W Galerii u Jadźki otwarto wystawę malarstwa Bartosza Frączka.
Autor wystawy Bartosz Frączek w rozmowie z szefową Galerii Jadwigą Bocho-Kokot . W tle obrazy artysty
W Galerii u Jadźki przy ul. Żeromskiego (wejście od zaułku artystów) otwarto wystawę malarstwa Bartosza Frączka. Artysta osobiście stawił się na wernisażu, był przez zielonogórzan rozchwytywany, a jego twórczość tak spodobała się bywalcom galerii, że od razu znaleźli się chętni na zakup jego dzieł.
Innym sposobem zdobycia obrazu był udział w loterii. Wystarczyło wrzucić do kapelusza dziesięć złotych i mieć odrobinę szczęścia. Tym razem uśmiechnęło się ono do Ewy Dumy, kronikarki miasta. Pani Ewa w ogóle jest szczęściarą, bo to już drugi obraz, jaki wygrała. Loteria jest bowiem stałym elementem każdego wernisażu u Jadźki. I choćby dlatego warto tu przychodzić. I jeszcze dla smakowitych kanapek też warto, bo gospodyni zawsze coś smacznego swoim gościom zaserwuje.
Autor wystawy do Zielonej Góry przyjechał z Częstochowy, gdzie na co dzień mieszka. Ma 35 lat, studiował w instytucie plastyki WSP w swoim rodzinnym mieście. Dyplom z malarstwa zrobił w pracowni prof. Wincentego Maszkowskiego równe dziesięć lat temu. Jest pomysłodawcą i kuratorem Międzynarodowego Biennale Miniatury w Częstochowie. Zajmuje się malarstwem, rysynkiem i upowszechnianiem kultury plastycznej.
Brał do tej pory udział w 27 wystawach indywidualnych i stu zbiorowych, między innymi w Genewie, Lubece, Nowym Jorku, Hamburgu, Malmo, Warszawie, Krakowie i ... u Jadźki w Zielonej Górze.
Dzieła Bartosza Frączka można podziwiać ( a nawet kupić) do polowy lipca.

























Kontakt: