Teatr - świat lalek
Na początku chciałbym wyjaśnić krótko zdjęcie główne. Otóż, podjąłem sobie za obowiązek honoru "złapanie w kadr" redaktora (mam nadzieję, że nie ma nic złego mi do zarzucenia). Niestety, Pan Maciej wykorzystał swoje sztuczki i zaklęcia magiczne (kto by pomyślał) i skutecznie neutralizował moje techniki łowieckie na niego. ALE, ALE. Zachowało się tylko jedno zdjęcie z nim. Dalej: ów zdjęcie jest wyrazem wdzięczności, że Pan Maciej jako reprezentant MM-ki, że MM-ka zorganizowała FD w teatrze. Wybaczam jednak i rozumiem w pełni, to ciągłe pospieszanie ludzi do kolejnych miejsc, choć nieco było irytujące.
Po wejściu do teatru zdawało mi się, że naprawdę znalazłem się w innym wymiarze, pełnym żywych ludzi, w rekwizytach, na papierze, ubraniach, naczyniach, narzędziach, stolarce.
To raz, a dwa:
Zobaczyłem sceny i teatr "z drugiej strony" i ta zapowiedź organizatorów sprawdziła się! Przypomniałem sobie to co pisał Brecht w "Wartości mosiądzu" o roli teatru w życiu każdego z nas. Faktycznie, można tu znaleźć wiele odpowiedzi. Osobiście poprosiłem (ale pewnie tego się nie doczekam), bardzo miłego ad hoc, dyrektora teatru czy nie dałoby rady wystawić tę sztukę na deskach lubuskiego teatru. To byłaby uczta dla widza a w połączeniu z akcją FD w teatrze, no.. sami wiecie.
Zdjęcia znajdują się na moim blogu (należy wejść do archiwum i poszperać tam), wraz z innymi, gdyż lepiej oddaje całość zdjęcia:

























Kontakt:
CIEKAWOSTKA!!
Właśnie zauważyłem w repertuarze teatru spektakl "Pływanie synchroniczne" jakże komicznie musiałem się poczuć patrząc na własne zdjęcie "z biura szeryfa" tj. dyrektora teatru na którym leżało opakowanie DVD o pływaniu synchronicznym. Zdjęcie tutaj: http://narya.flog.pl/wpis/862095/