Pani konserwator zabytków zatwierdzała fakturę i kolor cegły klinkierowej która ozdabia budyneczek (Ho, ho jaką ma wspaniałą przeszłość) Kawiarni Teatralnej z lat pionierskich.
Inswestor zrobił ładnie.
I przyszedł wandal "pracujący w kulturze" który nakleił afisz.
Że też szefowi takiej szkoły tańca Anioł Stróż nóg nie poplącze za ten wandalizm na żywym organizmie pięknego polskiego miasta.
Chciałbym jeszcze coś napisać ale boję się, że mi będą wychodziły brzydkie wyrazy.
Najgorsze jest to, że nie jest to ogłoszenie o sprzedaży starego roweru czy tapczana ale zaproszenie do kulturalnej edukacji osobowości człowieka chcącego być kulturalnym w towarzystwie.
A słupów podobno w tym rejonie dostatek. Mam wprawdzie różncę poglądów z pewną panią z ZOK-u i na znak protestu przestałem Jej się kłaniać. A piękna to kobieta i szkoda mi Jej każdego uśmiechu. Dlaczego Ona toleruje dzikie nalepianie afiszy na murach ?
I dlaczego Radni Miejscy Zielonogórscy to tolerują?

GG: 1777595