drukuj

Trzy gąski za węgłem się skryły - poetycka refleksja o strachu

Emocje związane z ostatnimi napadami na szczęście już opadają. To cieszy. A jednocześnie wciąż pozostaje niepokój. Mnie dopadł wiersz na ten temat. Pierwotnie zresztą opublikowałem go na moim blogu, ale tu jest pewnie miejsce bardziej jemu i Wam bliskie.

trzy gąski za węgłem się skryły

 

                                                                                            ofiarom lubuskiej psychozy strachu, luty 2010

 

 

trzy gąski za węgłem się skryły
trzy gąski którym śmierć w oczy zajrzała
- strach się w nich przejrzał jak złoty diament

 

trzy gąski wilka wypatrzyły
zły wilk chudy wilk głodny wilk
na gąski okiem łypnie kieł wyszczerzy paszczą kłapnie

 

gąski gąski do domu
boimy się czego wilka złego
straszny wilk krwawy wilk istna bestia z niego
rach ciach kłem kłap i będzie ci po nas

 

my sobie tu lepiej za węgłem postoimy
a nuż on pójdzie sobie
a jak my się całkiem w złoty brylant zamienimy
to może on nas nie zwęszy

 

___________
13.02.2010

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Szambelan
Szambelan śr., 2010-02-17 16:15

Jest to bajka. Taki gatunek literacki.

Zapisanie tego ciekawego zresztą opowiadania w formule jak kiedyś się wiersze pisało nie robi z utworu wiersza, nawet nowoczesnego.
Gdyby gąski się nie wychylały/ / to by by sobie biedy nie napytały/ /bo nawet wilk krwawy// lubi z gąskami zabawy/ / Ale gąski z natury się bały/ / To jest limeryk, taki rodzaj wiersza pisywanego przez Noblistkę z Krakowa.

Szambelan
AmIright
AmIright pt., 2010-02-19 11:31

cudowne

rewelacyjnie się czyta i fajne emocje! Podrzuć coś jeszcze. :)

Robert Narkun (robertnarkun@o2.pl)
TomaszGruenberg
TomaszGruenberg sob., 2010-02-20 10:00

dziękuję ;-)

tu raczej nie będę wrzucał więcej wierszy, ten opublikowałem wyjątkowo, bo został napisany pod aktualną sytuację, o której tu często wspominacie

ale "coś jeszcze" będzie się pojawiało na moim blogu http://tomaszgruenberg.wordpress.com/