Wakacje 2011 na zielonogórskich drogach: bezpieczniej, ale...
Praktycznie codziennie czytamy o wypadku czy chociaż kolizji na drogach naszego województwa. Dziś na krajowej dwójce w okolicach Świebodzina zginęły cztery osoby. Jak minęły lipiec i sierpień, czyli wakacje 2011 na drogach powiatu zielonogórskiego?
Wcale nie najgorzej. 21 wypadków, w których zginęły 2 osoby a 29 zostało rannych to znacznie mniej, niż w okolicach Gorzowa. Mniej także, niż rok temu, a diametralną różnicę zobaczymy, gdy porównamy lata 2009 i 2011. W wakacje 2009 w powiecie zielonogórskim były 32 wypadki, 34 osoby ranne i aż 12 zabitych. Wychodzi na to, że w te wakacje na naszych drogach zginęło 5 razy mniej osób, niż dwa lata temu.
Policyjna statystyka wskazuje również na ilość wypadków ze skutkiem śmiertelnym. W wakacje 2009 było ich w naszym powiecie 11, rok temu trzy, a w tym roku tylko dwa.
Nie mam danych dotyczących rodzajów wypadków w powiecie zielonogórskim, ale ciekawe jest to, że 77 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych to osoby, które zginęły w wyniku wypadku z udziałem samochodu ciężarowego. A zatem strzeżmy się ciężarówek...
I jeszcze ostatnia rzecz. Wystrzegajmy się śród. To te dni właśnie są najbardziej krwiożercze i wtedy właśnie jest najwięcej wypadków i najwięcej ofiar śmiertelnych. Nie długie weekendy, nie piatki czy niedziele, tylko własnie środy (a zaraz za środą w tej przykrej statystyce idzie poniedziałek).
Dzisiaj środa. Spokojniej drogi wszystkim życzę. Nie tylko dzisiaj. Codziennie.
A tak przy okazji - nie wydaje się wam dziwny ten spadek ilości wypadków? Czym to może być spowodowane?
I dlaczego własnie środa?



























Kontakt:
Dlaczego środa? - bo to jak
Dlaczego środa? - bo to jak sama nazwa wskazuje środek tygodnia już jesteśmy zmęczeni , rozkojarzeni dopada nas przygnębienie,że do wolnych dni jeszcze tyle czasu. Zawsze w połowie każdego działania słabnie nasza czujność. Mniej więcej od południa w piątek już w mediach trąbi się "uważajcie kostusia czeka" i czujność wzrasta.
Dlaczego ciężarówki , bo trzeba zarobić , bo jeszcze te kilka godzin więcej i fajrant, bo duży może więcej , bo dawniej kierowca TIR to był gość. Firmy wybierały i przebierały ( wiadomo dewizy) a teraz pewnie wymaga się mniej umiejętności a więcej dyspozycyjności a człowiek to nie maszyna.
A statystyki no cóż może jednak jest lepiej a może po prostu lało, lato było kiepskie i ludzie siedzieli w domu? =(
Też życzę bezpiecznej drogi !
ok. godz. 16-stej
na ul. Łużyckiej doszło do wypadku, rozbite dwa auta przed przejściem dla pieszych, jedno z literką "L" na dachu. Chyba nie ma dnia by nie doszło do wypadku. Dziś k.Wilkowa, dwa dni wcześniej k. Leśniowa ... nie zna człowiek dnia ani godziny.
Apel do kierowców
KIEROWCO !
Nie musisz jechać tak szybko.
Lepiej spóznić się na tym świecie,
niż być za wcześnie na tamtym.
Barbara N.
Panie Marku, scyzoryk mi się otwiera!
Zanim Pan coś palnie radzę sięgnąć do jedynych wiarygodnych źródeł.
Te 77% ofiar z winy lub z udziałem ciężarówek to ewidentne przegięcie.
