Tłumy bawiły się w Ochli
Halina Feszyk i Janina Aleksandrów z zespołu Stypołowianie ze Stypołowa śpiewały i sprzedawały palmy
Palmy wielkanocne, pisanki, serwety, obrusy, figury rzeźbione i ze słomy i bardzo, bardzo wiele inny ciekawych, kolorowych przedmiotów. Wszystko można było kupić wczoraj na straganach porozstawianych w Ochli na terenie Muzeum Etnograficznego. Ci, którzy tam przyszli, robili zakupy już na święta. A więc kupowali koszyczki do święconki, serwetki do przykrycia i oczywiście pisanki. A te były wykonane w najprzeróżniejszych technikach. Malowane farbami, woskiem, obklejane. Kto zgłodniał, mógł się posilić w czasie imprezy. A serwowano tradycyjne wileńskie potrawy, takie jak „cepeliny”, bliny, ciemny chleb wileński, rosół z litewskimi kołdunami, pierogi i barszcz. Imprezę umilały śpiewy, np. zespołu ze Stypołowa. Publiczność jak każdego roku i teraz dopisała, szczególnie, że cały czas świeciło słońce. Przez muzeum przeszły prawdziwe tłumy.

























Kontakt: