Szambelana związki z żużlem
Szambelan na imprezy żużlowe chadzał już w latach pięćdziesiątych. Nie omijał stadionu przez wiele lat, lubiąc takie oglądanie naszych asów, o jakim w jednym z komentarzy pisał Bogusław_ ZG
"Żal czasów kiedy z kibicami Stali siedziało się w jednej ławce i wzajemnie częstowało papierosem, z nerwów to jeden za drugim się odpalało. "
Kto dzisiaj pamięta, jak w czasach Morawskiego spod Cepelii na skrzyżowaniu Kupieckiej i Żeromskiego na stadion przy Wrocławskiej wyruszała Zastalowska Orkiestra Dęta?
Kto pamięta, że grającej przez całą drogę orkiestrze towarzyszył Szambelan?
Czy ktoś sobie przypomni, jak na stadionie buławę, od tamburmajora przejmował Szambelan, dyrygując orkiestrą, gdy przemierzała ona jedno okrążenie toru?
To wtedy umacniała się przyjaźń Szambelana z Andrzejem Huszczą, który jednego razu chciał nawet zrobić rundę wokół stadionu wioząc Szambelana na motocyklu.
Niestety, zgody nie wyraził ówczesny trener, Czesław Czernicki, który nie uległ też prośbom Szambelana.
Mijały lata, zdrowie i wiek nie pozwalają już na odwiedziny W - 69.
Na rozluźnienie bezpośrednich kontaktów z zielonogórskim żużlem niepośledni wpływ miały też zmiany zachodzące w sposobie kibicowania, często przeradzające się w swoisty szowinizm a nawet kibolstwo.
Szambelan kibicem żużla jednak pozostał.
Na bieżąco, chociaż teraz tylko za pośrednictwem mediów żyje sprawami dyscypliny sportowej, której lepsze i gorsze chwile pamięta od czasów Unii, Stali i LPŻ - u.



























Kontakt:
W czasie moderacji wcięło zdjęcie
Szambelana z Andrzejem Huszczą, które zrobiłem za ich zgodą 23 maja 2011 roku.
Niestety, zdjęcie chyba się Panu nie wgrało
@Pintaliano:Nie było go w artykule. Dlatego dorzuciłem zdjęcie Szambelana.
Jeśli może je Pan jeszcze dołączyć to bardzo proszę! Wówczas je zmienię!
Zdjęcie wgrywam ponownie.
@Marek Pakoński:Pierwsze w momencie wysyłania do moderacji było widoczne na podglądzie.
.
.
Brawa
dla autora i kibica - Szambelana. Ode mnie 5pkt. Zdjęcie już jest.