09-13 10:37

Piszecie, że GL milczała o temacie pomnika...

Proszę bardzo - komentarz Tomasza Czyżniewskiego, Gazeta Lubuska, czwartek, 9 września, str. 4:
...
Basen na bohaterach
- Jeszcze pan nie napisał swoje go tradycyjnego komentarza? Nie wolno już o tym pisać? - zaczepił mnie Czytelnik. O co chodzi? Jak co roku o bałagan wokół pomnika Bohaterów. Tydzień temu padło wiele pięknych słów z okazji wybuchu II wojny światowej. Dzisiaj tuż koło płyty przypominającej, że tu taj są prochy z pól bitewnych, stoi tor kolejki. Dwa metry dalej na kolejną płytę, gdzie jeszcze parę dni temu składano na niej wieńce, wdziera się basen wypełniony wodą. Zero szacunku i jakiejkolwiek refleksji. A my tu w mieście toczymy debaty, czy polskie godło jest na odpowiednim miejscu. W basenie nie jest!

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
alko_mat
alko_mat czw., 2010-09-16 15:14

Panie Pakoński... Z pana

@Marek Pakoński:

Panie Pakoński... Z pana tekstu wynika, że Pan Czyżniewski nie napisał, jak w zeszłych latach, artykułu potępiającego właśnie te wyczyny organizatora tylko dał mały komentarz, którego prawie nikt nie czytał. Mało tego jest on napisany w taki sposób aby czasem Pan Prezydent nie pomyślał, że to opinia Czyżniewskiego.... to przeciez opinia czytelnika...

Marek Pakoński
Marek Pakoński pt., 2010-09-17 12:52

No to ja radzę zapoznać się...

@alko_mat:

Z layoutem GL, w którym komentarze dziennikarzy są wyróżnione. Mało tego - podpisane są ich nazwiskami i opatrzone (nie daj Bóg) zdjęciem! Zatem co prawda istnieje możliwość, że p. prezydent nie pozna p. Czyżniewskiego, ale chyba dość niewielka. Co do tego, dlaczego p. Czyżniewski nie potępił w czambuł winobrania tak, jak robi to alko_mat - to już pytanie do p. Czyżniewskiego, prawda?
...
A może p. Czyżniewskiemu się winobranie (niemożliwe!) podobało?...

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Alicja.A
Alicja.A sob., 2010-09-18 09:00

A ja radzę się zapoznać panu Pakońskiemu

@Marek Pakoński:

z ubiegłorocznymi komentarzami pana Czyżniewskiego na temat wesołego miasteczka i wygrodzenia pomnika.
Z tego, co sprawdziłam, to praktycznie codziennie od pierwszego dnia pan Czyżniewski pisał - a właściwie grzmiał - na temat profanacji pomnika itp., mimo wygrodzenia go przez organizatorów.
W tym roku - jak sam pan napisał - stać go było na malutki komentarz w CZWARTEK - prawie tydzień po rozpoczęciu WInobrania. Ja tego nie będę komentowała, bo koń, jaki jest, każdy widzi. Proszę tylko nie robić z czytelników i internautów ciemnoty, że wszystko jest ok, bo gdyby nie wpisy na forum, to pewnie pan Czyżniewski w ogóle by się nie zająknął na temat profanacji pomnika. To, czy mu się Winobranie podoba, czy nie, jest jego sprawą, ale to, że w jednym roku coś jest be, a drugim już cacy, to juz nie tylko jego sprawa, tylko zasadnicza rzecz dotycząca rzetelności dziennikarksiej - a tu akurat jej zabrakło u pana Czyżniewksiego, więc proszę go nie bronić, i tak wszyscy widzą, że w tym roku Gazeta Lubuska współpracuje z Urzędem Miasta.
A ogrodzenia wokół płyty dostawiono dopiero po kilku dniach, po interwencjach właśnie MM-kowiczów.

