Tytuł magistra UZ-u i Pampeluna w Parku Tysiąclecia to powody do permanentnego śmiechu w Kawonie
Można raz do roku, zaopatrzyć się w drogi bilet na zielonogórski festiwal kabaretowy i pękać ze śmiechu w pojemnej Auli Gagarina.
Ja ćwiczę sobie poczucie humoru przy każdej okazji spotykania się z ludźmi uśmiechniętymi i potrafiącymi uśmiechem obdarować bliźnich.
Co miesiąc pewna grupa Zielonogórzan (ale także przyjezdnych z najbliższych okolic) ma szczególne szczęście uczestniczyć w swoistych korepetycjach humoru.
Po raz ósmy byłem wczoraj.
Grupa Improwizacyjna złożona z sześciu kabareciarzy i jednej gwiazdy (Kasia) przez półtorej godziny bawiła się przedstawiając różne zadane przez publiczność sytuacje sceniczne i komiczne.
Wśród scenek trafiały się krótkie zdania wywołujące salwy śmiechu. Oczywiście, tylko widz obeznany w sprawach zielonogórskich czy lubuskich potrafi roześmiać się serdecznie po usłyszeniu zwrotu „Witamy w Świebodzinie" czy zapytanie „Co zrobił Kubicki?".
Ciekawe dlaczego sala naśmiewała się po usłyszeniu informacji, że „przyjdzie taki dzień, że wszyscy otrzymają tytuł magistra UZ-tu" A śmiech się wzmógł po przypominaniu pojęcia „tytuł magistra WueSPe.".
O paradzie byków (niczym w Pampelunie) w zielonogórskim Parku Tysiąclecia chwilowo nie mogę pisać bo mi ze śmiechu klawiatura skacze.
Przerywam więc opis tego artystyczno- relaksującego doznania informując, że o karty wstępu nie jest łatwo, bo mało kto chce rezygnować z comiesięcznej przyjemności. A publiczność jest prawie stała.
Aaaby lepiej poznać twórczość i poglądy autora warto przeczytać
[19IX 2010] Gdyby były widokówki przedstawiajace mitologicznego Bachusa,
[24XI 2010] Na obniżenie temperatury Bachusa ubrano w marynarkę i krawat,
[29VIII 2010] Rymować uczono mnie w szkole. Witaj Bachusie na cokole.
Przepraszam. Dziękuję. Pozdrawiam Cię Cierpliwy Czytelniku!
* * *
Zobacz nas na facebooku:
strona portalu Moje Miasto Zielona Góra
strona bezpłatnego tygodnika miejskiego MM Moje Miasto Zielona Góra



























Kontakt: