drukuj

W Zielonej Górze będą nas pilnowały nowe kamery

Obraz z kamer

Obraz z kamer w komisariacie nr 13 śledzi mł. aspirant Piotr Sowa.

Magistrat wymieni jedenastoletnie i nieskuteczne kamery w śródmieściu. Jeszcze w tym roku zastąpią je nowe i już cyfrowe urządzenia. Ta decyzja to efekt naszych publikacji.

Miejski monitoring to w rzeczywistości wysłużone kamery. O tym, że są mało skuteczne przekonaliśmy się podczas ostatniej dewastacji Bachusika. Wandal pod okiem kamery odciął figurę i ukradł. Policja zajrzała do nagrań. I okazało się, że... - Ich jakość nie pozwoliła na rozpoznanie twarzy sprawcy - poinformował nas prokurator Grzegorz Szklarz z prokuratury okręgowej. W rezultacie śledztwo umorzono.

O sprawie pisaliśmy. W tekście znalazły się opinie policjantów, że kamery nie działają dobrze nocą. Szczególnie te w centrum i na osiedlu Pomorskim. A co można wyczytać z obrazu słabej jakości? Nic. - Wniosek o wymianę sprzętu został złożony w magistracie jeszcze w ubiegłym roku - informowała kom. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji.

Po naszych publikacjach o kłopocie z jakością nagrywanego obrazu mówił na sesji radny SLD Filip Gryko. - Nie możemy dopuścić do sytuacji jak z kradzieżą Bachusika. Na rynku musi być bezpiecznie - argumentował. Radny PiS Jacek Budziński na fatalną jakość kamer na osiedlu Pomorskim zwracał uwagę już kilka lat. - To było ostatnie miejsce, gdzie zamontowano analogowe kamery. Nocą, w czasie deszczu czy podczas przymrozków są nieskuteczne - tłumaczył.

No i mamy dobrą wiadomość. Już wiemy, że kamery zostaną wymienione. Na razie te z centrum. - Bezpieczeństwo w mieście to bardzo ważna sprawa. Pieniądze na ten cel zostały zabezpieczone w rezerwie - zapewnił nas prezydent Janusz Kubicki.

Taka decyzja podoba się zielonogórzanom. - Jestem jak najbardziej za. To z pewnością wpłynie na większe bezpieczeństwo na rynku - stwierdził Adam Mocny. Maciej z osiedla Zacisze podkreślił, że im lepsze kamery, tym pewniej będzie czuł się na starówce.

Wiadomo, że wymiana będzie w tym roku. Kiedy? - Tego dokładnie nie wiadomo, nie jest również znany koszt wymiany sprzętu - stwierdził Tomasz Misiak, doradca prezydenta Zielonej Góry.
Koszty wymiany wyliczył radny Gryko. - Kiedyś kamera kosztowała około 12 tysięcy, dziś to 1,5 tys. zł, zatem potrzeba około 50 tys. zł - powiedział.

Decyzja magistratu ucieszyła szefa policji insp. Ryszarda Błażnika. - W końcu przestanie dochodzić do sytuacji, w których na nagraniu nie widać twarzy wandala - stwierdził komendant. Ale zdaniem radnego Budzińskiego wymiana kamer to nie wszystko. - Musimy dążyć do stworzenia centrum monitoringu. Taki system będzie o wiele bardziej skuteczny - stwierdził. O tym jednak jeszcze nie ma nawet mowy. By stworzyć centrum, potrzeba kilkunastu policyjnych etatów i to tylko do obsługi i obserwacji obrazu z kamer.

* * *

Zobacz nas na facebooku: 

strona portalu Moje Miasto Zielona Góra

strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra

Zdjęcia

  • Obraz z kamer

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
tomekrush part two
tomekrush part two wt., 2011-03-01 14:28

Hmm..