Ala
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG pon., 2010-09-13 17:41

Ktoś nas przyzwyczaja do zminimalizowania

rangi pomnika, bo "niesłuszny ideowo".
A potem tylko krok do zgody na rozebranie.
A dla mnie pomnik zawsze był hołdem dla wszystkich bohaterów II WŚ,
za czasów kiedy w miejscu dzisiejszej fontanny stały radzieckie działka również.
Do Berlina doszli nie tylko żołnierze Armii Czerwonej, bez sojuszników Moskwa byłaby może miastem niemieckojęzycznym.
Może by w ten sposób spojrzeć na pomnik?
Wyrzeźbione postacie radzieckich wojaków to tylko symbol frontowego żołnierza, taki z polityką nie miał nic wspólnego.
Często w radzieckim mundurze był Polak, sami Rosjanie nie wygrali tej wojny.
Bez względu na to czy jest na pomniku podobizna Saszy czy Janka, należy się temu miejscu szacunek.
W imię pamięci o ofiarach każdej formacji walczącej z faszyzmem.
Stawiali go uczestnicy tamtej wojny, dziś ich dzieci chcą go rozbierać,
bo im się Breżniew czy Stalin nie podobał.
To nie jest pomnik Stalina!

Maciek Gniazdowski
Maciek Gniazdowski pon., 2010-09-13 20:30

czy ktoś pamięta?

Czy ktoś pamięta, na czym polegała pierwsza przeróbka/poprawka tego pomnika dokonana przez autorkę na wniosek zielonogórzan? Czy nie było to skucie sierpa i młota, a umieszczenie w tym miejscu piastowskiego orła? Dokładnie nie pamiętam, liczę więc na Waszą pomoc.
Pozdrawiam,

MaciekMG http://zgfoto.hekko.pl/
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska pon., 2010-09-13 20:35

Tak, orzeł zmienił sierp i młot.

@Maciek Gniazdowski:

Tak właśnie pamiętam.

Pozdrawiam
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska pon., 2010-09-13 20:44

Jeżeli na zdjęciach białe linie uważane są za rysy to błąd.

Byłam przy logowaniu lunaparku. Nie podobało mnie się, że płyta nie została odgrodzona. Codziennie tam zaglądałam i jeżeli mogę się wtrącić.
Linie były jakimiś paskami (taśmami).
Ponadto płyta nie służyła za schody do basenu. Była ogrodzona od publiki co zresztą na zdjęciu widać. Nie wykluczam, że obsługa mogła to praktykować. A wejście do basenu było od strony fontanny.

Pozdrawiam
Marek Pakoński
Marek Pakoński pt., 2010-09-17 12:53

Niemożliwe

@Alicja Skowrońska:

Więc nie nastąpiły zniszczenia o których pisał autor artykułu?

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Lucyna
Lucyna pon., 2010-09-13 20:59

Trochę głupie - ciekawe jak

Trochę głupie - ciekawe jak to jest z tym patriotyzmem , mało komu ten lunapark przeszkadzał, nie ma sierpa i młota, ruskich wymazano z pomnika ( ginęli na obcej ziemi bo sami chcieli) a katolicki naród i tak ma bohaterów w nosie.

Lucyna
mohylek
mohylek pon., 2010-09-13 21:29

bo chcieli ?!!!?

@Lucyna:

Droga pani Lucyno, stwierdzić, że Rosjanie ginęli tu "bo sami chcieli" to najoryginalniejsza myśl nt drugiej wojny światowej, jaką słyszałem.

piszę "najorginalniejsza" bo nie chcę być nieuprzejmy i napisać po imieniu.

Rosjanie jako żołnierze ginęli tu bo to i tak lepsze niż ginąć od swoich za jakąkolwiek próbę niesubordynacji. W każdym wojsku tak było jest i będzie (no, chyba, że i do wojska wejdą tzw. europejskie standardy i każdy żołnierz - wyekwipowany przez swoje państwo - będzie mógł sam decydować po której stronie chce walczyć).

