drukuj

Tłum w kościele św. Marcina podczas Foto Day

Foto Day w Kosciele św. Marcina w Świdnicy

Przez ponad dwie godziny stała kolejka do krypty z XVI-wiecznymi trumnami właścicieli wsi

Takiej kolejki nie wiedziałem od upadku komunizmu. Żeby w piątek wieczorem wejść do krypty ze szczątkami członków rodu von Kietlitz trzeba było stanąć w kilkusetosobowej kolejce. Ostatnia osoba weszła do podziemi w dwie i pół godziny po rozpoczęciu spotkania.

Nie musicie jechać gdzieś do Paryża lub jeszcze dalej, by zobaczyć śliczne zabytki. Wybierzcie się z nami. Do podzielonogórskiej Świdnicy. To tylko kilka kilometrów – pisałem przed dwoma dniami, zachęcając do wizyty w kościele św. Marcina. I przyjechaliście. Świątynia dosłownie pękała w szwach. – Tłum jak na pasterce – z podziwu kręcił głową proboszcz Andrzej Pomietło, który  specjalnie dla czytelników „GL” otworzy kryptę, a wspierająca przedsięwzięcie gmina oświetliła ciemne pomieszczenie.

Kiedy o 18.30, z fotoreporterem Pawłem Janczarukiem przyjechaliśmy do Świdnicy wokół świątyni kręcili się zwiedzający. W środku było już kilkadziesiąt osób. Nie było problemu ze znalezieniem wolnego miejsca. Jednak start zaplanowaliśmy na 19.07 kiedy to miejscowości przyjeżdża podmiejski autobus linii 28.

- Powinniście zorganizować jeszcze policjantów z drogówki, którzy kierowaliby ruchem. Cała okolica zastawiona jest samochodami – zameldował Lech Aksiuczyc. A jeszcze mieliśmy trochę czasu do pokazu.

- Czekajcie na nas, już wjeżdżamy do wsi – o wyznaczonej godzinie Janczaruk odebrał telefon. W kościele nie było już miejsca. Zwarty tłum zapełnił wszystkie wolne skrawki świątyni. Wolne miejsce było jedynie przy ołtarzu. Pewnie dlatego, że dostęp do niego zagradzał ekran, na którym w błyskawicznym tempie pokazaliśmy najciekawsze miejsca w kościele i historię odkopywania krypty.

Po kwadransie takiego wstępu ks. Pomietło zaczął opowiadać o ciekawostkach w świątyni a do krypty weszli pierwsi zwiedzający. W pięcioosobowych grupach. Na kilka minut każda. Prawie wszyscy z aparatami, przy halogenach oświetlających wnętrze niepotrzebne były statywy.

- Coś niesamowitego. Od 30 lat mieszkam w Świdnicy. Słyszałam o tej krypcie, ludzie cos tam opowiadali. Jak się trafiła okazja to zaraz tutaj przyszłam. Takie cuda w mojej Świdnicy. W człowieku budzi się patriotyzm lokalny – mówi Bogumiła Hajdasz.

W Świdnicy od lata mieszka też Agata Pańtak. – Starszy brat opowiadał, że kiedyś można było zobaczy ć więcej przez okienko pod sufitem – opowiada. – Musiałam tutaj przyjść i zobaczyć te trumny.

Nie wiadomo kiedy się taka okazja powtórzy. Dlatego wszyscy karnie stali w kolejce. Prawie nikt nie rezygnował. Przy okazji można było podziwiać piękne zdjęcia świątyni prezentowane przez Pawła Janczaruka.

- Panie Tomku, za dużo pan o tym miejscu pisał. Wystarczyłby jeden mały artykuł – kilka osób tego wieczoru przekornie wypominało mi dziennikarską aktywnośc.

- Czemu?

- Jakby pan prawie nic nie pisał, to przyszliby tylko najbardziej zainteresowani i nie byłoby takiego tłoku.

Tylko jak rozróżnić tych bardziej zainteresowanych od tych średnio zainteresowanych? – Myślę, że jest tutaj jakieś 400 osób – wciąż z niedowierzaniem kręcił głową proboszcz Pomietło. – Tyle ludzi. Coś wspaniałego. Niech podziwiają.

I wszyscy chcieli wejść do krypty. Mało kto rezygnował. Kolejka ciągnęła się przez cały kościół. Ostatni do krypty zszedł Krzysztof Stefański, pracownik gminy, który zawiadywał ruchem. Była 21.44.