Ze statystyki KG Policji za 2010 rok;
"W 2010 roku wśród ogółu sprawców – kierujących pojazdami, najliczniejszą grupę
(76,9%) stanowili kierujący samochodami osobowymi. Byli oni sprawcami 23 559 wypadków drogowych, w których zginęły 1 933 osób, a 32 342 osoby odniosły obrażenia."
http://dlakierowcow.policja.pl/portal/dk/807/47493/Wypadki_drogowe__rapo...
Zabici w wypadkach z udziałem samochodów ciężarowych i autobusów to tylko 11.8%.
Pan manipuluje danymi z magla.
Dalszych statystyk nie będę kopiował, może Pan sam sobie poczytać.
Wiadomości z magla nie zawsze są prawdziwe. Więcej! Nigdy nie pokrywają się z prawdą.
Oj Panie Bogusławie, Panie Bogusławie...
@Bogusław_ZG:Pan zawsze (musi!!!) swoje te podboje?????
toć zabrakło przecinka między siódemkami...
a tak między nami, czy ważne że pod ciężarówką czy nie????
ważne że giną i to niepokoi mnie
serdecznie pozdrawiam i o ostrożność na drodze wszystkich zawsze namawiam...
Mam dyplomatycznie przyjmować wymysły??
@swierszczyk:To nie jest artykuł o duchach i chiromancji.
Fakt nie o wróżeniu ale o faktach mowa...
@Bogusław_ZG:coś mi się pomyliły słowa...
albo może myśli...
toć trza uściślić....
jeśli już się ciężarówki promuje...
przepraszam i za reprymendę dziękuje....
Panie Bogusławie_ZG - jaki magiel???
@Bogusław_ZG:Nie wiem do końca, o co Panu chodzi gdy pisze Pan "dane z magla".
Dane na które się powołuję mam przed nosem. Otrzymałem je we wtorek od rzecznika prasowego wojewódzkiej policji (podkomisarza Marcina Maludy).
Jak zaznaczyłem w artykule - dane dotyczą lipca i sierpnia 2011, a nie dotyczą całego roku 2010.
Oto właściwy cytat z raportu:
"W okresie letnim br. z udziałem pojazdów ciężarowych odnotowano 34 wypadki, w których 14 osób poniosło śmierć tj. 77,7 % ogółu ofiar śmiertelnych odnotowanych w okresie letnim."
A zatem - zanim palnąłem - sięgnąłem do wiarygodnego źródła. A czy te 77 proc. to przegięcie... To należy zapytać tych, którzy w tych wypadkach wzięli udział i przeżyli.
Jakoś tego "właściwego cytatu" nie zauważyłem w materiale
@Marek Pakoński:Jest za to taki tekst;
Jak minęły lipiec i sierpień, czyli wakacje 2011 na drogach powiatu zielonogórskiego?
Wcale nie najgorzej. 21 wypadków, w których zginęły 2 osoby a 29 zostało rannych to znacznie mniej, niż w okolicach Gorzowa. Mniej także, niż rok temu, a diametralną różnicę zobaczymy, gdy porównamy lata 2009 i 2011.
W artykule o lipcu i sierpniu, teraz o sierpniu i wrześniu. :|
A wzburzył mnie ten;
Nie mam danych dotyczących rodzajów wypadków w powiecie zielonogórskim, ale ciekawe jest to, że 77 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych to osoby, które zginęły w wyniku wypadku z udziałem samochodu ciężarowego. A zatem strzeżmy się ciężarówek...
Jak przez tydzień będzie tylko jedna ofiara, ciężarówki, to napisze Pan, że 100% ofiar to ofiary "ciężarowców"?
Jeden samobójca jadący wypchanym ludźmi busem walący w ciężarówkę zburzy Panu tę statystykę. Ale to nie znaczy, że ciężarowcy są zabójcami których należy się wystrzegać. Tu było to przegięcie, bo taki wniosek można wyciągnąć z Pana wypowiedzi. Sprawcami większości wypadków są kierowcy osobówek.
I to się chyba nigdy nie zmieni.
Ten "wrzesień" to pomyłka w komentarzu
@Bogusław_ZG:I powiem Panu, że podejrzewam, że nie przeczytał Pan dokładnie tekstu. Tytuł: Wakacje 2011 na drogach. W tekście wakacje 2011 powtarzają się 3 razy, lipiec i sierpień po dwa razy. To o czym niby traktuje tekst??