Zaś na poziomie państwowym - związek radziecki przystąpił do wojny nie dlatego by bronić Polaków i za nich ginąć, tylko - dlatego, że został przez Hitlera zaatakowany. Wojny prowadzi się tak, że nie wystarczy pogonić wroga ze swojego terytorium, tylko - by go pokonać. Stąd Stalin zdecydował się na marsz na Berlin, nie był idiotą, po prostu. Zaś marsz na Berlin (korzystny z punktu widzenia ZSRR) wymusił ofiary z ich żołnierzy. Ot, i cała tajemnica tego, że jacyś biedni Rosjanie zginęli na terenie dzisiejszej Zielonej Góry.l

Sowieci dzięki drugiej wojnie światowej znacznie poszerzyli swe sfery wpływów - np. poprzez ziemie odebrane i nigdy nie oddane Polsce. W zamian - dali nam część terytorium niemieckiego destabilizując tym samym sytuację w tej części europy. Robienie z nich dobroczyńców Polaków jest pomysłem szalonym

mohylek
Lucyna
Lucyna pon., 2010-09-13 22:04

Drogi Panie nie zrozumiał

Drogi Panie nie zrozumiał mnie Pan zupełnie -to jest ironia z mojej strony taką opinie słyszała z ust niektórych rodaków i to czasami pobrzmiewa w wypowiedziach co niektórych "osób publicznych". Mnie osobiście denerwuje to, że upominamy się o cmentarze Polaków we Lwowie a teraz i o Smoleńsk, niszczymy lub po katolicku przymykamy oko na niszczenie grobów innych. Patriotami jesteśmy od święta, wielu nie zna historii , hymn śpiewamy do połowy bo dalej ... Ale jak potrafimy się wychwalać jaki to Polak mądry a jaka ojczyznę kocha .

Lucyna
Alicja Skowrońska
Alicja Skowrońska sob., 2010-09-18 15:14

O co tutaj w końcu chodzi? Pomnik? Gazetę i dziennikarzy?

Artykuł był o płycie przy pomniku. Już zniszczonej bo nie była zabezpieczona. Tak przedstawił autor. A ja twierdzę coś innego. Na płycie nie ma mechanicznych uszkodzeń. Powierzchnia jest gładka.
Ale i tak jest źle. Jak zwykle winni są dziennikarze i cykliści... A może chodzi o coś innego? Nie wierzono przed kilku miesiącami, że miasto sprosta wyzwaniu. Że można zrobić coś zupełnie fajnego przez zielonogórzan.

Swoją drogą redakcja Gazety Lubuskiej i jej dziennikarze mogą być usatysfakcjonowani. Nie wywołuje się innych tytułów, radia ani TV. Czyli prawdą jest, że GL jest dziennikiem numer 1!!!
-----
A teren wokół pomnika zawsze będzie wywoływał emocje przy masowych imprezach. Chociaż... Nie było hałasu jak zawitał do Zielonej Góry Extreme Sports. Wówczas płyta służyła za siedziska. Ludziom dobrze się na niej siedziało i leżało.

Pozdrawiam
ElżbietaWojciechowska
ElżbietaWojciec... sob., 2010-09-18 22:29

O co tutaj w końcu chodzi ?. . .

Pani Alu, robi Pani śliczne zdjęcia.
Wszystkie takie wyszukane, czyli jednak o coś chodzi.
Dla mnie brawo!

Łukasz Więcek
Łukasz Więcek sob., 2011-10-29 15:20

Brak słów...

Przykre jest to, że młodsze pokolenie nie ma za grosz szacunku do takich pomników. Już nie mówię nawet o zwykłym wandalizmie (malowanie farbami, celowe niszczenie), ale o zwykłej głupocie wynikającej z braku szacunku...

www.myDIY.pl - zrób to sam!