drukuj

Tak bardzo bał się ludzi, którzy chcieli mu pomóc...

Tak bardzo bał się ludzi, którzy chcieli mu pomóc...

Pies jest już bezpieczny w zielonogórskim schronisku.

Przez dwa tygodnie w miejscowości Jany błąkał się wyrzucony z samochodu wilczur. Mimo wielokrotnych prób złapania go spanikowany pies uciekał na widok podchodzącego człowieka. Psiaka udało się złapać przed kilkoma dniami. Jest już bezpieczny.

Przed dwoma tygodniami do dyżurnego Straży Ochrony Zwierząt dotarła
informacja o wyrzuconym z samochodu psie znajdującym się na drodze Jany –
Przytok. Wysłana na miejsce grupa ratownicza nie była w stanie złapać psa,
który był bardzo wystraszony i unikał obecności człowieka. Podjęto
decyzje o kontynuacji zabezpieczenia psa w dniach następnych. Wielokrotne próby
złapania psa przez Grupę Ratowniczą SOZ z podaniem zwierzęciu środków
nasennych i użyciem specjalistycznego sprzętu nie powiodły się. Na
szczęście pies nie stwarzał zagrożenia dla okolicznych mieszkańców ani ruchu
drogowego. Pies wykopał sobie jamę w pobliskim lesie, Strażnicy SOZ
dostarczali psu pożywienie i byli w kontakcie z okolicznymi
mieszkańcami, dzięki czemu byli na bieżąco informowani o sytuacji psa. Wraz z
mieszkańcami podejmowali próby oswojenia psa.

W dniu 23.06.2009r. w godzinach wieczornych dyżurny SOZ otrzymał
telefoniczne zgłoszenie dotyczące tego psa, który dostał się na zamknięta
posesję w miejscowości Jany.
Wobec faktu, że zwierzę znajdujące się na zamkniętej posesji stało
się agresywne wobec możliwości braku ucieczki informację o jego przebywaniu w tym
miejscu przekazano dyżurnemu Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze, który
na miejsce wysłał patrol w celu potwierdzenia zgłoszenia. Wraz z patrolem
policji na miejsce udali się Inspektorzy Straży Ochrony Zwierząt.

Na miejsce zdarzenia została wezwana jednostka Straży Pożarnej, której
funkcjonariusze dokonali złapania i zabezpieczenia psa na terenie posesji
a następnie przewieźli zwierze do Zielonogórskiego Schroniska dla
Bezdomnych Zwierząt przy ul. Szwajcarskiej 4 w Zielonej Górze i umieścili psa w
kojcu interwencyjnym.

Psa udało się złapać i zapewnić mu pomoc i schronienie jedynie dzięki
temu, że był na zamkniętej posesji, z której nie miał możliwości
ucieczki. Dzięki szybkiemu i profesjonalnemu wsparciu wszystkich służb i
pies jest już bezpieczny i po dwutygodniowej kwarantannie i
socjalizacji zostanie przekazany do adopcji.

Sytuacja ta pokazuje nam, że cierpliwość i wytrwałość w podejmowanych
działaniach pozwala nam na osiągnięcie zamierzonych celów. Interwencja ta
pokazała nam też, że istnieje potrzeba zakupu odpowiedniego sprzętu
takiego jak: klatki pułapki na duże psy i karabinek na pociski usypiające.
Sprzętu takiego nie ma w całym województwie dlatego też Straż Ochrony
Zwierząt planuje ze środków własnych zakup takiego sprzętu. Jest to jednak
koszt kilku tysięcy złotych dlatego też zwracamy się z gorącą prośbą o
wsparcie finansowe na zakup takiego sprzętu, który pozwoli na szybkie i
sprawne przeprowadzenie interwencji i udzielenie pomocy zwierzęciu w
przypadkach takich jak opisany powyżej.

Wpłat można dokonywać na podany nr konta:
44 1020 5402 0000 0102 0213 2637 (PKO BP) z dopiskiem „ na zakup
sprzętu”

W związku z tym, iż w przypadku tym doszło do porzucenia zwierzęcia
czyli przestępstwa określonego w Ustawie o ochronie zwierząt z dnia 21
sierpnia 1997 roku Wszystkie osoby, które rozpoznają psa i mogą wskazać jego
dotychczasowych właścicieli proszone są o kontakt telefoniczny pod nr 665 363
707 ze Strażą Ochrony Zwierząt, która prowadzi postępowanie
wyjaśniające w tej sprawie.

Zdjęcia

  • Tak bardzo bał się ludzi, którzy chcieli mu pomóc...
Straż Ochrony Zwierząt powstała w listopadzie 2008 roku. Skupia ludzi w różnym wieku o jednej wspólnej pasji jaką jest pomoc zwierzętom. Naszym podstawowym zadaniem jest interweniowanie w przypadkach znęcania się nad zwierzętami, zaniedbywania ich. Interwencje będą podejmowane przez przeszkolonych inspektorów, którzy w umundurowaniu lub „po cywilnemu" będą podejmować czynności sprawdzające i wyjaśniające w zgłoszonych przypadkach o podejrzenie znęcania się nad zwierzętami. Planujemy też akcje edukacyjne dla młodzieży i dorosłych. Będziemy prowadzić starania aby stworzyć kilka kampanii społecznych o różnorodnej tematyce np. wolno żyjących kotów, porzucaniu zwierząt, co zrobić w wypadku potrącenia zwierzęcia przez samochód a także uwrażliwić mieszkańców Zielonej Góry i okolic na przypadki zaniedbywania zwierząt aby nie bali się zgłaszać takich przypadków SOZ czy Policji.
Straż Ochrony Zwierząt
Autor:Straż Ochrony Z...

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać