Wiadomość ze starówki - zapewne ciekawsza, niźli opis zdarzeń kulturalnych
Nie widząc powodu abym się wycofywał z MM-ki
Zadeklarowałem że trochę będę pisał ale inaczej:
"to będą starocie, wspomnienia... O życiu współczesnym Starówki, posiedzeniach różnych organizacji,
o sesjach rady miejskiej NIE BĘDĘ PISAŁ."
Trochę mi szkoda, bo ciągle bywam na czwartkach literackich U Norwida, czy na imprezach w BWA.
Żaden przecinek czy wykrzyknik tego nie recenzuje.
* * *
Ale o wandalizmie na starówce warto pisać. Temat chwytliwy.
* * *
Oto plon ostatnich godzin.
W zasięgu widzenia policyjnej kamery (budynek Aldemedu) została uszkodzona gablota na budynku ul. Kupiecka 32.
Zniszczenia nie dokonał (niezmiernie w naszym mieście szanowany) Złomiarz, bo żadnego tam metalu (prawie) nie ma.
Dokonano WANDALIZMU SPORTOWEGO!
Jest to dyscyplina (jeszcze nie olimpijska) sportowa coraz bardziej się rozwijająca
przy AKCEPTACJI POLICJI!
A może Komendant Policji poda mnie do sądu za obrażanie Jego Instytucji? Oj! Ciekawe byłyby świadectwa innych zielonogórzan którzy już MAJĄ DOŚĆ BEZCZYNNOŚCI POLICJI!
Dowcipne określenie, "ukształtowała się świecka tradycja, że zielonogórska Policja jak zwykle nie ustaliła wandala" jest trochę śmieszne ale na dłuższą metę wkur... jące.



























Kontakt:
A może to jednak złomiarz?
Gablota oderwana od ściany, może gwoździe zajumał.
No i ta ramka szyby wygląda na aluminiową. :)