...To nowe kamery mają p i l n o w a ć mieszkańców ZG czy też będą ich strzec i chronić?:) Bo jeśli w tytule autor celowo użył lekkiej ironii pisząc: "pilnowały" to ja to rozumiem i uśmiecham się w tym miejscu :) ale jeśli słowo to padło jak najbardziej w poważnym kontekście to tu już bym się lekko zaniepokoił i prawdopodobnie przychylił się do opinii tych osób które są święcie przekonane iż już za jakiś czas każde w miarę większe skupisko ludzi będzie funkcjonowało niczym w opisie książki George’a Orwella - 1984 .... Taaak :). A odnośnie skradzionej rzekomo figurki Bachusika :"Wandal pod okiem kamery odciął figurę i ukradł" tak pisze pan Piotr Jędzura i jak zauważyłem nie tylko pan Piotr ale i inni dziennikarze w lokalnych mediach kilkakrotnie podawali że figurka Bachusika została skradziona. Hmm to jak to sie ma do tego co pan"szambelan" napisał pod tym linkiem? http://www.mmzielonagora.pl/artykul/co-ci-wandalu-ten-bachusik-kablownic... . Może wreszcie ktoś kompetentny wyjaśni mi czy była ta kradzież figurki Bachusika czy też tej kradzieży nie było a w grę wchodził równie wart potępienia ale czyn DEWASTACJI? No taka drobna wydawać by się mogło różnica /kradzież a dewastacja/ ale w świetle tego co dalej pisze pan Piotr Jędzura a mianowicie o tym że decyzja o wymianie kamer w mieście ZG warta około 50 tys PLN zapadła w efekcie jak sam zauważa pan Piotr "naszych publikacji" to warto by chyba było wyjaśnić dogłębnie sprawę"KRADZIEŻY" i tym samym oddalić mogące się przecież ( czy słusznie czy nie słusznie to już osobna sprawa) pojawić głosy mieszkańców o tym że może tak naprawdę to ta "kradzież" której nie było została umiejętnie sprowokowana i medialnie podkręcona w wiadomym celu:) Kontrakt na 50tys ulicą nie chodzi:P Hmmm I tak to w parę minut stałem się śledczym dziennikarzem amatorem hy hy . Biada mnie biada. PS. A tak w sumie to wydaje mnie się że w każdej chwili mogę wszystko że tak powiem"odszczekać" bo tak naprawdę to jestem osobnikiem wielce bojaźliwym i uległym a do tego podatnym na nawet delikatnie brzmiące groźby czy polecenia:P

tomekrush
zielonadziura.pl
zielonadziura.pl wt., 2011-03-01 12:44

Nowe kamery? Nowy wydatek ...

Nowe kamery? Nowy wydatek ... kupilo miasta wczesniej taniej, to kupuje drugi raz bo do jasnej ciasnej nie nauczylo sie, ze kupujac tanio kupisz dwa razy !!!!!

Te stare kamery sa o kant wiecie Panstwo czego !!!! Zwykly analogowy badziew, moga Cie pobic i tak nic nie bedzie wieczorem widac, a za dnia nie lepiej...... w Świebodzinie zamontowali porzadne kamery, z ktorych nawet rejestracje zobaczysz, a na naszych?? Zapomnijcie prosze. Raz jeden samochod kolo DH CENTRUM skrecil przez podwojna ciagla w uliczke przy pomniku na bog. westerplatte (jechal od strony LUMELU) ... rozmawialem z policjantem na ten temat, a ten sie zasmial ze nic na tych kamerach sie nie zobaczy.

Ciekawe co tym razem miasto kupi. Kolejny szmelc, czy faktycznie bede mogl czuc sie bezpiecznie idac wieczorem ... ze jak cos ma sie stac to kamera zarejestruje porzadny obraz.

Nasze Miasto ... Nasze pieniądze, Nasze sprawy.
mohylek
mohylek wt., 2011-03-01 22:32

1984

ostatnio nawet przechodziłem przez deptak i tak strasznie słabo się czułem pilnowany. Do tego stopnia, że różne myślozbrodnie przychodziły mi do głowy: wzruszyć ramionami na widok szybowiska, podrapać się nieprzystojnie w głowę przy złotym kiczdomie a nawet- żachnąć się w myślach względem miłościwie nam panujących

Szczęściem udało mi się wspomniane powyżej powściągnąć i jeśli władza ma nagranie mojego wzorowego przejścia przez deptak- może je spokojnie wydać na płycie bló-rej by prezentować dziatwie na apelach.

Ostatnio wszakoż obiło mi się mi uszy, że ludzie coraz mniej się czują pilnowani we własnych domach. Dochodzi przez to do gorszących scen - ojciec rodziny potrafi np. nowe podatki skrytykować a jakiemuś dziecku wymsknie się nieprawomyślny żarcik zasłyszany pod blokiem. I to ponoć uchodzi bezkarnie. Czy nie można z naszych podatków sfinansować by nam wszystkim pozakładać kamery w domach, żeby popilnowały trochę?

mohylek