drukuj

Wiatr tego nie uprzątnie

Wiatr tego nie uprzątnie

Nie wiem gdzie mieszkają nasi prezydenci, naczelnicy wydziałów, radni i kierownictwo Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Korci mnie bardzo by zobaczyć jak utrzymane są ich posesje jeżeli mieszkają w domkach jednorodzinnych.

Nie pomylę się chyba jeżeli stwierdzę, że chodniki na ich posesjach wyglądają inaczej niz chodniki na terenie miasta.

Nie chcę tutaj wracać do dzisiaj nie załatanych dziur min. naprzeciw marketu Auchan ale parę zdań należy się kilometrom tych chodników, które coraz bardziej porasta trawa.
Myślę, że każdy z czytających ten artykuł mógłby wskazać wiele takich przykładów jak na załączonych zdjęciach.

Ekspansja trawy i zielska trwa od lat i jeszcze nie widziałem by ktoś próbował to przerwać.
Nie robią tego służby sprzątające miasto podobnie jak ekipy koszące trawniki.
Wszyscy uważają, że to do nich nie należy. Powstaje sytuacja patowa, która rodzi pytanie : czy jest sens budować nowe chodniki, jeżeli później mają zarastać trawą i zielskiem?

Istniejący stan nie wystawia najlepszego świadectwa władzom miasta i jego służbom. Obniża też estetykę naszego miasta, które w ten sposób robi wrażenie jakby nie miało gospodarza.
Wokół własnych domów rządzący porzadek raczej utrzymują. Może dzieje się tak za sprawą nadzoru ze strony ich współmałżonków ?
Może tę rolę w mieście powinni przejąć mieszkańcy ?
Rządzący widzą tylko codziennie sprzątany deptak a stan innych chodników trudno im dostrzec zza szyb samochodów.
Trzeba im pomóc wytykając niedociągnięcia i podpowiadając rozwiązania. Na poczatek proponuję by w umowach na utrzymanie czystości ulic i chodników wyraźnie zaznaczyć ten obowiazek a później konsekwentnie go egzekwować. Oczywiście wcześniej ten warunek należy umieścić w specyfikacji przetargowej.
Proste ale jak widać nie dla wszystkich.

 

Zdjęcia

  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
  • Wiatr tego nie uprzątnie
Pintaliano
Autor:Pintaliano

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Bogusia
Bogusia pt., 2011-10-28 19:21

Niby nic, a

to przecież b. ważne. Kolejne zaniedbania w mieście i dobrze, że je Pan nagłaśnia. Ktoś przecież tam sprząta i nie wierzę, żeby to nie było w zakresie obowiązków. Sądzę raczej, że tę osobę to nie razi.
Zostawiam 5pkt.

B.H.-D.
Pintaliano
Pintaliano pt., 2011-10-28 22:24

Sprzątającego nie razi,

@Bogusia:

jego przełożonych także, zlecający wszystko ma gdzieś.
Gdzie i kiedy ja się urodziłem, że widzę to i próbuję "grzmieć'.
Jeszcze trochę i wezmą mnie za ....

Pintaliano
Smigolek
Smigolek pt., 2011-10-28 19:15

oczywiście można uprzątnąć wszystkie chodniki

w mieście do ostatniego źdźbła trawy, tylko trzeba pamiętać, że to kosztuje. Na swoim przykładzie wiem jak trudno rozdysponować pieniądze, jak budżet jest napięty. W niewielkim mieszkanku można znaleźć setki usterek lub rzeczy, które można estetycznie poprawić. Kierujemy się wtedy zdrowym rozsądkiem i najpierw naprawiamy cieknącą rurę pod zlewem, a nie np. odnawiamy przybrudzony sufit - on może poczekać nawet kilka lat zanim przyjdzie na niego kolej.

laska
laska pt., 2011-10-28 22:00

Śmieszne argumenty na niekompetencję urzędników i lenistwo

@Smigolek:

sprzątających ale przy takim poparciu po co się wysilać.

laska
Pintaliano
Pintaliano pt., 2011-10-28 22:04

Czyżby do ( 1 )

dołączył jakiś pseudo ekolog chroniący zieleń miejską?

Pintaliano
Normalny_ZG
Normalny_ZG pt., 2011-10-28 22:53

Inny punkt widzenia.

Przecież znacznie przyjemniej, zdrowiej, i 'mniej niszcząco' dla butów chodzi się po trawie niż po betonie czy polbruku. I bynajmniej nie piszę tego ironicznie. A i nazwa Zielona Góra do czegoś zobowiązuje ...
Jeśli rzecz dotyczy mało uczęszczanego chodnika w okolicach obwodnicy miasta, to tylko się cieszyć ... !

Pintaliano
Pintaliano sob., 2011-10-29 07:40

Przykro.

Mieszkańcy tak się przyzwyczaili do brudu, dziur, ruder itp., że nic ich nie razi.
Uważają to za NORMALNOŚĆ.
A przykłady pochodzą z różnych rejonów miasta i wielu mm-kowiczów ekologicznie po nich stąpa.

Pintaliano
Grunberg
Grunberg sob., 2011-10-29 09:07

Przykre to są takie wypociny

Przykre to są takie wypociny , bezsensowne i nic nie wnoszące , które tylko pokazują miałkość autora i parcie na szkło / monitora komputerowego./.

swierszczyk
swierszczyk sob., 2011-10-29 09:36

Takie banalne,...

@Grunberg:

że aż niezauważalne...???
a jak Grunberg na kępce nieszczęśliwie się przewróci,...???
to kto na MM-ce historii będzie uczyć...???
u mnie...
piątka się należy...
każdy swoją miarką mierzy...

Grunberg
Grunberg sob., 2011-10-29 16:50
Bogusław_ZG
Bogusław_ZG sob., 2011-10-29 10:33

Za mało szczegółów

Za mało szczegółów z lokalizacją takich miejsc.
Nikt się nie poczuwa wywołanym do tablicy. :)
Jeśli chodniki należą do miasta to wystarczyłoby od czasu do czasu przejechać
traktorkiem ogrodowym, z założoną szczotką na walcu.
Ale pewnie zaraz się Pan Smigolek odezwie, że może ja sprzedaję takie traktorki. :))))))
http://www.mmzielonagora.pl/artykul/sprzatac-czy-nie-sprzatac-271775.htm...

Pintaliano
Pintaliano sob., 2011-10-29 15:15

Bogusławie_ZG,

@Bogusław_ZG:

lokalizację można podawać przy jednostkowych przypadkach.
Artykuł dotyczy problemu, co prawda niezauważalnego przez odpowiedzialnych, ale widocznego na zdecydowanej większości chodników w mieście.
Tutaj nie traktorek a prosty szpadel może sobie tylko poradzić. Na zamiatarkę jest już za późno.

Pintaliano
laska
laska pon., 2011-10-31 14:28

Już wiem,

foto 5 to jest rondo R. Dmowskiego na 100%. Dwa razy sprawdzałam.

laska