Ani razu nie pisze o danych za cały rok, więc nie wiem, jak Pan sobie to doczytał.
Danych wypadków śmiertelnych dla powiatu nie mam, i to napisałem, że nie mam. Mam dla województwa - to je podałem. A co do reszty Pana zarzutów to cóż. Idę wypić melise, bo Pana nie rozumiem.
To brnijmy dalej
@Marek Pakoński:"...czyli wakacje 2011 na drogach powiatu zielonogórskiego?
Wcale nie najgorzej. 21 wypadków, w których zginęły 2 osoby a 29 zostało rannych to znacznie mniej, niż w okolicach Gorzowa."
"Policyjna statystyka wskazuje również na ilość wypadków ze skutkiem śmiertelnym. W wakacje 2009 było ich w naszym powiecie 11, rok temu trzy, a w tym roku tylko dwa. "
"Nie mam danych dotyczących rodzajów wypadków w powiecie zielonogórskim, ale ciekawe jest to, że 77 proc. wszystkich ofiar śmiertelnych to osoby, które zginęły w wyniku wypadku z udziałem samochodu ciężarowego."
Wszystkie liczby jakie Pan podaje w treści wskazują dane z powiatu,
ani słowa o województwie.
Jak Pan podzielił te dwie ofiary śmiertelne, że Panu wyszło 77%?
Jeden z samochodów był osobówką zarejestrowaną jako ciężarówka??
Melisa może być za słaba, ja bym łyknął Relanium, podwójnie. :)
Spoko Maroko
@Bogusław_ZG:Jak Pan doczytał, że te 77 proc. dotyczy dwóch zielonogórskich ofiar, skoro napisałem wyraźnie, że to nie dotyczy powiatu zielonogórskiego - to Pana sprawa. Ja Pana jak widzę, nie przekonam. Pan mnie również. Jeśli tak bardzo się Pan brnąć i szukać dziury w całym, to bardzo proszę.
(Meliska z pomarańczą. Wodnista. Ale dobra.)
Nie zamierzam przekonywać :)
@Marek Pakoński:Komentuję tylko Pański artykuł.
Od zdania; Jak minęły lipiec i sierpień, czyli wakacje 2011 na drogach powiatu zielonogórskiego? wszystko co poniżej dotyczy powiatu zielonogórskiego.
W odseparowanym akapicie Pan napisał, że 77% ofiar to ofiary wypadków z udziałem ciężarówek. Bez uwagi, że to dotyczy województwa czy tylko Koziej Wólki.
I Ostrzeżenie; A zatem strzeżmy się ciężarówek...
Zawodowy dziennikarz daje sygnał czytelnikowi; Ciężarówki to wszelkie zło!
Nie interesuje mnie co ma Pan przed nosem, może to być nawet statystyka byłego rzecznika rządu, Jerzego Urbana. :) W artykule zginęły dwie osoby.
Pan tej statystyki policyjnej od rzecznika w artykule nie podał, dopiero w komentarzu.
Komentarze przeczyta może co dziesiąty czytelnik.
Jestem głęboko wdzięczny, również w imieniu driverów, że nie napisał Pan hasła
onetowców; TIRY NA TORY!!!
Kilku moich kolegów, driverów, bardzo się dziś wzruszyło po przeczytaniu artykułu.
Jeden nawet pochwalił; Dusza człowiek z tego gościa, na tory nas jeszcze nie wygania.
Największy "grzech" kierowców przy czołowych zderzeniach
Szykowanie się do wyprzedzenia ciężarówki jadąc nie więcej niż pięć metrów za takim pojazdem. Kierowca samochodu osobowego trzymając się ogona ciężarówki praktycznie nie widzi drogi przed sobą. By zobaczyć czy może wyprzedzać musi się wysunąć za oś jezdni, w tym momencie następuje dzwon, bo ktoś jechał z przeciwnej strony. A wystarczyło jechać 30-40 metrów za tirem i mieć drogę widoczną na kilometr jak na dłoni. W dzisiejszym wypadku jeden z pojazdów był na angielskich blachach wg Lubuskiej, może kierownica z prawej strony, i może wyjechał całym pojazdem by drogę przed ciężarówką zobaczyć.