Zdjęcia

  • Foto Day w Kosciele św. Marcina w Świdnicy
  • Foto Day w Kosciele św. Marcina w Świdnicy
  • Foto Day w Kosciele św. Marcina w Świdnicy
  • Foto Day w Kosciele św. Marcina w Świdnicy
  • Foto Day w Kosciele św. Marcina w Świdnicy

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
Marta Szkudlarek
Marta Szkudlarek sob., 2009-10-10 16:28

ach...

i mnie tam nie było:(

Marek Pakoński
Marek Pakoński pon., 2009-10-12 14:03

Ale na szczęście...

@Marta Szkudlarek:

...było wielu, wielu Mmkowiczów i dzięki nim możesz zobaczyć jak to wszystko wyglądało :) BTW - czekamy na kolejne galerie z FotoDay w Świdnicy!

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Barbara
Barbara sob., 2009-10-10 22:36

Foto Day w kościele św. Marcina w Świdnicy

Byłam, świetny pomysł, bo - cudze chwalicie... Sporo zdjęć, dużo wiadomości. Weszliśmy jeszcze przy okazji do Muzeum - też wspaniale, że otwarto je dla chętnych z Foto day. A gwiazdy lepiej widoczne, niz nad Zieloną Górą.

Barbara
Marek Pakoński
Marek Pakoński pon., 2009-10-12 14:06

Faktycznie

@Barbara:

Gwiazdy świeciły niezwykle jasno nad Świdnicą :) I musze powiedzieć że dzięki Foto Day odkryłem Świdnicę (a przecież setki razy przez nią przejeżdżałem...). Trzeba będzie tam wrócić :)

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-
Gmina Świdnica
Gmina Świdnica pon., 2009-10-12 11:36

Dziękujemy za udaną imprezę

Foto Day faktycznie był bardzo udany. Było nam bardzo miło, że odwiedziło nas aż tylu zwiedzających. Serdecznie dziękujemy redaktorom: Tomkowi Czyżniewskiemu i Pawłowi Janczarukowi za zorganizowanie imprezy właśnie w Świdnicy. Dziękujemy proboszczowi Andrzejowi Pomietle, że zechciał podzielić się ze wszystkimi jedną ze swoich dwóch pasji. Za to, że pokazał, opowiedział, co znajduje się w kościele. Podziękowania należą się rówież Krzysztofowi Stefańskiemu za cierpliwe pilnowanie, żeby przy wejściu i wyjściu z krytpy niktomu nic się nie stało. Z kolei bez Łukasza Krupskiego nie byłoby pięknie oświetlonej zakrystii i krypty. A wszystkich, którzy nie mogli, nie zdążyli lub z innych powodów nie byli w piątek z nami, zapraszamy do kościoła, bo naprawdę warto.

gonia65
gonia65 pon., 2009-10-12 14:56

Kolejny udany FD.

Widać to było po ilości ludzi, którzy tego dnia przyjechali do Świdnicy. Z reszta wcale mnie to nie dziwi, bo warto było. Dzięki organizatorom mogliśmy zobaczyć kolejne ciekawe miejsce. Pewnie wielu z nas, niejednokrotnie przejeżdżało kolo kościoła św. Marcina, ale dopiero w piątek przekonaliśmy się, że jest to miejsce warte obejrzenia. Dzięki panu T. Czyżniewskiemu oraz proboszczowi A. Pomietle poznaliśmy ciekawa historie, natomiast pan P. Janczaruk wykorzystując piękne zdjęcia swojego autorstwa, pokazał to, co jest najwspanialsze w tym miejscu - klimat i atmosferę.

fordka
fordka pon., 2009-10-12 15:07

Niezapomniane wrażenia

Byłam i nie żałuję. Jestem pełna zachwytu. Wielki szacunek i podziękowania dla księdza, że pozwolił wejść do krypt, do zakrystii. Wielu duchownych nie zdobyłoby się na to. To miłe, że ksiądz ma taką ciekawą pasję. Bardzo chciałabym, żeby udało się odkryć kolejne krypty. Liczę na to, że wtedy znowu probosz Pomietło zaprosi nas do siebie. Życzę mu jak najlepiej, bo to naprawdę wspaniały człowiek. I czekam na następny Foto Day.

Marek Pakoński
Marek Pakoński pon., 2009-10-12 19:05

Oj wszyscy czekamy...

@fordka:

...kiedy Pan Tomasz Czyżniewski zdradzi kolejne miejsce! :)

-> Polecam myślenie. Wymagam go od wykształconych ludzi. /// Lubisz dobre electro? Słuchaj audycji Electrohead: https://www.facebook.com/ElectroheadZG <-