drukuj
Sybiraczka w gościnie u kolejarzy jest
Utworzono: 19-09-2010, godz. 17.07, Ostatnia aktualizacja: 19-09-2010, godz. 21.12
Jeśli w gościnę do Parku Kolejarza przybyła Matka Sybiraczka to
dlaczego musi stamtąd wyjeżdzać kolejowy przecież element pamiątkowy - LOKOMOTYWKA spalinowa produkowana tuż za dworcem w rozpalcerowanym (przez Balcerowicza) ZASTALU?
Może TEN KOMU PRZESZKADZA lokomotywka przedstawi się z imienia i nazwiska?



























Kontakt:
lokomotywka
Jakby się uprzeć, to lokomotywka bardziej pasuje do pomnika niż pretensjonalny cokół, bo repatrianci wracali kolejami:)
Bez wątpienia.
@Meg51:Z tą różnicą, że do ZG nie wracali a przybywali. :))
Cokół pasuje jak kwiatek do kożucha.
Zastaw się, a postaw się. :)
Lokomotywka to nie problem
Jak czytałem, ma ona być odgrodzona od pomnika ścianą zieleni, więc myślę że chętnych do jej usunięcia już nie będzie. Ale skoro rozważamy co do czego pasuje to może dowiemy się kto zatwierdził do realizacji w takiej formie cokół pod pomnikiem i dlaczego odsunięto od decyzji ( czy nawet tylko konsultacji) w tej sprawie autora tej pięknej rzeźby Roberta Tomaka? Wszak pomnik + cokół+ najbliższe otoczenie tworzy dopiero całość. Mam nieodparte wrażenie że zajmują się tym laicy, którzy "wiedzą lepiej" od artysty i robią to "ładniej", bo nie jest to jedyny przykład takiego działania w naszym mieście.
Wszyscy wiedzą kto jest NIEOMYLNĄ WYROCZNIĄ w sprawie
artystycznej wartości piękna. Nie chciałbym aby powoływano się na moje artykuły bo TA OSOBA BARDZO SZAMBELANA NIE LUBI I WYRAŹNIE MU SZKODZI.
Szambelanie, można Pana nie lubieć, ale...
@Szambelan:... ktoś jeszcze może Panu zaszkodzić? W czym?!
I pewnie miałabym w to szkodzenie (wyraźne) uwierzyć.
lokomotifka
Z imienia i nazwiska go nie przedstawię ale tu mamy pana, któremu lokomotifka jak najbardziej potrzebna:
http://img843.imageshack.us/img843/8210/lokomotifka.jpg
To jest nadzieja, że produkt Zastalu zostanie?
Czy nadal aktualne przenosiny? Są jakieś przecieki? O żywopłocie ktoś wiarygodny informował?