Mogło tak być, a może zasnął. :(
Czy Pan...
@Bogusław_ZG:...ma pojęcie o czym pisze? Takiej bzdury już dawno nie czytałem jak ta o wysuwaniu się za oś jezdni. Jeździ Pan samochodem poza miastem? Jeżeli tak to jak często? Śmiem twierdzić, że nie ma pan pojęcia, o czym pisze.
Właśnie dał Pan dowód
@Łukasz Morawski:swojej ignorancji. :)))
Gdzie i..
@Bogusław_ZG:... w którym miejscu?
Szybka odpowiedź zrobiona Paintem
@Łukasz Morawski:https://picasaweb.google.com/106329855968662787925/KopieWeb?authkey=Gv1s...
A dyskutować rzeczywiście nie ma z kim, bo nie ma Pan pojęcia o ruchu drogowym.
proszę Cię zlituj się bo to
@Bogusław_ZG:proszę Cię zlituj się bo to że z kimś drzesz koty to jedno ale ludzie to czytają i zaczynasz balansować na krawędzi bzdury. To ma być naczelny problem zderzeń czołowych ??? Odpowiem- Nie, jest to niewielki procent
Przeczytałeś i próbowałeś zrozumieć mój komentarz?
@W66:Czy tak sobie po stole palcami ...?
Krawędź bzdury sam przekraczasz. Największy "grzech", nie oznacza największej ilości takich zdarzeń. Czytaj ze zrozumieniem! Kurde, tak nie lubię tego zwrotu, ale nie ma rady na niektórych. Mowa jest o grzechu, bo kaskader samobójca zabija również niewinnych. A ile takich wypadków jest? Nawet policja tego może nie wiedzieć.
W komunikacie przeczytasz; kierujący zjechał na lewą stronę drogi, to wszystko.
Kierowca tira może nawet takiego dzwonu nie zauważyć i pojedzie dalej, jak było, ofiar już się nie zapyta. Jak masz rzeczywiście te miliony kilometrów to wiesz o czym mówię. Chyba że autobusem dookoła ratusza, to możesz nie wiedzieć.
Ludzie to czytają? Bardzo dobrze! Jeśli choć jeden zacznie myśleć i nikogo nie zabije na drodze to warto.
Masz rację w jednym, robi się bzdurnie na MM-ce. Same zaczepki, uniki, a zero merytorycznych komentarzy na konkrety. Z Twoim włącznie.
A może taka odpowiedź; Spoko Maroko, to nowa norma na MM-ce?
Może po spotkaniu przy darmowej kawce coś przeczytam na ten temat, na razie odczekam z takimi odpowiedziami. :)))
I ktoś tu się dziwił, że ludziska się rejestrują na portal i cisza.
Widzą jak "towarzystwo" skacze swoim wybrańcom do gardeł to kto się odważy zaistnieć??
Powtórzę raz jeszcze; Trzymanie się na ogonie ciężarówki przy zamiarze wyprzedzania to największy GRZECH, podobno samych katolików, popełniony świadomie. Bo w chwili dzwonu stają się zabójcami. JASNE?
oczywiście
@Bogusław_ZG:oczywiście
Specjalnie dla Pana
@Łukasz Morawski:Kilka porad od Drivera mającego trochę więcej doświadczenia od Pańskiego.
Tego jestem pewien, inaczej nie byłoby Pańskiego komentarza.
Proszę przemyśleć Zasadę nr 1
http://www.orlentransport.pl/?page=1340
Cmentarze są pełne takich "specjalistów" zarzucających innym brak pojęcia o ruchu drogowym.
Panie Bogusławie...
@Bogusław_ZG:...niech Pan trochę zluzuje :) Napiszę Panu szybko i na temat. Polskie drogi są pełne debili to fakt (to bym kładł na karb braku przewidywania - polska specjalność), faktem drugim jest, że dość dużo po nich jeżdżę i coś o nich wiem, faktem trzecim zaś jest, że z mojego doświadczenia Pan nie ma pojęcia o czym Pisze :). Na temat znawców się nie wypowiadam, bo znawcą może być każdy nawet Pan. Krótko i na temat - polskie drogi są źle oznakowane (chodzi mi o pasy poziome!!!, ale tego Pan nie stwierdzi jak Pan po niech nie jeździ). Policja często jako przyczynę wypadków podaje nadmierną prędkość...hmm śmiem twierdzić że to nie prędkość zabija tych ludzi! Podyskutuje Pan, czy ma Pan tylko wiedzę od FACHOWCÓW, a brak po prostu Panu własnego doświadczenia? Jak widać jeszcze nie jestem na cmentarzu i niech Pan w końcu napisze czy Pan ma prawo jazdy, czy po prostu Pan tylko jeździ z FACHOWCAMI przed komputerem. Pozdrawiam!!!
miało być oczywiście...
@Łukasz Morawski:...znaki poziome, a nie pasy poziome :)
Faktem jest, że dalej Pan brnie w śmieszność.
@Łukasz Morawski:Pan jest doskonałym kierowcą, drogę Pan widzi przez plandekę ciężarówki, śmiga Pan po szosach jak Kubica, a wszyscy inni to debile którzy nie wiedzą co robią.
Zabijają się nawet na autostradzie bo droga była zła, drzewo wyrosło na linii ciągłej,
albo pociąg nie ustąpił pierwszeństwa, jechał z lewej strony.
Z mojego doświadczenia Pan nie ma pojęcia o czym Pisze, mimo tego, że jest Pan doskonałym FACHOWCEM, raz w tygodniu jedzie Pan do kościółka, jak nie pada, by autka nie ubłocić. :P
Jak się chce uzyskać jakieś dane o czyimś doświadczeniu to najpierw trzeba swój "dorobek" przedstawić Szanowny Panie. :P
A może tak
@Bogusław_ZG:z łaski swojej odpuścicie zanim któryś naprawdę się nie ośmieszy ?
To nie jest wyścig ego tylko artykuł na temat śmierci spowodowanej czyjąś bezmyślnością więc może trochę powagi albo przynajmniej umiarkowanie wypowiedzi ?
Nigdy nie odpuszczam personalnych zaczepek
@W66:Ja pisałem o sytuacjach na drodze, nie o umiejętnościach pana Łukasza.
Czy kogokolwiek z obecnych na portalu. Proste jak drut.
No a ja
@Bogusław_ZG:napisałem, że Pan nie ma pojęcia o czym Pan pisze w przypadku wyprzedzania ciężarówki. Z tego wywnioskowałem, że nie ma Pan prawdopodobnie żadnego doświadczenia. Po co się unosić od razu?
Tego sie...
@Bogusław_ZG:...po panu spodziewałem. Dziękuje do widzenia, nie mam zamiaru zniżać się do Pana poziomu. Nie chce Pan podyskutować, trudno, mi po prostu szkoda czasu. Nic Pan o mnie nie wie, nie napisałem, że jestem fachowcem i doskonałym kierowcą, że jeżdżę jak Kubica, tylko po prostu wydaje mi się, że nie ma Pan pojęcia o czym Pan pisze. Do widzenia...
PS - do kościoła nie uczęszczam, również szkoda mi czasu i niech Pan trochę zluzuje
A ja wam powiem tak
głupota ludzka nie posiada rejestracji a to właśnie jest przyczyna takich wypadków, w samochodach niema autoblokad na tępaków za kółkiem a szkoda. Przejechałem miliony kilometrów i przeżyłem dzięki opatrzności czołowy wypadek i twierdzę że takie rzeczy się dzieją wyłącznie przez ludzką bezmyślność a czy to się stało tak czy siak niema znaczenia, ludzie nie żyją, ludzie są kalekami, rodziny chodzą na cmentarze bo ktoś miał "widzimisię"
Święte słowa
@W66:...
Spokojnie.....
Uśmiechnijcie się!
NEOSPASMINA
naprawde uspokaja
to sprawdzony lek uspokajający.
Można przyjmować bez obaw każdego dnia.
A zaraz zrobi się przyjemna,miła atmosfera
na MM - ce.
Barbara N.